![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 15-05-2007
Skąd: Wałbrzych
Model: Mondeo MK4
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2007
Postów: 13
|
Witam,
Bardzo szybko po zakupie Mondeo zaczął mnie doprowadzać do skrajnej irytacji dźwiękowy sygnał niezapięcia pasów bezpieczeństwa. Pomimo, że zdaniem serwisu wyłączyć się go nie dało, dzięki instrukcji zamieszczonej na forum wyłączyłem go samodzielnie. Ostatnio podczas przeglądu w ASO majster był łaskaw zwrócić uwagę, że wyłączenie czujnika skutkuje także wyłączeniem airbagów. Aż strach pomyśleć, co by się w sytuacji krytycznej mogło wydarzyć! Czy ktoś jest w stanie potwierdzić tę informację? Szukałem już trochę odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie i póki co, nic nie znalazłem... Będę zobowiązany za wszelkie komentarze! Pozdrawiam, Bono |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::professional
![]() Imię: Mariusz
Zarejestrowany: 19-08-2008
Skąd: Blachownia
Model: Mondeo Mk3-DENSO
Silnik: 2.O TDCi 115/156KM, 299/377Nm 'by Heko.
Rocznik: VII/2OO5 Sedan
Postów: 1,941
|
Pierwsze słyszę, że to może być prawda. Ale skoro tak powiedzieli w ASO to, czy nie lepiej aktywować sygnał dźwiękowy i wyłączać go w przypadku niezapiętych pasów poprzeż naciśnięcie czerwonego przycisku (tak jakbyś odpinał pas). U mnie to działa w MK3, trzy razy mrugnie kontrolka niezapięcia pasów i błoga cisza, już nie skrzeczy i się nie burzy!!!
__________________
![]() 668855686 |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::expert
![]() Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 05-03-2008
Skąd: Konin
Model: Ford Mondeo mk3
Silnik: 2.0 TDDI 115 KM
Rocznik: 2002
Postów: 2,210
|
a nie lepiej zapiąć pasy i mnieć spokój. W końcu w razie wypadku jak poduszka wystrzeli na nas bez pasów to kaplica na miejscu...
__________________
Moje Mondeo mk3 TDDI: http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=113404 W stajni jeszcze Citroen Xsara Picasso 1.6 HDi 92 km 2007 rok. |
|
|
|
|
|
#4 | |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 21-03-2009
Skąd: Warszawa
Model: Ford S-Max Titanium
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2017
Postów: 185
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 24-11-2008
Skąd: lubelskie
Model: MK 4 Tit X kombi
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2008
Postów: 188
|
Z medycznego punktu widzenia byłoby to całkiem uzasadnione. Wyłączenie brzęczyka raczej występuje u osób, które jeżdżą bez zapiętych pasów. Więc wyłączenie airbagów byłoby dobrym rozwiązaniem. Przy niezapiętych pasach lepiej nie mieć poduszki gdyż ryzyko zgony jest dużo większe niż bez poduszki- mechanizm odgięcia głowy w tył ze złamaniem i często przerwaniem rdzenia kręgowego. Także myślę, że to całkiem dobre rozwiązanie. A jeśli ktoś jeździ bez pasów- nawet po mieście to radzę nie mieć poduszek aktywnych ( pamiętajcie że crashtesty są przy prędkości poniżej 60km/h).
|
|
|
|
|
|
#6 | |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 21-03-2009
Skąd: Warszawa
Model: Ford S-Max Titanium
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2017
Postów: 185
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 24-11-2008
Skąd: lubelskie
Model: MK 4 Tit X kombi
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2008
Postów: 188
|
Pewnie coś w tym jest. Też wolałbym takie rozwiązanie aby podczas gdy pasy nie są zapięte to poduszka byłaby zdezaktywowana. Myślę, że nie byłby to problem techniczny, a miałbym jakąś spokojną głowę jadąc , nawet na niewielka odległość bez pasów. ( naoglądałem sie troche denatów w samochodach i mam lekki podświadomy lęk przed niezapięciem pasów).Mam znajomych, którzy sporo jeżdża po mieście i po prostu siedzą na zapiętych pasach- horror.
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Radek
Zarejestrowany: 26-04-2006
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo MK4 GOLD
Silnik: 1,8 TDCI
Rocznik: 2009
Postów: 302
|
A moim zdaniem powyżej 30km na godzinę bez pasów auto nie powinno się rozpędzać.
To że ktoś jest głupi i nie zapina pasów to jego sprawa ale że osieroci dzieci i żonę to już nie tylko jego broszka. |
|
|
|
|
|
#9 |
|
Feel The Difference
![]() Imię: Mirek
Zarejestrowany: 23-04-2008
Skąd: Polska
Model: MK5 Titanium X, Focus MK4 St-Line
Silnik: 2,0tdci 150=>180=>200+, 1,0 125KM
Rocznik: 2016,2018
Postów: 6,051
|
Ja mam od roku wyłączony brzęczek (mam nadzieję że tylko on) i jeżdżę z zapiętymi pasami zawsze, tyle że irytowało mnie pikanie od razu po ruszeniu ,zapinam ale po 20-50 metrach. I nie wierzę że wyłączając brzeczek wyłączamy też poduszki ,no Panowie bez przesady Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
|
|
|
|
|
#10 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 19-09-2008
Skąd: Lubelskie
Model: Kombi Titanum X+pak.styl.
Silnik: 2,2TDCI
Rocznik: 2009
Postów: 844
|
Brzęczek to wspaniały wynalazek, nawet jak ktoś nie chce to i tak musi zapiąć pas bo pojawiający się odgłos jest tak wkurzający że nie da się tego znieść.Jak dla mnie genialna przypominajka...ale ja mam nawyk zanim odpalam zawsze zapinam pasy
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|