![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 15-04-2011
Model: mondeo mk3
Silnik: duratec 1.8
Rocznik: 2004
Postów: 1
|
Witam wszystkich
Jakimś sposobem rozregulowała się aparatura do lubryfikacji. Zamiast podawać 10 kropel na minutę podawała 60 kropel na minutę (kropla na sekundę). Ostatnio podczas wyprzedzania zadymiło porządnie. Myślę, że to tym było spowodowane. Pytanie jest następujące: jakie mogą być skutki? co mam zrobić? czy przepali się to jakoś samoczynnie czy muszę rozbierać kolektor itd.? czy mogło dojść do jakichś uszkodzeń? Wykluczam narazie uszczelkę pod głowicą. |
|
|
|
|
|
#2 |
|
FORD|ZAWODOWIEC
![]() Zarejestrowany: 14-07-2008
Skąd: Krosno
Model: Ford Escape/Fusion
Silnik: 3000 benzyna + Stag Qmax / 1.4 benzyna
Rocznik: 2003/2005
Postów: 6,252
|
Na pewno jest to niezdrowe dla katalizatora. Mam wrażenie, że 10 kropel na minutę, to też dużo, ale niech się wypowiedzą ci, którzy też mają lubryfikację.
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 26-08-2012
Model: Vectra B/Mondeo MK4
Silnik: X18XE/2.0PB LPG
Rocznik: 1997/2012
Postów: 473
|
Już trochę podpowiedzi dostałeś na innym forum Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. (to Ty ?)
Ja bym na twoim miejscu, wyłączył to licho i jeździł, a w wolnym czasie wyczyścił kolektor, wydech powinien się sam przepalić.....a jak nie przejdzie ....to prolem. A co do gazu to już Ci pisali gdzie indziej Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 07-08-2011
Skąd: Okolice CK
Model: Mondeo
Silnik: 1,8 Zetec + LPG
Rocznik: 1998
Postów: 162
|
Do przepustnicy zajrzyj, mógł się tam niezły syf zebrać.
Zatankować benzyny + jakiś dobry uszlachetniacz do benzyny, przegonić auto na benzynie, z pewnością pomoże mu to oczyścić się. Ostatnio edytowane przez Tomcio242 ; 29-12-2012 o 08:24 |
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Krzysiek
Zarejestrowany: 11-07-2010
Skąd: Szczerców
Model: Focus
Silnik: 1.8 16V 125KM
Rocznik: 1999
Postów: 879
|
Mam też lubre ale zbiorniczek pusty bo wystarczy że odkręcisz korek żeby dolać a to się już rozreguluje. Raz leciało za dużo raz wcale więc teraz sobie darowałem.
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::amateur
![]() Imię: kazik
Zarejestrowany: 06-11-2012
Skąd: bydgoszcz
Model: mondeo mk2 2.5v6
Silnik: 2.5 v6
Rocznik: 1997
Postów: 5
|
4 krople na minute to prawidłowa doza.Nic nie powinno sie stać ,miałem podobny przypadek w mundku mojej żony .Dym szedł taki jak z autobusu miejskiego.gazownik zmniejszył dawke i wszystko było ok przejechał od tego zdarzenia jakieś 70 tys i nic nie było rozbierane.
Bump: aaaa,jeszcze jedno z lubry kapie bez względu czy jedziesz na benzynie ,czy na gazie,więc pałowanie go teraz na benzynie wydaje się bez sensu. |
|
|
|
|
|
#7 | |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 06-11-2009
Skąd: Krk
Model: C-max
Silnik: 1.8 120KM by LPG BRC SQ24
Rocznik: 2004
Postów: 379
|
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 26-09-2011
Skąd: Kalisz
Model: Fiesta
Silnik: 1.3 70KM LPG
Rocznik: 2005
Postów: 27
|
Też miałem taki przypadek po zakupie Fiesty. Po dolaniu płynu i ruszeniu jakies 50m soczyście zakląłem widząc niebieską chmurę za sobą. Na szczęście dolewałem u gazownika. Wróciłem, gość od razu wiedzial ze jest ustawiona za duza dawka - zmiejszył, troche go potrzymaliśmy na obrotach i przestało dymić.
Od tego czasu 10tys. km przejechałem i nic się nie działo z katalizatorem/wydechem etc.
__________________
Mam do sprzedania zbiornik "w koło" LPG 54l STAG ważny do 2018r. |
|
|
|
|
|
#9 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Zarejestrowany: 07-10-2004
Skąd: ŁÓDŹ
Model: Mondeo 4_Focus_Focus 2_Galaxy 3
Silnik: 2.5 T_2.0 16V_1.8 16V_2.0 TDCI
Rocznik: '07_'99_'06_'07
Postów: 9,191
|
nic sie nie stanie, troszke oleju przepali Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Mechanika - Elektryka! Klimatyzacja-Opony! Montaż LPG!! - Warsztat, Ul. św. Teresy 56/58 bud C Mail: rafantek@ford-service.eu tel: 791 054 854 www.ford-service.eu |
|
|
|
|
|
#10 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Paweł
Zarejestrowany: 20-02-2013
Skąd: Łódź
Model: FF MK2 Kombi Sea Grey
Silnik: 1.6 Ti-VCT
Rocznik: 2010
Postów: 1
|
W moim przypadku lubryfikacja doprowadziła do remontu silnika. 12tyś temu - brak kompresji cylindrów - popękane pierścienie - rozbiórka silnika, planowanie głowicy, etc. Obecnie znowu silnik rozebrany - teraz udało się znaleźć przyczynę problemów - silnik po 12tyś km cały w nagarze od lubryfikacji. Narag na tłokach i głowicy, pierścienie stoją, bo są całe w zawalone mazią.
Tylko, że ja nie przedawkowałem teoretycznie dawki - kropka co 10-12sekund na wolnych obrotach. Dozownik od lybry ma zostać sprawdzony czy nie głupiał przy obrotach (choć nie powinien teoretycznie). Tak czy siak - wywalał lybryfikację i aktywuję VSR (dotryski benzyny) w celu jakiejś tam ochrony gniazd zaworowych. Moje gniazda po 30tyś na gazie praktycznie jak nowe. Fakt - co 10-15tyś km. sprawdzam luzy - póki co nie było potrzeby korekcji. |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|