![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#71 | |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 16-02-2012
Model: Mondeo MK4 Gold X
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2008
Postów: 83
|
Cytat:
Filtr wymieniam 3 razy w roku a i tak śmierdzi |
|
|
|
|
|
|
#72 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Jan
Zarejestrowany: 23-01-2013
Model: Kuga
Silnik: 1.6 150KM
Rocznik: 2013
Postów: 365
|
Odgrzybiając pianką dobrze jest psikać do wszystkich kanałów jakie tylko są. Niestety przy takiej operacji czasami jedna butla to mało. Powinno się to robić przy wyciągniętym filtrze kabinowym aby mieć dobry dostęp do kanału filtra i oczywiście chłodnicy. Po odczekaniu aż pianka zniknie zamykamy dopływ powietrza z zewnątrz i uruchamiamy na jakiś czas wentylator na ful – bez filtra!
Dobrze jest sprawdzić na podszybiu czy nie ma liści które gniją, zaklejają wlot powietrza do kabiny i mogą przyczyniać się do niemiłego zapachu. Preparaty kupuję różne a filtr tylko z węglem aktywnym. Wymiana co rok na wiosnę. W tym roku stosowałem rozpylacz w aerosolu (oczywiście przy wyciągniętym filtrze) i w zasadzie nie widzę różnicy. A tak na wesoło – jesienią kilka lat temu też miałem niemiły nasilający się z dnia na dzień zapach w kabinie. Pierwsze co przyszło do głowy to ponowne czyszczenie układu ale myślę to raczej nie jest możliwe żeby aż tak śmierdziało z klimy. Więc zacząłem poszukiwanie przyczyny w całym samochodzie. Dopiero dogłębne sprzątanie w bagażniku przyniosło efekt. Okazało się że kilkanaście dni wcześniej podczas wyciągania zakupów z bagażnika wypadł woreczek z kiszoną kapustą. |
|
|
|
|
|
#73 |
|
ford::average
![]() Imię: Tomek
Zarejestrowany: 12-09-2013
Skąd: Bielsko-Biała
Model: mondeo mk4
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2007
Postów: 180
|
Ktoś z kolegów ma sensowne wytłumaczenie jak ustawić nawiewy do tej procedury??
Na części preparatów w instrukcji jest napisane by klimatyzacja była wyłączona, a nawiew na najniższy bieg, w innnych zupełnie odwrotnie. By parownik był suchy, mokry, zimny. Przy ozonowaniu też każdy z fachowców zaleca inne ustawienie na panelu :-( Oczywiście obieg wewnętrzny to jasne i sensowne. Zrozumiałe jest też, że nie ma sensu ozonowanie gdy jest zamontowany filtr z węglem, ponieważ w MK4 filtr jest bezpośrednio przy parowniku i filtruje też przy obiegu wewnętrznym. Zamierzam przed zimą profilaktycznie odgrzybić klimę i zastanawiam się jak to zrobić sensownie. |
|
|
|
|
|
#74 |
|
Feel The Difference
![]() Imię: Mirek
Zarejestrowany: 23-04-2008
Skąd: Polska
Model: MK5 Titanium X, Focus MK4 St-Line
Silnik: 2,0tdci 150=>180=>200+, 1,0 125KM
Rocznik: 2016,2018
Postów: 6,051
|
Klima włączona ,obieg wewnętrzny włączony , temperatura na minimum.Prędkość wentylatorów 2-3 bieg.
