![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#41 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 07-11-2010
Skąd: łódź
Model: FIesta MK7, Superb III
Silnik: 1,4 Pb/2,0pb
Rocznik: MK7 2015,SIII 2018
Postów: 410
|
No nikt mi nie powie że w Norwegii jest tak super. Ceny są takie niskie że przecież wszyscy kupują domy, każdy ma auto maks. 4letnie - a OC to już praktycznie za darmo jest rozdawane. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dlaczego wszyscy dorobkiewcze wracają z tych super wojaży i rozpoczynają życie krezusa w PL? A zostań tam buduj tam dom płać tam podatki -żyj tam po co wracać? Nie rozumiem mentalności ludzi którzy mówią że w PL jest źle. Skąd więc na ulicy te nowe auta (rozdają za darmo??) dostają również te super domy? Skąd ludzi stać w W-wa na zakup nawet na kredyt mieszkania za 6500zł/m2? Wg mnie jeżeli ktoś zarabia mniej niż 4000zł netto to już tylko i wyłącznie jego własna wina. Zawsze może się przebranżowić. uczyć języków etc. Jednak w PL panuje podjeście że Państwo szanownego Kowaleskiemu musi dać - nic nie musi.. A co do OC - nawet nie wiem ile płace. |
|
|
|
|
|
#42 | |
|
ford::average
![]() Imię: Piotr
Zarejestrowany: 29-06-2011
Skąd: Warszawa / Białystok
Model: C-Max
Silnik: 1,5 TDCi
Rocznik: 2015
Postów: 95
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#43 | |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 07-11-2010
Skąd: łódź
Model: FIesta MK7, Superb III
Silnik: 1,4 Pb/2,0pb
Rocznik: MK7 2015,SIII 2018
Postów: 410
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#44 | |
|
ford::expert
![]() Imię: wojciech
Zarejestrowany: 09-03-2013
Skąd: Krosno , Nisko
Model: Smax
Silnik: 2.0 TDCI / 140 KM
Rocznik: 2014
Postów: 2,939
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#45 | |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 07-11-2010
Skąd: łódź
Model: FIesta MK7, Superb III
Silnik: 1,4 Pb/2,0pb
Rocznik: MK7 2015,SIII 2018
Postów: 410
|
Cytat:
8tys na rodzinę max 3osobowa uważam ze powinno starczyć na kupno mieszkania auto i fajne wakacje. |
|
|
|
|
|
|
#46 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 28-12-2015
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo MK3 kombi
Silnik: 2.0 TDCI--2.2 TDCI
Rocznik: 2004--2006
Postów: 925
|
anastazyy trochę pojechales. Mniej niż 4 koła netto to wina zarabiajacego?
A powiedz mi ile jest miejsc pracy za taką stawkę? Co mamy wszyscy kierownikami i wyżej zostać? To kto będzie rów kopal jak nad rowem zbierze się samo grono kadry zarządzającej? Ktoś musi przetykac kible, ktoś kopać rów, ktoś wozić śmieci. Bez obrazy do któregoś z zawodów. Nie mogą wszyscy założyć garniaka i z aktówka do pracy chodzić. A niestety żeby dostać te 4 netto to się nie da. U mnie w bardzo dużej firmie kierownik dostaje na start 5000 brutto. A odpowiada za cały dział i kilkunastu ludzi. Wymagania to wyższe, Excel, języki itd więc nie można powiedziec że to ludzie głupi. Czemu więc robią za taką stawkę? Oczywiście można własną działalność założyć ale jak ktoś wspomniał, co będzie jak wszyscy będziemy mieli swoje firmy? Dla porównania dam swoją firmę i średnie zarobki. Wszystko stawki wejściowe. Pracownik obiektu około 150 osób po 2500 brutto. Kierownik około 7 na obiekt po 5000 brutto. Dyrektor po 2 na obiekt po 20 tys brutto. Jedziemy dalej. Firma jest podzielona w Polsce na rejony a tych jest 8. Średnio po 7 obiektów na region. Dyrektor regionu po 2 na region po 80 tys brutto. Dyrektor generalny regionów 1 szt po 150 tys brutto. Dyrektor generalny wszystkiego 1 szt 500 tys brutto. Od dyrektora obiektu wzwyż wszyscy mają auta firmowe. Firma dziennie generuje zysk w okolicach 20-30 mln PLN. DZIENNIE. Teraz policz ile jest w całym kraju w mojej firmie stanowisk przebijajacych 4 tys netto. Z innej strony. 10 tys pracowników po 2500 daje nam 25 mln na miesiąc. Czyli firma przez jeden dzień zarabia na wszystkich pracowników na miesiąc. A gdzie reszta? Wszystkie wyliczenia są z grubsza.
