![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
Zablokowany
Imię: Anna
Zarejestrowany: 04-06-2013
Skąd: Warszawa
Model: Ford Ka hatchback
Silnik: 1,3 44,00 kW
Rocznik: 1996
Postów: 13
|
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
Czy zdarzyło się Wam też czasem stracić kontrolę z powodu lęku? Moim zdaniem, jedyne, co mogła zrobić kobieta w tej sytuacji, to dać po gazie i jechać prosto swoim pasem, żeby uniknąć czołówki. Albo w ogóle się nie decydować na wjazd z podporządkowanej.Czerwony samochód skręcający w prawo, w jej ulicę, zasłaniał widoczność na drodze głównej. |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Kamil
Zarejestrowany: 20-12-2009
Model: Mondeo
Silnik: 2.0 TDCi (163KM)
Rocznik: 2010
Postów: 251
|
Może zacytuję:
"Aaaale urrrwał" Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. No niezła akcja - nie powiem... Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ja - z tego, co pamiętam - też się na początku stresowałem podczas jazdy, ale nie do tego stopnia, żeby mnie ten stres paraliżował. Zawsze za kierownicą starałem się absolutnie panować nad emocjami. Z każdym przejechanym kilometrem było coraz lepiej, aż w końcu doszło do tego, że jazda samochodem zaczęła sprawiać mi przyjemność. I tak zostało po dzień dzisiejszy. A w tej całej sytuacji - gdybając oczywiście - gdyby czarne Clio (tak mi się przynajmniej wydaje, że to Renault Clio) zaczekało 3 do 5 sekund to bezstresowo włączyłoby się do ruchu i być może udałoby się uniknąć dzwonka Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Ostatnio edytowane przez kael82 ; 05-08-2013 o 23:11 |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::professional
![]() Imię: x
Zarejestrowany: 19-08-2009
Model: x
Silnik: x
Rocznik: x
Postów: 1,258
|
Ja zawsze wychodziłem z założenia, że sygnał jest do ostrzegania a nie wyrażania swojej frustracji na drodze z tego też powodu nie przejmowałem się zbytnio gdy ktoś za mną cisnął klakson tylko analizowałem czy faktycznie nie zrobiłem czegoś źle.
Co do sytuacji Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Kierująca faktycznie źle oceniła odległość i swoje umiejętności ale trąbiący kierman wykazał się jedynie chamstwem. To przeciągłe trąbienie nie zmieniało już zaistniałej sytuacji, kierowca miał możliwość wytracenia prędkości (nie trąbił aby kierująca miała szansę uciec przed kolizją)więc jaki sens miało to przeraźliwe tuuuuuu ? Rozumiem krótko trąbnąć aby zwrócić uwagę na błąd ale po co było tak wyć??? Swoją drogą ja zawsze w tej sytuacji się koncentruję na uniknięciu kolizji ale widzę, że są tacy co jeżdżą cały czas z palcem na trąbce Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Nie dziwię się kobiecie, że straciła głowę bo wiedząc, że wyszła "na styk" i słysząc takie wycie mogła to zinterpretować w ten sposób, że na 99% dostanie strzał w tył jeśli nie ucieknie. Ostatnio edytowane przez lukaszek_socho ; 07-08-2013 o 22:45 |
|
|
|
|
|
#4 | |
|
Zablokowany
Imię: Anna
Zarejestrowany: 04-06-2013
Skąd: Warszawa
Model: Ford Ka hatchback
Silnik: 1,3 44,00 kW
Rocznik: 1996
Postów: 13
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 14-03-2010
Skąd: Chrzanów
Model: transit
Silnik: 2,5 D
Rocznik: 1996 max
Postów: 1,035
|
Niby jest przepis zabraniający nadużywania klaksonu, szczególnie w terenie zabudowanym, ale nie znam nikogo, kto by za to został ukarany. A szkoda.
