![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#21 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Michał
Zarejestrowany: 15-03-2006
Skąd: Warszawa
Model: SportKa
Silnik: 1.6 8V
Rocznik: 2004
Postów: 196
|
To jest prosta robota jak drut, pod warunkiem, że nie ma klimy. Jak jest klima to jest MASAKRA, ale wczoraj podołałem. Gdyby ktoś kiedyś walczył z tematem to istotna kwestia - obudowa filtra kabinowego jest rozkręcana - jeśli jest klima, niestety trzeba najpierw odkręcić górę i dopiero wyjąć czapkę i dół obudowy. Wcześniej jednak trzeba odkręcić zbiorniczek wyrównawczy.
Po zdjęciu obudowy filtra całej odsłonięta jest obudowa wiatraczka po odkręceniu której można go wyjąć chociaż będzie na kablu (wtyczka kabla jest w środku w kabinie). U mnie smarowanie wystarczyło aby przestał cykać. Natomiast jeśli chodzi o przeciekanie - uszczelka obudowy filtra rzeczywiście jest, w dodatku wejście w podszybie jest odpowiednio wywinięte do góry i na prawdę dużo wody musiało by stać na podszybiu, żeby się przelało w tamtym miejscu. Są natomiast szczeliny w blachach, a często już też podkorodowane miejsca i to nimi przedostaje się woda do kabiny i na dywanik. |
|
|
|