![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#21 |
|
Zablokowany
Zarejestrowany: 17-10-2014
Model: nie ford, rzecz jasna
Silnik: spalinowy
Rocznik: 2023
Postów: 5,927
|
482 zł za fokusa 2008 na podkarpackiej prowincji. Względem roku ubiegłego to wzrost o 38%. Szkód brak w historii (od 2002).
|
|
|
|
|
|
#22 | |
|
ford::expert
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 29-11-2009
Skąd: WOŁÓW\WROCŁAW
Model: Hyundai i30 N Line focus mk3 fl, Astra F, 126p
Silnik: 1,5 TGDI, 1,5 TDCI , 1.4 Pb, prawie 0,7 :)
Rocznik: 2022 2015 1995
Postów: 3,198
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#23 | |
|
ford::average
![]() Imię: Piotr
Zarejestrowany: 29-06-2011
Skąd: Warszawa / Białystok
Model: C-Max
Silnik: 1,5 TDCi
Rocznik: 2015
Postów: 95
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#24 |
|
ford::average
![]() Imię: Hubert
Zarejestrowany: 30-11-2016
Skąd: Bellangen
Model: nie ma
Silnik: nie ma
Rocznik: 2017
Postów: 78
|
kolego Marku:
Tak to jest jak się nie wie a się kłóci. Ok, niech Wam będzie. Przecież nie będziemy się gryźć o rację, prawda? Mechanik samochodowy 10-14zł/h (2.38 - 3.34 euro/h? - dzieciaki zbierający truskawki w sezonie w DE mają od 6 do 8 euro/h) Lakiernik samochodowy 13-15zł/h (3.10 - 3.58 euro/h? - zbierając winogrono pod Turynem masz 7eu/h :-) Lakiernik meblowy 12-15zł/h 150zł dniówki? Na jagodach w Szwecji wytniesz 400SEK dziennie spacerując po lesie :-) Stolarz 13-14zł/h Kierowca autobusu miejskiego (Wynagrodzenie miesięczne w wysokości 3 500,00 zł. brutto) [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] (o premii zapomnij bo za kary umowne Ci zdejmą te 600zł, za przepały też) Ile na godzinę? 3500zł brutto = 2485 netto / 180h = 13PLN/h z hakiem? 13,50zł/h = 3.22 euro/h ????? Kierowca autobusu miejskiego za 3 euro na godzinę w Unii Europejskiej???? buhahahahaaaaa! Cyrk normalnie! Elektryk/elektronik samochodowy 15-17zł/h Blacharz samochodowy 13-15zł/h Biedronka przy ul.Tużyckiej, W-wa, kasjer 1410zł netto, magazynier 1550zł netto Biedronka przy ul. Barkocińskiej, kasjer 1450zł netto (Panowie, córka kuzynki szukała pracy w listopadzie więc wiem) A tak w ogóle to: [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] 2400 brutto to ile to netto? 1704zł netto? [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Ile się pomyliłem? 50 euro? he he Auchan przy Modlińskiej, kasjer 1490zł netto i chcą tylko inwalidów Tesco przy Radzymińskiej (Stalowa), 1390zł + premie ale tylko inwalidów Panowie, nie chcę tu wojny, serio, lecz powiem że gdyby płacono mi za mój specjalistyczny zawód tak jak należy to nie płakał bym i brał bym pensję w PLN a nie SEK! Sorry Gregory ale taka jest prawda. Lakiernictwa i polerki latami się uczyłem. Lakieruję wszystko. Szkło, maty, półmaty, połyski i wszystko co zapodacie! W trzy lata za granicą zarobiłem na dom w Polsce a w Polsce przez 10lat dorobiłem się Forda Focusa. Ot taka różnica. Po co od razu te nerwy? Ja tylko mówię jak jest a że jest tak a nie inaczej, to sorry chłopaki ale czy to moja wina? Moja wina że na kutrach w Norwegii mam płacone 80SEK za godzinę pracy a w Polsce na podobnych kutrach miał bym 15zł/h a ryba tam i tu w tej samej cenie? Dlaczego za granicą opłąca się kutrom pływać, ludziom płacić, rybami po całej EU handlować a u nas się pływa, rybami handluje ale ludziom już nie płaci? No dlaczego? Czy to wszystko to moja wina? Błagam chłopaki, zejdźcie na ziemię, proszę [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] 1800 brutto? [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] 13zł brutto? Gdybym nie znał prawdy to pewnie nadal mieszkał bym w stolicy i na bank wtedy ujadał jeszcze mocniej. ŚLiwka w czekoladzie - sklep lokalny - 42zł/kg (jutro fotkę strzelę bo nie uwierzycie!) Ta sama śliwka w markecie - 18zł/kg I teraz mi mówicie że mam utrzymywać lokalny sklepik swoim garbem a sklepik ten zatrdunia Ukrainki na kasę za 1400zł bo szkoda Polakowi dać choć by 2000zł ??? Amen! Ostatnio edytowane przez alfonso ; 29-12-2016 o 21:07 |
|
|
|
|
|
#25 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 12-02-2004
Skąd: Mazowsze, TenKraj.
