![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#21 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 09-01-2008
Skąd: Niedrzwica Kościelna kolo Lublina
Model: Escort Mk7
Silnik: 1.3 J6A + LPG
Rocznik: 96
Postów: 3,648
|
Nie oplaca mi sie bo jeszcze nie jest zly. Tak do -20 kreci jeszcze w miare wiec jak przezyje te najgorsze mrozy to mi sie wydaje ze do nastepnej zimy jeszcze na nim pojezdze. Wiec chcialbym mu jakos pomoc zeby krecil w te temperatury ponizej -20 stopni. Znaczy krecic kreci ale ale strasznie ciezko i za wolno zeby zaskoczyl.
|
|
|
|
|
|
#22 |
|
ford::professional
![]() Imię: Krzysiek
Zarejestrowany: 13-08-2009
Skąd: Płock
Model: Mondeo MKI
Silnik: 1.8 TD 90KM
Rocznik: 4.1995
Postów: 1,217
|
Dziś mój essi dostał prezent Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. - nowy akumulatorek Exide Classic 50Ah 510A - kręci jak szalony. Mimo ze mineral to i tak daje rade i to niezle.
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka
|
|
|
|
|
|
#23 | |
|
ford::specialist
![]() Imię: Krzysiek
Zarejestrowany: 20-06-2009
Skąd: Piotrków Trybunalski
Model: brak
Silnik: brak
Rocznik: brak
Postów: 855
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#24 | |
|
FORD|ZAWODOWIEC
![]() Zarejestrowany: 01-10-2007
Model: Volvo
Silnik: spalinowy
Rocznik: nie młody
Postów: 5,297
|
Cytat:
Jak chcesz mu pomoc to wyjmij rozrusznik, wyczysc go i nasmaruj, pomoze 100%. Lub wlej 5W tez pomoze bez rozbiorki rozrusznika. Wydaje mi sie ze nie ma co skapic na zmianie akumulatora w dodatku 3 letniego, no chyba ze az tak nie jest Ci samochod potrzebny, wtedy szkada sie bawic. Mi jest potrzebny non stop i w momencie kiedy przy - 10 ledwo co zakrecił tego samego dnia kupiłem nowy, szkoda troche mi kasy bylo, ale teraz -30 wsiadam i wiem ze odpali. A znowu przykład, wyobraz sobie ze pewnego ranka masz nagly przypadek, potrzeba szybko bezzwłocznie gdzies pojechac, 6 rano, wsiadasz, a tu zonk, na popych nie zapalisz bo nie ma kto pomoc. i stoisz na mrozie drapiac sie po głowie albo rekuGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Z drugiej strony, kupno dodatkow, dupereli, ciagle zastanawianie sie co bedzie rano, a aku do twojego kupisz za 150-200zł. No ale jak tam uwazasz. Według mnie nie ma tu powodow do zastanawiania sie i kombinowania. W koncu pieniadz rzecz nabyta. |
|
|
|
|
|
|
#25 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 09-01-2008
Skąd: Niedrzwica Kościelna kolo Lublina
Model: Escort Mk7
Silnik: 1.3 J6A + LPG
Rocznik: 96
Postów: 3,648
|
Zgadzam sie z Toba. Rozrusznika nie bede czyscil bo nie mam teraz dojazdu do gararzu, oleju to pewnie sam wiesz ze sie nie oplaca wymieniac bo jeszcze nie pora a po drugie pobiera mi to jak bym zalal 5W to sam wiesz. Ale znalazlem sposob. Wzialem od znajomego satary akumulator bo niedawno wymienil, od czasu do czasu go podladowuje. Zanosze do samochodu jak chce odpalic a wiem ze napewno nie odpali i go dodatkowo podpinam przewodami i juz lepiej kreci i zapala. Podem wkladam za siedzenie i jak juz wracam i ide do domu to go zabieram. Tylko ze na piechotke musze isc 600m do domu a z akumulatorem to troche ciezko by bylo wiec zatrudnilem sameczki i go worze a potem sanki w bagarznik. Czylu jak jest ponizej -20 to go biore ale jak jest cieplej to wiem ze bez problemu odpale bez dodatkowego akumulatora. Wiec jak wstaje rano to patrze na termometr Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Moze troche to dziwnie brzmi i nie jeden sie posmieje ale naprawde musze oszczedzac na czym tylko sie da. Teraz juz pdobno ma byc cieplej to juz nie bede chodzil z saneczkami Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
|
|
|
|
|
#26 |
|
FORD|ZAWODOWIEC
![]() Zarejestrowany: 01-10-2007
Model: Volvo
Silnik: spalinowy
Rocznik: nie młody
Postów: 5,297
|
No rozsmieszyło mnie to troche, no ale wiadomo, oszczedzac tez trezba.
Ciepło ma byc dzis, jutro, w weekend znowu mrozy, brrrr... |
|
|
|
|
|
#27 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 09-01-2008
Skąd: Niedrzwica Kościelna kolo Lublina
Model: Escort Mk7
Silnik: 1.3 J6A + LPG
Rocznik: 96
Postów: 3,648
|
to beda sanecznki w ruch Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. A oszczedzac musze bo chate planuje stawiac i kazdy grosz jest wazny
|
|
|
|
|
|
#28 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 08-06-2008
Skąd: szczecin
Model: escort
Silnik: 1,8
Rocznik: 1992
Postów: 98
|
Ja wlełem denaturat 0,5 litra na 40 litrów
|
|
|
|
|
|
#29 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 08-06-2008
Skąd: szczecin
Model: escort
Silnik: 1,8
Rocznik: 1992
Postów: 98
|
Brajdak, nie przesadzaj z ta oszczędnością.Ja co miesiac wlewam z 10 litrów pb, zawsze odpalam na benie.W ciagu 4 lat nie zdarzyło się zebym odpalił na gazie ,nawet jak rozgrzany silnik.Przynajmniej nie mam problemów w stylu strzelajacy gaznik ,nie chce jechać na lpg, pali 20 gazu ratujcie! itp.Pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
#30 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 09-01-2008
Skąd: Niedrzwica Kościelna kolo Lublina
Model: Escort Mk7
Silnik: 1.3 J6A + LPG
Rocznik: 96
Postów: 3,648
|
Nie wiem o co ci chodzi w tym co napisales. Ja nie mam zadnych problemow z gazem czy cos podobnego. Ja wole kupic co 4 lata nowe memrbanki do parownika za 70 zl niz lac benzyne i na niej rozgrzewac samochod. 10 litrow na miesiac to juz masz ponac 40 zl a mi na miesiac pojdzie moze z litr, gora 2 litry czyli 8 zl. Czyli ty wydasz przez 3 miesiace 120 zl a ja 24zl wiec roznica wynosi 96zl czyli juz nowe membranki do parownika juz po 3 miesiacach sie zwracaja. A co mowic po 3 - 4 latach bo spokojnie tyle wytrzymaja. Ale nie o to chodzi. Poprostu nie chce wymieniac akumulatora ktory nie kreci gdy jest duzo ponizej -20 stopni. Przeciez ciagle tyle nie bedzie tylko przez pare, parenascie dni. I dla tych parunastu dni mam juz wymieniac akumulator skoro do nastepnej zimy spokojnie jeszcze pociagnie? Teraz juz jest cieplej i juz nie mam problemow z odpalaniem.
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|