Przyjedź Ty mi zamontujesz nagrzewnicę a ja Tobie zrobię ozonowanie Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#75 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Kamil
Zarejestrowany: 26-10-2013
Skąd: Bydgoszcz
Model: Mondeo / Transit
Silnik: 2,0 TDDi (115) / 2,2TDCI (115)
Rocznik: 2002 / 2009
Postów: 8
|
Witam. U mnie czasem śmierdziało jak by ktoś nasikał. Ostatnio przestało. Wymieniłem filtr kabinowy z nadzieją że po odpaleniu auta nie będą od razu parować szyby (a jest tak zawsze i muszę osuszyć nawiewem). Czasem śmierdzi jeszcze wilgocią jak włącze ten nawiew też. Fakt że wymieniłem filtr poprostu a widziałem gdzieś .pdf-a z instrukcją gdzie było opisane uszczelnienie obudowy dodatkowo sylikonem, otwarcie korków pod wycieraczkami aby wysuszyć, suszenie gąbki pod wykładziną, itd.
|
|
|
|
|
|
#76 | |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 16-11-2009
Model: Ford Mondeo Mk5
Silnik: 1.5
Rocznik: 2016
Postów: 345
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#77 |
|
Feel The Difference
![]() Imię: Mirek
Zarejestrowany: 23-04-2008
Skąd: Polska
Model: MK5 Titanium X, Focus MK4 St-Line
Silnik: 2,0tdci 150=>180=>200+, 1,0 125KM
Rocznik: 2016,2018
Postów: 6,051
|
Może nie wytłumaczę tego fachowo, ale sprawdzane kilkukrotnie i tylko na włączonej klimie ozonowanie przynosiło dobre efekty.
|
|
|
|
|
|
#78 |
|
ford::average
![]() Imię: Tomek
Zarejestrowany: 12-09-2013
Skąd: Bielsko-Biała
Model: mondeo mk4
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2007
Postów: 180
|
Pytanie do znających temat.
Czy gdy klimatyzacja nie pracuje to powietrze przepływa przez parownik czy nie ?? |
|
|
|
|
|
#79 | |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 16-11-2009
Model: Ford Mondeo Mk5
Silnik: 1.5
Rocznik: 2016
Postów: 345
|
Cytat:
Na pierwsze pytanie chyba odpowiedź jest jasna. Jak wyłączysz klimę to czuc wilgoć z parownika, więc musi przez niego przechodzić. Na drugie pytanie chyba też odpowiedź jest jasna bo filtr jest przed samym parownikiem więc na obiegu zamkniętym też musi przez niego przechodzić. Więc wniosek co do ozonowania(odgrzybiania) powinien być taki, że należy je robić przy wyjętym filtrze. Klimatyzacja może być wyłączona ale chyba powinna być sucha(tzn z parownika powinna być już przedmuchana wilgoć). Co do skuteczności ozonowania dochodzi kwestia temperatury, słyszałem że ozonowanie powinno się robić w niskiej temperaturze bo przy ponad 20 stopniach i słońcu ozon szybciej się rozpada. Ostatnio edytowane przez Lukaszko ; 04-11-2013 o 14:08 |
|
|
|
|
|
|
#80 |
|
ford::average
![]() Imię: Tomek
Zarejestrowany: 12-09-2013
Skąd: Bielsko-Biała
Model: mondeo mk4
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2007
Postów: 180
|
To sam sobie odpowiem ;-)
Wygląda na to że powietrze nieważne czy z zewnątrz, czy z obiegu wewnętrznego przepływa przez filtr. Bezpośrednio za filtrem jest parownik klimy, a za nim nagrzewnica wodna i elektryczna (jesli ktoś ją ma :-) ) Tak więc przed odgrzybianiem ozonem należy zdemontować filtr. Ja profilaktycznie odgrzybiałem dzisiaj klimę i przy okazji wybadałem jak to wygląda, proszę o poprawki jeśli się mylę. Odkręciłem pedał gazu, a raczej ropy ;-), dekiel filtra na szczęście na 1 śrubie, i po wyjęciu filtra ładnie widać parownik. Może dojście wydaje się idiotyczne, ale jest super, szybciej odkręcić pedał niż wytargać schowek jak w większości innych modeli, a do tego mamy dostęp do parownika co jest bardzo ważne. Parownik najlepiej potraktować bezpośrednio środkiem, a ozony czy ultradźwięki to na deser :-) Ostatnio edytowane przez Tomciooo ; 05-11-2013 o 19:26 |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|