****iarze trąbią nawet na dziewczyny idące chodnikiem, a człowiek się zastanawia, co zrobił źle, albo co się mu w aucie urywa. W sytuacji z filmiku, jest dokładnie, jak pisze Łukasz: temu gniewnemu by korona z głowy nie spadła, jakby przyhamował. Mógłby kierującą później ewentualnie opieprzyć, choć w dzisiejszych czasach trudno się włączyć do ruchu bez lekkiego wymuszenia (wg. definicji wymuszenie to zmuszenie innego kierującego nawet do ściągnięcia nogi z gazu, nie mówiąc już o hamowaniu). Kto ma wyrobiony instynkt kierowcy, ten potrafi przewidzieć podobne sytuacje i myśleć też za innych. Ale jak mawia moja znajoma "trąbienie to jedna z najprostszych czynności, nie wymagająca myślenia" Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#6 | ||
|
ford::advanced
![]() Imię: Kamil
Zarejestrowany: 20-12-2009
Model: Mondeo
Silnik: 2.0 TDCi (163KM)
Rocznik: 2010
Postów: 251
|
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
|
|
#7 |
|
Zablokowany
Imię: Anna
Zarejestrowany: 04-06-2013
Skąd: Warszawa
Model: Ford Ka hatchback
Silnik: 1,3 44,00 kW
Rocznik: 1996
Postów: 13
|
Pojechał spokojnie dalej i wrzucił filmik do sieci. Ja się tak zastanawiam, czy ona żyje po wypadku. Myślę, że kobieta już nigdy nie wjedzie na główną drogę bez dobrej widoczności. O ile ona w ogóle wyjedzie na miasto.
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Patryk
Zarejestrowany: 06-09-2010
Skąd: Wrocław
Model: Hyundai i20
Silnik: 1.25 16V
Rocznik: 2016
Postów: 942
|
Szkoda, że na kursach prawa jazdy, uczą tylko jak zdać prawko. A zachowania na drodze i prawdziwej jazdy niestety trzeba uczyć się samemu.
A co do filmiku, jeśli ktoś po usłyszeniu trąbienia traci panowanie nad samochodem, to moim zdaniem w ogóle nie powinien się poruszać takim pojazdem po drogach publicznych.
__________________
Był Orion 1.8D 91', Mondeo 1.8 16V LPG 97' i Alfa Romeo 156 SW 2.4JTD 01'.
|
|
|
|
|
|
#9 | |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 14-03-2010
Skąd: Chrzanów
Model: transit
Silnik: 2,5 D
Rocznik: 1996 max
Postów: 1,035
|
Cytat:
Kiedyś miałem taki przypadek: dojeżdżam do skrzyżowania, a za mną jakiś cymbał w Actrosie jak przywalił klaksonem, to o mało mi szyby w moim łupie nie wyleciały. Pytam go na CB, po co trąbi, a ten debil ze śmiechem: a co, sfajdałeś się w galoty? I mi wyjaśnił, że założył sobie trąbkę od lokomotywy i uwielbia straszyć ludzi na drodze...No ręce opadają. Ja tam strachliwy nie jestem, ale w tamtej chwili faktycznie o mało się nie sfajdałem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. A gdyby tak na moim miejscu był jakiś nowicjusz, albo bojaźliwa kobieta, nie wiadomo co by nawyrabiali Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
|
#10 | ||
|
Prawie Moderator...
![]() Zarejestrowany: 07-04-2008
Skąd: Białystok
Model: Tipo SW
Silnik: 1.4 T-JET
Rocznik: 2017
Postów: 534
|
Cytat:
... Cytat:
Ja zawsze trąbię i to na potęgę jak ktoś mi zajedzie drogę, bądź łamiąc przepisy naraża mnie na jakiekolwiek niebezpieczeństwo, po to by się delikwent/delikwentka zastanowił i wiedział, że robi źle. Mam też teorię powiązaną z sygnalizowaniem klaksonem "wprowadzania zagrożenia". Otóż jak trąbię na kogoś (oczywiście gdy ten ktoś spowoduje zagrożenie) i ten ktoś przeprasza (gest ręką, awaryjnymi) to znaczy że wie co zrobił i jest świadom swego błędu. Jeżeli trąbie i nic się nie dzieje, to wie, że coś źle zrobił, ale nie do końca wie co (bądź po prostu mnie zlewa - nie słyszy trąbienia bo muze ma na full), a jeżeli trąbie, a delikwent jeszcze się ciska, pokazuje palec i klnie aż się zapluje, to znaczy, że nie wie że zrobił źle i jeszcze mu się wydaje, że ktoś niesłusznie się czepia (postawa ja jestem nieomylny, inni to patałachy i się nie znają). Oczywiście żeby nie było, to jak ja coś "odwalę" (zdarza się i mi czasami), to zawsze przepraszam, nie mam z tym problemu i tego oczekuję od innych. Nie nieomylności, ale zrozumienia i aby z błędów czerpać naukę...
__________________
Bądź NIEBIESKI - wstąp do Klubu
|
||
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|