Model: Mondek V5 sedan
Silnik: diesel 2.0 /150 koni
Rocznik: 2019
Postów: 999
|
alfonso,
ale o co chodzi? |
|
|
|
|
|
#26 |
|
ford::average
![]() Imię: Hubert
Zarejestrowany: 30-11-2016
Skąd: Bellangen
Model: nie ma
Silnik: nie ma
Rocznik: 2017
Postów: 78
|
O to że nie żałuję wyjazdu. W Polsce zawsze było wszystkim cacy, mniodzio, nikomu krzywda się nie dzieje. Masakra a Pan Marek ujada bo
pewnie sam zatrudnia i płaci 1400zł na łapsko więc mu źle jak ktoś prawdę krzyczy ;-) Ludzie zarabiają kilka razy mniej jak w innych częściach EU i jeszcze piszą że im pasuje! Szok! Ile koledzy specjaliści tam macie w tych Wrocławiach, Krakowach, Poznaniach? No ile? 3500 na rękę? 4000? 5000? A wiecie że to ułamek tego co mają ludzie za te samą robotę w innych częściach Unii? A wiecie że za wszystko płacicie w PL drożej? Że ceny są praktycznie często wyrównane? Zresztą, po ciula ja tyle nawijam. Lecim na forum olej wymieniać :-)
__________________
Odszedłem z forum 04.01.2017 10:50, po tej dacie wszystkie zapytania skierowane do Mnie zostaną bez odpowiedzi. Ostatnio edytowane przez alfonso ; 29-12-2016 o 21:08 |
|
|
|
|
|
#27 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 28-12-2015
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo MK3 kombi
Silnik: 2.0 TDCI--2.2 TDCI
Rocznik: 2004--2006
Postów: 925
|
Ktoś pytał o ceny OC w Wawie.
Za mojego mondka w zeszłym roku 530 pln polisa obecna 718 pln ale jeszcze się wyrobiłem przed nowym rokiem. Wcześniejsze polisy na inne samochody oscylowaly mi w granicach 400-500 PLN. Silnik zawsze koło 2 literkow w dieslu. Co do OC to ja mam jeszcze fajną historię. 4 lata temu się hajtnalem i z różnych przyczyn wziąłem nazwisko małżonki. Mój agent załatwiał mi polisy, dzwonił ile mam zapłacić i tak to leciało. W tym roku przyszło mi pocztą wyliczenie kontynuacji. Z ciekawości zerknalem a tam liczba zniżek 40%. No i teraz najlepsze. Dzwonię do tego ubezpieczyciela i pytam gdzie się podziały moje zniżki. Babka mi powiedziała, że dane wzięli z UFG. Zadzwoniłem najpierw do swojego agenta i ten mi powiedział że powinien być komplet. Kontakt z UFG mnie położył na kolana. Babka mówi że mam 40 i już. Na moje pytanie o poprzednie nazwisko stwierdza że taki w ogóle nie figuruje w spisie. A na pytanie czy mogę dostarczyć dokumenty, które stwierdzają że racja jest po mojej stronie dostałem odpowiedź, że ich to nie interesuje. Znaczy nie zrobią żadnej korekty pomimo ewidentnego błędu urzędnika. Ot taka historyjka.
__________________
Jestem głupi ale każdego dnia staram się czegoś nauczyć. |
|
|
|
|
|
#28 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 12-02-2004
Skąd: Mazowsze, TenKraj.
