![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 09-03-2009
Skąd: Wrocław
Model: Transit
Silnik: 2.5d
Rocznik: 1990
Postów: 6
|
Jeszcze jedno pytanie, cylinderek założyłem ale teraz mam problem z założeniem bębna. Patrząc z góry nie mogę dojść do tego jak zwężyć szczęki regulatorem. Wcześniej miałem opla i tam to był banał. A tu jeszcze problem bo przeszkadza piasta ze szpilkami.
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Szczęki są rozpierane do pozycji spoczynkowej przez samoregulator luzu. Składa się dwóch drobno zębatych dźwigni, przy lewym kole pod lewą szczęka tuż pod cylinderkiem, przy prawym kole pod prawa szczęką. Dolną dźwignię naciskasz no dół i górna luzuje rozpórkę ustalająca szczęki. Notabene jest to możliwe do zrobienia przez eliptyczny otwór w płycie osłonowej, śrubokrętem - po wyjęciu gumowej zaślepki, nawet przy założonym bębnie. To ułatwia jego zdjęcie - szczęki nie haczą o rant na bębnie. Spójrz na rysunki załączone przez Ziemka.
Ale nie zawsze to wystarczy, może się zdarzyć, że masz tak krótko wyregulowany ręczny, że szczęki trzymane są w pozycji rozszerzonej przez linkę, wtedy trzeba poluzować ręczny, a po założeniu bębna z powrotem regulować (na 3 ząbki).
__________________
Zgredzik |
|
|
|
|
|
#13 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 09-03-2009
Skąd: Wrocław
Model: Transit
Silnik: 2.5d
Rocznik: 1990
Postów: 6
|
Kupiłem książkę i odpowietrzałem tak jak było opisane. Tylko że pedał wpada do końca i brawie nie hamuje. Podobno są dwa rodzaje układy hamulców. Z tego co się zorientowałem to mam tak ,że odpowietrzam po przekątnej.
W oplu odpowietrzałem nie raz i było wszystko dobrze więc mam zagadkę. Ford 2.5d rocznik chyba 89. Trudno mi powiedzieć bo zarejestrowany jako składak. 1996 ale buda i deska stara. |
|
|
|
|
|
#14 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Starsze Transity miały różnie dzielone hamulce - część diagonalnie, część horyzontalnie. Moim zdaniem nie ma znaczenia kolejność odpowietrzania, ale są różne szkoły. Ważniejsze jest prawidłowe pompowanie oraz zamykanie i otwieranie odpowietrznika. W Transicie trzeba długo pompować i mnóstwo płynu przekotłować przez układ (z tyłu są ograniczniki siły hamowania, cylinderki są duże, przewody długie) i pilnować dolewania płynu do zbiorniczka. Ja kiedyś zużyłem 2,5 l płynu, zanim się odpowietrzył całkowicie.
Jeżeli nie idzie już powietrze, a mimo to pedał nie trzyma i wpada do podłogi, to niestety licz się z koniecznością zajęcia się pompą hamulcową. Są niedrogie zestawy naprawcze do pomp, ale po rozebraniu i oczyszczeniu pompy (tam się zbiera mnóstwo syfu) trzeba sprawdzić, czy nie ma wżerów na ściankach wewnętrznych. Jeżeli są wżery, to cała pompa do wymiany. W grudniu był na Forum bardzo długi wątek o hamulcach, pompie, naprawie, załączyłem dokładne rysunki naprawcze pompy i hamulców - niestety, w trakcie reorganizacji Forum wątek rozpłynął się w nicości. Jeżeli będziesz potrzebował rysunków naprawczych pompy, to wrzucę je jeszcze raz (ale po niedzieli - w domu nie mam skanera). Przyjrzyj się jeszcze dokładnie przewodom giętkim, czy nie puchną przy pompowaniu.
__________________
Zgredzik |
|
|
|
|
|
#15 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 30-12-2006
Skąd: Szczecin
Model: Ś. P. Transit 100
Silnik: 2,5 D
Rocznik: *1992 / +2011
Postów: 2,272
|
Kolejność poprawna: PT, LT, PP, LP. (anglik LT, PT, LP, PP); głównie podyktowana poprawnym przepłukaniem układu, ale jak jest korektor ma jednak wpływ na samo odpowietrzenie. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jeżeli samoregulacja szczęk nie trzyma może być kłopot z odpowietrzeniem lub mimo odpowietrzenia objaw i samo hamowanie jest jakby był zapowietrzony Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
A prywatnie ... Toyotka D4D |
|
|
|
|
|
#16 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 09-03-2009
Skąd: Wrocław
Model: Transit
Silnik: 2.5d
Rocznik: 1990
Postów: 6
|
Czy z tym korektorem siły hamowania mam coś zrobić czy normalnie odpowietrzyć? I co ze sprzęgłem bo ono też jest chyba hydrauliczne?! Ma to wpływ na odpowietrzenie hamulców i gdzie odpowietrzyć sprzęgło?
|
|
|
|
|
|
#17 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 30-12-2006
Skąd: Szczecin
Model: Ś. P. Transit 100
Silnik: 2,5 D
Rocznik: *1992 / +2011
Postów: 2,272
|
Korektor po prostu jest i przez niego przepłynie.
Sprzęgło to osobny układ, który odpowietrza się "grawitacyjnie". czyli powinno powietrze wypłynąć samo przez odpowietrznik w siłowniku na dole bez dotykania pedału. Czasem nie chce - wtedy należy wciskać powoli pedał przy otwartym odpowietrzniku i zamknąć go. NIE POMPOWAĆ !!! Nie wiem jak u Ciebie: zbiorniczek do sprzęgła może być osobny lub wspólny z hamulcami = sam zobaczysz.
__________________
A prywatnie ... Toyotka D4D |
|
|
|
|
|
#18 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Jeżeli jest mowa o transicie 2,5D z 1990 roku, to - JEŻELI SIĘ NIE MYLĘ :517: - sprzęgło sterowane jest linką z mechanicznym samoregulatorem.
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 21-03-2009 o 17:23 |
|
|
|