![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 21-10-2009
Model: mondeo kombi
Silnik: 2.0 130km
Rocznik: 2005
Postów: 89
|
witam kolegów ukręciła mi się dzisiaj szpilka w przednim kole pytanie mam takie czy trzeba zdejmować piaste czy obędzie się bez tego żeby ją wymienić proszę o poradę pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 03-03-2009
Skąd: Wadowice/Sunds-DK
Model: Audi a4
Silnik: 3.0TDI
Rocznik: 2010
Postów: 404
|
Możesz ją naciąć lub rozwiercić żeby zdjąć koło. Jak koło będzie zdjęte to można ją wybić bez żadnych problemów, nie trzeba przy tym zdejmować piasty.
Niektórzy stosują metodę z zaspawaniem szpilki od wewnętrznej strony, bez wymieniania na nową.
__________________
nie mam już forda |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 24-10-2010
Skąd: warszawa
Model: Mondeo
Silnik: TDCI
Rocznik: 2001
Postów: 60
|
Kolego, bez jaaaaaj........
Zalej to zdrowo WD40 albo innym mocnym środkiem penetrującym rdze, potem przetrzyj papierem szlifierskim. Do tego śruba gruba, spawarka i jazda. Tak to się zawsze robi. O wierceniu zapomnij! Każdy warsztat Ci to zespawa. A na przyszłość zanim wkręcasz śruby od kół to ZAWSZE tawot na nie dajesz. BTW koło zostało bo chyba się pogubiłem.... Jak masz koło nasadzone to rozwierć i wtedy spawarka. Ostatnio edytowane przez redds ; 16-04-2011 o 21:27 |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::professional
![]() Imię: Andrzej Marek
Zarejestrowany: 26-12-2008
Skąd: Strzelce Opolskie
Model: Ford Fusion mk2 z USA /Mondeo mk5/
Silnik: 1,5 EB wersja SE, K&N 33-5000
Rocznik: 2014 model 2015
Postów: 1,369
|
Kolega napisał ukręciła mi się szpilka, dlaczego zakładacie ze nakrętka jest zakręcona? Sądzę ze problem jest banalny to znaczy szpilka jest ukręcona i nie ma nakrętki. Piasty zdejmować chyba nie trzeba wystarczy odkręcić zacisk i powinno dać się wybić.
|
|
|
|
|
|
#5 | |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 03-03-2009
Skąd: Wadowice/Sunds-DK
Model: Audi a4
Silnik: 3.0TDI
Rocznik: 2010
Postów: 404
|
Cytat:
Jak koło jest zdjęte to wymiana szpilki zajmie Ci parę minut, a jak masz problem zdjąć koło to trzeba naciąć, rozwiercić lub zaspawać. Później obowiązkowo wymień na nową.
__________________
nie mam już forda |
|
|
|
|
|
|
#6 | |||
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 07-10-2007
Skąd: Kraków
Model: VW Passat
Silnik: 2.0 170KM
Rocznik: 2008
Postów: 2,775
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 24-10-2010
Skąd: warszawa
Model: Mondeo
Silnik: TDCI
Rocznik: 2001
Postów: 60
|
nie kazdy, chyba ze tylko po to by nakretke odkrecic ale pozniej trzeba wymienic na nowa szpilke. jak ci spaw peknie, a kolo bedziesz chcial zmienic to jak odkrecisz? zastanow sie troche
Przez głowę mi nie przeszło, że można na tym jeździć. No ale chyba więcej w życiu widziałeś niż ja skoro dopuściłeś taką opcje. |
|
|
|
|
|
#8 | |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 07-10-2007
Skąd: Kraków
Model: VW Passat
Silnik: 2.0 170KM
Rocznik: 2008
Postów: 2,775
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::professional
![]() Imię: Hans Joerg von Wafell
Zarejestrowany: 29-12-2008
Skąd: Racibórz
Model: Mondeo Mk4
Silnik: 2.5t
Rocznik: 2007
Postów: 1,423
|
Panowie czy jest możliwa wymiana (w przednim kole) samej szpilki bez konieczności wymiany piasty i/lub łożyska? Bo mi też się kręciła jedna szpilka w lewym-przednim kole przy wymianie opon na letnie w czerwcu i musiała być potraktowana szlifierką kontową.Od tego czasu jeżdżę na 4 szpilkach/śrubach na tym kole. Pomimo, że jest OK to chce jednak "wsadzić" ponownie piątą szpilkę.
__________________
FORD MONDEO Mk4 |
|
|
|
|
|
#10 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 07-07-2011
Skąd: Warka
Model: Mondeo MK1
Silnik: 2.0 16V
Rocznik: 1993
Postów: 52
|
nie radzę jeżdzić z ukręconą szpilką..ja tak miałem w Toyota Celica VI gen. z przodu w lewym kole były 4 zamiast 5 szpilek ..jechałem sobie z 90km/h(a bywało znacznie szybciej) po równej nawierzchni prosto bez zakretów akurat i nagle słysze huk i strzał..myślałem że jakis kamień czy coś to jade dalej a za sto metrów znów strzał z tym że zaczeło troche telepać kierownicą..wyszedłem z auta i okazało sie że z 5 szpilek mam już 2..a jak bym jechał 140?
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|