![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 22-02-2016
Model: Transit Mk7
Silnik: 2.2 tdci 85ps
Rocznik: 2008
Postów: 7
|
Witam,
Jestem nowy na forum i trochę "lajkonik", także proszę o wyrozumiałość. Tak się dziś zdażyło, że silnik pracował dłuższą chwile na jałowym, na postoju, żeby nie doić baterii, a ja sobie "dłubałem" przy vanie. Zauważyłem mała plamę na asfalcie pod silnikiem. Po wczołganiu się pod auto, zobaczyłem, że obudowa filtra oleju jest mokra. Pierwsza myśl - ok, pewnie filtr przecieka, nie ma sprawy bo w przyszłym tygodniu i tak serwis. Ale wytarłem filtr na tyle dokładnie na ile się dało i sprawdzam dalej. Okazało się, że kropla zbiera się ponad samym filtrem, na końcu takiej blaszanej rury, średnicy ok. 25mm, która nachodzi sztywno na inny blaszany element. Płyn jest żółty, w miarę przejrzysty. Nie wiem czy to może być olej, bo na bagnecie czarny jak smoła (chociaż to chyba standard), ale z drugiej strony, od ostatniej wymiany zrobiłem jakieś 4000km (robię krótkie trasy do pracy tylko w ruchu miejskim). No i czy na tych rurach, co blacha w blachę wchodzi jest jakaś uszczelka, która mogła paść (pewnie jest) Niestety nie udało mi się zrobić zdjęcia, bo w tych Transitach wszystko jest tak ściśnęte, że ledwo palce mi się udało tam wepchać. Auto mam od 3 lat (140tys. na zegarze, serwisuję co roku) i nigdy wcześniej nie zauważyłem najmniejszej plamki (a zaglądam). Może właśnie dlatego, że nie przypominam sobie, żebym zostawiał włączony silnik na dłużej na postoju. Jestem prawie pewny, że dzieje się to tylko na włączonym silniku, bo jak wszystko wytarłem, zgasiłem, zostawiłem na ok godzinę, to suchutko. Znów włączyłem silnik, pochodził 10 minut i kropla znów się zebrała, skapnęło na obudowę filtra i trochę spadło na asfalt. Ale nie jest to jakiś wielki wyciek, bo jak to wytarłem, to kropla znów się zebrała na końcu tej rury, ale już nie leciało nic dalej w dół. Z góry przepraszam za taki "elaborat", ale nie mam zdjęć, a chciałem opisać sprawę dokładnie. Czy z tych strzępków informacji jesteście w stanie coś wywnioskować? P.S. Spojrzę jutro jeszcze raz na to, postaram się zrobić jakieś foty, ale zanim zacznę rozbierać kolejne części, żeby wcisnąć aparat, może ktoś ma jakiś pomysł w czym problem i jak zaradzić, albo przynajmniej gdzie grzebać ? |
|
|
|
|
|
#2 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Podstawa filtra oleju zespolona jest z chłodniczką oleju i tzw. małym termostatem. Olej chłodzony jest płynem chłodniczym. Cały zespół w poprzecznie usytuowanym silniku narażony jest na mechaniczne uszkodzenia, bo jest nisko nad ziemią. Zwłaszcza zimą zmrożony śnieg i zaspy mogą go uszkodzić.
Podstawa całości to delikatny aluminiowy odlew. Pytanie czy wystąpiło pęknięcie, czy tylko uszczelka puszcza... Całość jest tak delikatna, że nawet doświadczony mechanik często uszkodzi odlew jak tylko go dotknie chcąc go zdemontować. Na rynku jest sporo używek, ale niestety często są sprzedawane te uszkodzone... [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 25-02-2016 o 11:04 |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 22-02-2016
Model: Transit Mk7
Silnik: 2.2 tdci 85ps
Rocznik: 2008
Postów: 7
|
Dzięki za odpowiedź.