__________________
Jestem głupi ale każdego dnia staram się czegoś nauczyć. |
|
|
|
|
|
#47 | ||
|
ford::average
![]() Imię: Hubert
Zarejestrowany: 30-11-2016
Skąd: Bellangen
Model: nie ma
Silnik: nie ma
Rocznik: 2017
Postów: 78
|
Cytat:
trzeci problem to taki że zawsze wszystko keli się do łap! Skąd my to znamy, prawda? Boooo Makita w Polsce stoi 800-1200zł to trza ją świsnąć i ojcu paczką wysłać! Booo TIG u nas kosztuje tyle i tyle to trza go wynieść po fajrancie! Czwarty problem to problem roszczeniowy. Polak od lat przyzwyczajony jest do laby w robocie. Niestety. Szef znika i robota się kończy. Jest inaczej? No i do pracy można się spóźniać, i można przed czasem wychodzić, prawda? No i przerwa na żarcie może trwać nie 30 a 60min! Można latać co 10min za lakiernię fajki jarać, można nie? No widzisz. Kto by tam był zadowolony z takiego reżimu w robocie, co? Jak to? Kawy pić nie wolno co 3,4 godzinki? Fajek jarać? ehhh, ten zachód, taki zły! Ostatni problem to taki że spora część ludu szuka pracy a tak naprawdę sama nie wie przy czym chce pracować i co umie bo wierz mi, tam, w innych krainach to tak naprawdę trzeba "cuś" umieć! Nie ma tak że mechanik ma być lakiernikiem a jak nie umie to ma się nauczyć! Nie ma tak że mechanik ma być elektrykiem i blacharzem w jednym. Rozumie Pan? Jedzie sobie z wichury taki mechanior lat 25 co wszystko w Polsce młotem naprawiał a tam zonk! Wszystkie wozy max. 5lat i masa rzeczy o których nigdy mechanior nie słyszał. Dostaje plazmę w łapsko i nie wie jak nią ciąć. Takich historii to po uszy. Posłuchaj słów ekipy z Victorii w Londynie to Ci powiedzą gdzie pracowali, jak, za ile i po co to się usmiejesz. No sorry chłopaki że prawda po raz kolejny boli no ale wracają praktycznie Ci którzy do niczego się nie nadają! Jest inaczej? Cytat:
__________________
Odszedłem z forum 04.01.2017 10:50, po tej dacie wszystkie zapytania skierowane do Mnie zostaną bez odpowiedzi. |
||
|
|
|
|
|
#48 | |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 07-11-2010
Skąd: łódź
Model: FIesta MK7, Superb III
Silnik: 1,4 Pb/2,0pb
Rocznik: MK7 2015,SIII 2018
Postów: 410
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#49 |
|
ford::average
![]() Imię: Hubert
Zarejestrowany: 30-11-2016
Skąd: Bellangen
Model: nie ma
Silnik: nie ma
Rocznik: 2017
Postów: 78
|
Nie jest powiedziane że wróce do Polski. Na pewno nie będę w Norwegii do końca żywota bo sprawa jest banalna i prosta. Dla mnie jest tam za zimno niestety. No może na południe się przeniosę lecz na północy nie wytrzymam niestety więcej jak 3,4 no może 5lat. Tam nie ma zimą -5. Gdyby było -5 to nazwał bym to latem! Dziś mam około 40lat i przecież nie będę wróżył sobie z kuli ile mi kręgosłup wytrzyma jeszcze, prawda?
