![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Michał
Zarejestrowany: 30-05-2012
Skąd: Gdańsk
Model: Ford Mondeo MK4 Kombi
Silnik: 2.0
Rocznik: 2009
Postów: 24
|
Witam,
mam problem z moja foczką Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. . Jakiś czas temu miałem robiony silnik - nowy blok , pierścienie , panewki , sworznie , głowica - kompletny remont silnika. Auto jeździ normalnie , nie ma braku mocy czy jakichkolwiek innych objawów. Problem polega na tym, że autko dymi na niebiesko tylko jak się zatrzyma. Podczas jazdy nie widać najmniejszej chmurki. Dojeżdżam do świateł staje i dymu brak, mija 10s i zaczyna poddymiać - im dłużej stoję tym bardziej dymi. Gdy się go przegazuje wyrzuci to co ma w rurze wydechowej i przestaje dymić i tak ciągle. Wtryski są wykluczone bo były przerzucone z innego auta i dalej to samo. Ciśnienie na każdym cylindrze jest równe wynosi tyle samo po 28 barów. Była odłączona odma ( bo padło podejrzenie że ona puszcza za dużo oleju ) wyczyszczone wszystkie przewody , intercooler. Po kilku dniach jazdy wszędzie suchutko a dymił dalej. Oglądali silnik pod endoskopem - komore spalanie , tłoki i nic nie widzieli aby tłoki były jakiś mokre. Zwykły nagar. Trzpienie zaworów od dołu tez suche na każdym cylindrze. Wszyscy mechanicy dookoła rozkładają ręce i nie mają pomysłu co to może być. Pada jeszcze hasło "turbina". Oleju przez 1500km ubyło z 200-300ml. Postaram się w weekend nagrać filmik z dymienia. Może tu na forum ktoś wpadnie na na pomysł co to może być bądź miał taki przypadek. Ostatnio edytowane przez wojtekn ; 13-12-2014 o 08:27 |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Tomasz
Zarejestrowany: 02-08-2011
Model: Kuga MK2 Lift Titanium Magnetic Grey
Silnik: 1.5 Ecoboost 150 KM 16V
Rocznik: 2018
Postów: 387
|
Stanowczo za duży ubytek oleju,mój po przejechaniu 6 tyś od ostatniej wymiany stracił może z milimetr na bagnecie.Także trzeba zająć się tą turbawką,bo pewnie ona popuszcza olej. Oddaj tylko do dobrego turbiarza,żeby sam wyciągał,uszczelniał i montował ponownie,unikniesz nie potrzebnej "spychologi" jednego mechanika na drugiego.
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Łukasz
Zarejestrowany: 15-07-2010
Model: Fiesta
Silnik: Tdci
Rocznik: 2011
Postów: 293
|
Według producenta ubytek oleju przewidziany w normie to 0.1L na 1000km
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Michał
Zarejestrowany: 30-05-2012
Skąd: Gdańsk
Model: Ford Mondeo MK4 Kombi
Silnik: 2.0
Rocznik: 2009
Postów: 24
|
Odwiedziłem dzisiaj 2 różnych mechaników z polecenia z doświadczeniem. Jeden i drugi stwierdzili to samo widząc co się dzieje - mianowicie, że ewidętnie olej spływa po zaworach w wydech. W weekend zostanie zdemontowana turbawka aby dostać się do kolektora wydechowego - podobno będzie tam mokro. Jeżeli tak będzie trzeba będzie znowu zwalać głowice i zobaczyć co przegapili.
Przy okazji podjedzie znajomy z taką samą foką aby wrzucić jego turbawke żeby coś wyeliminować. Normalnie ręce już mi opadają... Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Bump: Zauważyłem jeszcze jedno. Jak odkręci się korek olejowy albo przewód od odmy to strasznie dmucha jak z parowozu. |
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Michał
Zarejestrowany: 30-05-2012
Skąd: Gdańsk
Model: Ford Mondeo MK4 Kombi
Silnik: 2.0
Rocznik: 2009
Postów: 24
|
Problem rozwiazany Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Turbo puszczało od strony wydechu. Po wyjeciu turbo było widac pełno oleju , który nawet sobie ściekał do rury wydechowej. Dzisiaj przyszła turbawka i zero dymka Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 15-12-2010
Skąd: Polanica Zdrój
Model: FOCUS MK2
Silnik: 1,6 tdci
Rocznik: 2006
Postów: 2
|
coś to sie kupy nie trzyma ...dlaczego na wyższych obrotach nie dymi jak turbo wali olej do wydechu ??? przy wyższych obrotach drgania wirnika turbiny są większe niż na postoju więc oleju powinno być więcej ...czy się mylę??
__________________
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Jacek
Zarejestrowany: 25-07-2014
Skąd: Łowicz
Model: Mazda 6
Silnik: 2.2 skyactive
Rocznik: 2014
Postów: 44
|
tak mylisz się i nie masz zielonego pojęcia o tym co piszesz
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Luke
Zarejestrowany: 23-02-2015
Skąd: 3miasto
Model: Focus mk2
Silnik: 1.6 tdci 90PS
Rocznik: 2005
Postów: 22
|
Cześć, chciałbym reanimować wątek i prosić o pomoc w moim przypadku. Jakiś czas temu kupiłem focusa 2 1.6 tdci 90km - przebieg 190tyś. Przed zakupem pojechałem do serwisu BOSCH'a gdzie wyszczególnili mi informację, iż turbina wykazuję zaolejenie. Jednakże po rozmowie z szefem warsztatu, który powiedział mi że nie mam się tym przejmować bo będzie ona pracowała jeszcze długo uspokoiłęm się. Po zakupie wymieniłem wszystkie filtry, olej, kompletny rozrząd, wymienione zostały wszystkie podkładki i uszczelniacze wtryskiwaczy oraz szpile mocujące wtryskiwacze, wyczyszczony został EGR, kolektor ssący, vacumpompa oraz wymieniłem termostat i wlałem nowy płyn chłodzący. Niestety jak miałem auto na warsztacie i stał odpalony na biegu jałowym to zrobił się "świy dym" który był gryzący. Silnik nie odpala na "strała" tylko musi przekręcić 2 razy i gdy stoi odpalony to widać jak z rury wydechowej leci jasny niebieskawy dym. Podczas jazdy tego dymu nie ma widać bo ojciec jechał za mną na trasie, pojawiał się jedynie gdy dynamicznie przyśpieszałem ale jego kolor był czarny. Gdy wysiądę z auta po trasie to czuje ten gryzący zapach. Teraz moje pytanie czy to turbina wali olejem do kolektora wydechowego przez co leci ten dym czy może wtryski leją? a może jedno i drugie? Silnik po wymianach i czyszczeniach z nagaru został umyty. Widać, że turbo jest delikatnie spocone olejem, a po zdjęciu rury doprowadzającej powietrze do turbo jest w niej odrobina oleju ( mokrawa ). ponadto przy przednim ( górnym ) mocowaniu pierwszego wtrysku widać zbierający się ciemny szlam/maź i jest tam mokro. Reszta czyściutko. Czy macie jakiś pomysł? Turbo do regeneracji? Dołączam filmik z dymieniem [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] P.S. Dymi tylko gdy motor jest zimny.
Ostatnio edytowane przez Bakuga ; 26-03-2015 o 22:57 |
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Luke
Zarejestrowany: 23-02-2015
Skąd: 3miasto
Model: Focus mk2
Silnik: 1.6 tdci 90PS
Rocznik: 2005
Postów: 22
|
Ktoś coś doradzi?
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|