Model: Mondek V5 sedan
Silnik: diesel 2.0 /150 koni
Rocznik: 2019
Postów: 999
|
alfonso,
ale tu jest inny temat. U mnie też nikt nie chce pracować za 2 tys zł, więc sam zasuwam po 10 godzin, a że nie mam pracowników , to się z nikim nie dzielę i 10 tysi co miesiąc mi zostaje. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Psilocke, Nie wnikam jakie miałeś nazwisko przed, ale jednak było ono coś więcej warte przynajmniej dla ubezpieczalni Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ostatnio edytowane przez kacper69 ; 29-12-2016 o 21:29 |
|
|
|
|
|
#29 |
|
ford::average
![]() Imię: Hubert
Zarejestrowany: 30-11-2016
Skąd: Bellangen
Model: nie ma
Silnik: nie ma
Rocznik: 2017
Postów: 78
|
No właśnie, o to mi chodziło. 10tysi zostaje i uśmiech na twarzy, Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Niech policzę: Domek średniej klasy gdzieś w spokojnej dzielnicy miasta w którym jeszcze jest jako taka praca by się nie martwić na starość [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ][1] 10tysi minus życie w wielkim mieście 2000zł minus US/ZUS 1500zł Zostaje 6500zł. Niechaj liczę dalej: 6500zł x 1 rok = 65000zł 6500zł x 10lat = 650000zł 6500zł x 20lat = 1.300.000zł Do czego zmierzam? Domek 899000zł + odsetki = [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Deutsche Bank = 4052zł x 35lat (420m-cy) = 1.701.840zł Kalkulator nie kłamie! W tym wpłata 10%! Dziś masz przysłowiowe 30lat (ja akurat około 40). Gdy spłacisz dom będziesz miał 65lat (ja 75lat). Istnieje szansa że nie doczekam spłaty :-) I teraz powie kolega ile warte jest 10tysi na miesiąc i czy warto się cieszyć? Z czego cieszyć? Z rachunków za gazowe ogrzewanie rok w rok po 3500-4000zł i dożywotniej raty na kwotę ponad 4000zł? A gdzie faza, gaz, woda, inne media, życie, auto? 10 tysi mówi kolega to dużo??? he he he ------------- A teraz z innej mańki, praca na kutrze: godziny pracy 80SEK/h (12h pracy, 12h wolne doba) godziny odpoczynku 40SEK/h premia tygodniowa rozstaniowa 800SEK rejs standardowy pon>czwartek, piątek w hali na magazynie 12h (65SEK/h) sobota, niedziela wolne Licząc to do kupy: 12h pracy x 80SEK = 960SEK 12h odpoczynku x 40SEK = 480SEK Cztery doby w rejsie: 960SEK + 480SEK x 4 = 5760SEK Jeden dzień pracy na magazynie 12 x 65 = 780SEK Premia tygodniowa = 800SEK Suma sumarum tygodniówka = 7340SEK / 0,46 = 15956zł Suma sumarum x 4 tygodnie czyli jeden miesiąc = 63826zł! Oczywiście mówimy o stawce netto na łapkę! Tak, tak, skiper bierze miesiąc w miesiąc ponad 25000 euro w łapę a zastępca lekko ponad 18! I Ty kolego cieszysz się z 10 tysi i z sytuacji w Polsce? Co ma "kutrowy" w Ustce? Kolega wie? Bo ja wiem! Ma może 3000-3500 do łapy, umowę o dzieło, lipne ubezpieczonko i codziennie rybę w premii gratis do "zeżarcia" :-) 10miesięcy pracy = pół bańki 2 lata = bańka 3 lata = półtorej bańki ale nie przesadzajmy bo żywot kosztuje więc: 5lat pracy w Norwegii = dom pod Warszawą + nowe auto ale z ręką na sercu przyznam, życie nędzne, stancja, kwatery, baraki, kuter, liche żarcie bo same ryby + to co z Polski TIRami przemycą ... lecz to tylko 3,4,5lat a nie dożywocie w Polsce z kredytem! Kilka lat harówki, kilka lat wyrzeczeń, kilka lat oszczędzania i użerania się ze starym 15-sto letnim gratem tylko po to by w końcu dojrzeć cel. -------- Kolejna sprawa to taka: [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] 855000NOK * 0.44PLN = 376 200PLN w okolicach Oslo! Opłaca mi się brać chatkę pod Wawką i czekać na rencinę w kwocie 800-1000zł i wtedy cały rok ciułać by na zimę na gaz uciułać? A Panowie to widzieli ceny domków do remontu (jak na możliwości Polaków to do małego remontu) pod Liverpoolem? Za cenę domu pod Warszawą tam ma się trzy podobne no i szkoda że nie chcecie zrozumieć bez forumowej bijatyki Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. tego że ten kraj dymał, dyma i dymać ludzi będzie zawsze i to nie ważne czy na cenie wody, pensji czy chleba. Ostatnio edytowane przez alfonso ; 29-12-2016 o 22:15 |
|
|
|
|
|
#30 |
|
FCP member
![]() Zarejestrowany: 23-10-2012
Skąd: Gdańsk/Zgorzelec
Model: Mondeo MK5 ST Line X AWD
Silnik: 2.0 180KM-> ~205
Rocznik: 2018
Postów: 2,905
|
widzę że wszyscy się rozpisują ale czy ktoś pisał np o podatku bankowym?
Wszyscy nazywają go właśnie bankowym a tak naprawdę ubezpieczalnie płacą go jeszcze więcej niż banki, bo banki wywalczyły sobie i nie płacą od rezerw, ubezpieczalnie płacą od całości. Do tego dochodzą rekomendacje KNF, które mówią o tym że każdy produkt musi być rentowny i nie można zaniżać stawek OC zarabiając na innych produktach, do tego "wytyczne" KNF, nakładające kolejne obowiązki związane z IT (koszty). Groźba wprowadzenia podatku Religi, nowe ustawy zwiększające odszkodowania, zawyżanie odszkodowań przez warsztaty i zwykłego Kowalskiego, na koniec oczywiście dochodzi walka cenowa, która była od lat. Podwyżki to dopiero będą... |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|