Trochę namieszałem, choć trzeba przyznać, że pisałem, że ten wyciek jest ponad całą obudową filtra. Ale do rzeczy- dziś zdjąłem węża od intercoolera, co pozwoliło lepiej dobrać się do dziada. Wrzucam dwie foty, jedna "od góry" i jedna "od dołu", gdzie widać tą krople. Tak jak pisałem, to nie jest duży przeciek bo troszke skapuje tylko, ale nie chcę, żeby się jakaś tragedia z tego zrobiła. Okazuje się, że to cieknie na pompie wspomagania w miejscu gdzie rurka zasilająca wchodzi. No i ta rurka jest sztywna, ale to nie blacha tylko twardy plastik (sorry za wprowadzanie w błąd, ale było strasznie słabo widać i ciężko się tam dostać). Popatrzyłem na necie na zdjęcia tej pompy i tam jest oring gdzie ta rurka wchodzi. Także najpewniej ten oring padł. Pytanie jest takie: czy to będzie strasznie ciężko samemu zrobić? Bo boje się, że przez to, że tam wszystko jest tak upchane i pościskane, a ta rurka opleciona wokół mnóstwem innych rur, węży i przewodów, to trzeba wyjąć kupe innych rzeczy, żeby w ogóle się tam dostać. Aha, no i płynu od wspomagania ani od chłodzenia nie ubyło mi praktycznie nic od prawie roku, jak były dopełnianie. Dziwna sprawa. I jesze jedno pytanko, może głupie, ale czy to normalne że płyn od wspomagania w zbiorniczku jest strasznie ciemny, prawie czarny? |
|
|
|
|
|
#4 | |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Cytat:
Ale i tak jest nieźle - niektórzy jeżdżą tak długo bez wymieniania, że zamienia się on w... kisiel. Co do wymiany oringu nie wypowiem się, bo w tym modelu nie dotykałem tego. Na rysunku pod mocowaniem rurki nie widzę oringu. Chyba, że to ten HM1... [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 25-02-2016 o 22:28 |
|
|
|
|
|
|
#5 | ||
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 22-02-2016
Model: Transit Mk7
Silnik: 2.2 tdci 85ps
Rocznik: 2008
Postów: 7
|
Cytat:
No a jak wcześniej pisałem, w zbiorniczku pełno, tyle, że czarno. Co do ewentualnej wymiany, to wystarczy spuścić ten syf ze zbiorniczka, czy trzeba jakoś z wężyków spróbować się go pozbyć? Cytat:
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] (to drugie foto) Próbowałem znaleźć na necie sam taki oring do kupienia ale wyskakują mi albo kompletne pompy, albo te rury doprowadzające. Nie wiem czy się na to porywać samemu, popatrzę jeszcze raz ile faktycznie musiałbym zdemontować elementów, żeby tam się dostać, bo to jest wszystko pościskane na kupe jak wielodzietne rodziny w HonkKongu. Jak nie to warsztat i tyle. Chociaż mam jeszcze wolne do końca miesiąca, więc chciałem jak najwięcej zrobić sam, żeby przyoszczędzić, np. wymiana oleju i filtrów, gdzie tylko 1/3 ceny serwisu to części. No i do tego czasu trzeba zrobić wszystko na cacy, bo jak wpadnę w wir pracy, to van razem ze mną i nie dostanie "chorobowego" do końca roku. P.S. Skoro już wiadomo na bank, że to pompa, to może powinienem założyć nowy temat? Bo tytułu tematu raczej nie da się edytować. Dzięki |
||
|
|
|
|
|
#6 | |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Cytat:
W tym silniku jednym kołem pasowym napędzane są dwie pompy, osadzone na wspólnej osi. Koło pasowe napędza pompę serwa, za tą pompą osadzona jest pompa wodna, otrzymujące napęd od pompy serwa. Z tego co opisujesz na zdjęciu, cieknie z pompy wodnej. Takie oringi jako część zamienna nie występują [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] ale można by go wydłubać i kupić nowy identyczny w specjalistycznym sklepie. Możliwe jest też, że plastik pękł, a oring jest ok... Płyn serwa niezależnie od wszystkiego warto zmienić, najlepiej zdejmując przewód z króćca gdzieś najniżej, np przy maglownicy lub przy pompie. Po dolaniu płynu karminowego układ sam się odpowietrzy przy przekręceniu kierownicą w lewo i w prawo do oporu - na pracującym silniku.
