![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
Postów: n/a
|
Jakiś czas temu auto zaczęło jednostajnie piszczeć przy większych prędkościach (piąty bieg) ok 100km/h (2 tyś obrotów). W miare jak lecą tygodnie, pisk staje się coraz częstszy. Jest to metaliczny bardzo wysoki i cichy, uproczywy dźwięk, który przy wciśnięciu hamulca, dodaniu prędkości, czy wciśnięciu sprzęgła, niknie. Na początku pojawiał się tylko jak się popuszczało delikatnie nogę z gazu, teraz występuje prawie stale przy tej prędkości (nie zawsze równo, czasami trochę mniej, czy wiecej) oraz ostatnio przy 120km/h.
Jak pojawił się ten gwizd byłem u mechanika, który 4 miesiące temu zmieniał klocki i powiedział, że tłoczki słabo odciągają klocki i zregenerował mi je, problem nadal występował. Niestety przy takich prędkościach nie jestem w stanie sprawdzić 'skręcając', czy dźwięk nie ginie, ale jak wpadnę w nierówność, pisk na chwilę zanika. Dodam na koniec, że dźwięk pojawiał się również przy letnich oponach, a ponad pół roku temu zmieniane było sprzęgło. Ostatni tydzień problem zaczął również sporadycznie występować przy 4tym biegu, 2tyś obrotów, wszystko bez przyspieszania. Ma może ktoś podejrzenie, co to może być? |
|
|
|
#2 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 22-01-2009
Skąd: Olsztyn
Model: Mondeo
Silnik: 1.8
Rocznik: 2001
Postów: 794
|
Ja pierwsze co obstawiałbym rolkę napinacza, co do tłoczków to chyba nie opłaca się regenerować bo nowe nie są nie wiadomo jakim wydatkiem... Sprawdź na stojącym aucie czy też występuje hałas w granicach 2000 obrotów, potem możesz unieść lewe przednie koło i sprawdź na biegu, następnie prawe. Przyda się też jedna osoba do dokładnego nasłuchiwania Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Postów: n/a
|
Dzięki za odpowiedź, chyba właśnie nie pozostaje nic innego niż tylko właśnie próby odtworzenia tego w warsztacie. Po nowym roku pewnie zajadę i napiszę, jak wyszły badania.
Jakby jeszcze były jakieś pomysły na to, co może się z tym dziać, napiszcie proszę, na pewno sprawdzę i to. |
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|