Czy jest fajnie to zależy od indywidualnego charakteru i podejścia do życia. Jestem typem samotnika, żona podobnie, dzieciaki identycznie. Zawsze uciekałem z dużych miast i nie męczę się w miejscowości w której jest 10 domów na krzyż a do miasta 50km. Było tu sporo Polaków i nie jeden z nudy nie wytrzymał i wiał pomimo tego że praca była. Co będzie za rok, dwa, trzy, nie wiem więc nic nie mówię. A co do tych którzy płaczą po powrocie to się nie wypowiadam. Zawsze winny jest kraj do którego pojechali a nie oni sami. Zawsze tak jest. W Szwecji i Norwegii w ciul roboty na kutrach. Wystarczą papiery, komunikatywny angielski, zdrowie i chęci do pracy. Masa tu Polaków się przwinęła. Masa, ale nie tylko Polaków. Byli i Czesi, Bułgarzy, Rumuni, Ruskich to po uszy. I co? Nie wytrzymali pracy i tyle. Bez powodu wracali do kraju bo powiem prosto z mostu: im się pracować nie chciało. Naprawdę. Mało to razy za kogoś szedłem do roboty bo zaspał i miał focha że musi wstawać z wyra o 4 rano albo zachlał i nie wstał? ehh! Gadać się nie chce. A później wyrzucają takiego z roboty, wraca do Polski i płacze że roboty nie ma i źle jest.
__________________
Odszedłem z forum 04.01.2017 10:50, po tej dacie wszystkie zapytania skierowane do Mnie zostaną bez odpowiedzi. |
|
|
|
|
|
#50 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 28-12-2015
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo MK3 kombi
Silnik: 2.0 TDCI--2.2 TDCI
Rocznik: 2004--2006
Postów: 925
|
Ja byłem i wróciłem. Z wielu czynników. Jednym z nich była tęsknota za krajem. No i byłem w miejscu gdzie najbliżej na ryby było 180 km.
Tylko wiesz inaczej się wraca i żyje jak masz np 100 tys na koncie odlozone. Masz komfort pasuje albo nie pasuje. Znam też ludzi którzy siedzą po świecie i za nic nie chcieli by wrócić. Kumpel ze szkolnej ławy po 10 latach pracy kupił sobie dom pod Londynem i wcale nie odkladal każdego funciaka. Wakacje, libacje itd. Co u nas trzeba robić żeby w 10 lat dorobić się własnego domu normalnie żyjąc? Problem leży w skalowaniu zarobków do wydatków. Jeśli miesiąc życia kosztuje mnie 1 tys a zarabiam 2 to połowa mojej pensji idzie. Jeśli miesiąc kosztuje 1 tys ojro ale zarabiam 4 to idzie 1/4 mojej pensji. Sam pamiętam jak siedziałem w Hiszpanii gdzie jako zwykły zapieprzacz mogłem za swoją dniowke kupić w sklepie oryginalne buty i jeszcze zostało. U nas nierealne. Fakt żarcie itd było drogie ale u nas też jest. Skalowanie. Po pół roku pracy kupiłem sobie tam samochód. Jako zwykły robol. Fakt było to kilka lat temu ale jednak. U nas zwykły robol od 1 do 1 kombinuje co dzieciakowi do jedzenia dać. Uzupełnienie poprzedniej wypowiedzi. Moja firma jest również właśnie w Hiszpanii. Tam zwykły pracownik na start dostaje 3-4 tys ojro czyli 8 x tyle co u nas. Robota jest dokładnie taka sama więc o co chodzi?
__________________
Jestem głupi ale każdego dnia staram się czegoś nauczyć. |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|