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 26-02-2016 o 13:00 |
|
|
|
|
|
|
#7 | |||
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 22-02-2016
Model: Transit Mk7
Silnik: 2.2 tdci 85ps
Rocznik: 2008
Postów: 7
|
Cytat:
Cytat:
Zmyliło mnie to, że te dwie pompy występują praktycznie jako jeden element, a teraz widzę jak byk (albo prosię Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.), że wąż od zbiornika wspomagania idzie do tej drugiej części pompy (umownie tak to nazwę). No a tego króćca najzwyczajniej w świecie nie udało mi się prześledzić dalej, bo tam nic nie widać, a rękę włożyć to już w ogóle mistrzostwo. Wiem,że są takie dodatki do płynów (np. wspomagania), które rzekomo uszczelniają system i jakoś tam niby regenerują uszczelki. Nie wiem czy jest takie coś do płynu chłodniczego, a jak jest to czy takie wynalazki naprawdę działają? Może warto od tego zacząć i zobaczyć czy pomogło? A może wymienić sam płyn, bo najprawdopodobniej mam jakiś badziewny typu supermarketowego Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. jakieś sugestie? Cytat:
|
|||
|
|
|
|
|
#8 | |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Cytat:
Ale jeśli szukasz dużych kłopotów - to kup i dodaj... Co do płynu do serwa - luknij może do swojej instrukcji, czy przypadkiem w Mk7 nie zmienili na zielono/niebieski. Wiem, że jakieś Fordy mają zielono/niebieski, więc już na wszelki wypadek się zastrzegam. Lub na białą kartkę kapnij tego płynu ze zbiorniczka - resztki dawnej świetności chyba jeszcze zachował i jakiś delikatny odcień koloru zapewne da się dojrzeć...
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 26-02-2016 o 17:10 |
|
|
|
|
|
|
#9 | ||
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 22-02-2016
Model: Transit Mk7
Silnik: 2.2 tdci 85ps
Rocznik: 2008
Postów: 7
|
Cytat:
Także już wyleczyłem się z tego pomysłu. Cytat:
Co do obecnego to jestem na 99% pewien, że nie jest oryginalny od Forda. No i to samo podejrzewam co do płynu chłodzącego. Może to, że nie jest oryginał spowodowało takie uszkodzenie, może to był jakiś na silikatach wlany i przeżarł czy coś? I kolejne (może głupie) pytanie. Czy myślisz, że można ten przeciek jakoś załatać bez ściągania tej rury dolotowej, czy samej pompy, a do tego kilku innych rzeczy, żeby zrobić sobie jako taki dostęp, ogólnie mówiąc "metodą bezinwazyjną" czy to w ogóle nie wchodzi w grę? I jeszcze jedno, co do oryginalności, jeżeli idzie o filtr paliwa i oleju, to czy lepiej się trzymać oryginalnych, czy zamienniki są tak samo dobre? Na ostatnich dwóch serwisach zakładali mi filtry Mann Ostatnio edytowane przez bartostan1 ; 27-02-2016 o 01:16 |
||
|
|
|
|
|
#10 | |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Cytat:
Filtry ja mam wymieniane w Auto-Waś, są z ich magazynu, stosują sprawdzone zamienniki, ale co to jest - nie wiem. Na pewno koledzy się odezwą...
__________________
Zgredzik |
|
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| transit , wyciek |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|