![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
Postów: n/a
|
Mam forda S-maxa 2,0 benzyna 145 koni ma przejechane 200 000 km 2007 rok ; przestała działać pompka paliwa , mechanik samochód dał na podnosnik i sprawdzał przewody wpierw ( podpiął drugi akumulator pod przewody bo było juz kiedys cos robione w tym miejscu i pompka zadziałała ) i wyszło ze przewody nie łaczyły ( zgniły ) zrobił te przewody i wswzystko działało od soboty 10 maja do czwartku 15 maja . 16maja po zaholowaniu do mechanika okazało sie ze poszła pompka paliwowa i szybko zamówilismy pompke ( VDO Pompa Paliwa FORD MONDEO, S-MAX 6G919H307AF ) byla zamontowana w sobote 17 maja i było ok w poniedziałek rano wyjezdzałem za granice 2000km wszystko ok po dotarciu na miejsce po jakis 2 dniach jezdzenia podjechałem z pracy do sklepu i zrobiłem zakupy i wsiadam do auta i nie moge odpalic hmm nie słysze pompki ( oj zrobiłem sie bardzo zły ale wpadłem na pomysł zeby popukać od spodu w zbiornik paliwa ze 3 4 razy dłonia i pomogło odpaliłem , wróciłem do domu zgasiłem auto zjadłem obiad i pojechalismy z zona w jedno miejsce około 10 minut jazdy tam bylismy z 20 minut i wsiadamy do auta i znow nic ale odrazu pomyslałem pukne w zbiornik i pomoglo i było dobrze przez około tydzien w czwartek 29 maja pojechałem na myjnie zatankowałem do pełna podjechałem do sklep na zakupy około 2 godzin i zapaliłem i wróciłem do domu w piatek samochód stał nie odpalany a w sobote w poludnie ide do auta a tu zooonk pompki nie słychac i nawet popukiwanie w zbiornik nie pomogło sprawdzałem bezpiecznik pompki jest ok Co to moze byc? masakra!!! jestem w anglii. Zamówiłem dzis na jutro mechanika z lawetą bo nie mam mozliwosci zeby cos sprawdzic czy cos Zrobic pod domem na ulicy. tylko pytanie co to moze byc ???
Ostatnio edytowane przez Marcin S-Max 2,0 145KM ; 03-06-2014 o 00:34 |
|
|
|
#2 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Norbi
Zarejestrowany: 27-12-2013
Skąd: Lubelszczyzna
Model: Smax 2.0 benzyna
Silnik: 2.0 benzyna
Rocznik: 2007
Postów: 13
|
Witam przyłącze się w moim maksiu wymieniałem wkład pompy na taki MTM w styczniu tego roku była rewelacja przez 4 miechy w końcu padł bezpiecznik potem ok i znowu raz pali i nie pali aż padła na amen wyjołe wcziraj i patrzę straszny syf na sitku, na pompie opiłki metalu? płukałem je ze try razy i dalej wypłukałem pompę ruszyła ale i tak idzie do reklamacji, zamówiłem cały kosz nowy, w razie czego będzie na podmianę. swoją drogą skąd opiłki na pompie raczej nie jest to normalne?
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 09-11-2016
Skąd: Tarnów
Model: s-max
Silnik: 2,0
Rocznik: 2006
Postów: 2
|
Witam wszystkich mam taki problem , zgasiłem swojego s-maxa (2006r 2,0 benzyna ) pod sklepem i już go nie odpaliłem - nie słychać pompki paliwa więc zholowałem auto do mechanika - powiedział że najprawdopodobniej pompa paliwa odkręcił osłony zbiornika paliwa aby dostać się do pompki i z głupia przekręcił kluczyk i autko odpaliło więc je zabrałem podjechałem pod dom rano chcę odpalić i sytuacja się powtarza , wiem że ten temat był już poruszany na forum ale nie mogę znaleźć żadnej konkretnej odpowiedzi czy ktoś się z tym tematem uporał więć proszę o mała pomoc kolegów po fachu .
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
Postów: n/a
|
Pompa paliwa nigdy nie nawala w jednej sekundzie. Gdyby tak było, to na drogach pełno by stało samochodów, a laweciarze zacierali by ręce od nadmiaru zleceń.
Jeżeli raz pali, raz nie, to ani bezpiecznik, ani pompa, ani moduł, tylko gdzieś lużna wtyczka, lub jakis kabelek raz styka, raz nie. Niestety, trzeba szykać, jak wiadomo gdzie. |
|
|
|
#5 |
|
Postów: n/a
|
Ktos mial na forum podobny problem w mdo mk4 okazalo sie ze piny w gniezdzie pompy paliwa sie spalily i skorodowaly
http://forum.fordclubpolska.org/show....php?p=2690840 Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka Ostatnio edytowane przez rumunn95 ; 25-01-2017 o 10:03 |
|
|
|
#6 |
|
ford::expert
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 01-11-2007
Skąd: Konin
Model: mondeo mk4
Silnik: 2.0 Pb +LPG
Rocznik: 2007
Postów: 2,788
|
Dokładnie jak kolega wyżej napisał , mogły wypalić się styki we wtyczce dp pompy. Niestety trzeba zrzucić zbiornik i pompę wyciągnąć , najlepiej podłaczyc na" krótko" na chwile i będzie wszystko jasne. Miałem taki przypadek w mondeo mojej dziewczyny. Był taki temat w dziale mondeo mk4.
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 09-11-2016
Skąd: Tarnów
Model: s-max
Silnik: 2,0
Rocznik: 2006
Postów: 2
|
Dzięki wielkie za pomoc będę dziś sprawdzał bo podobno idzie sie dostać do tych kabli od góry pod tylnymi siedzeniami jak nie to będę musiał wjechać u kogoś na kanał . Pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::expert
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 01-11-2007
Skąd: Konin
Model: mondeo mk4
Silnik: 2.0 Pb +LPG
Rocznik: 2007
Postów: 2,788
|
Nie wiem jak jest w s maxie ale w mondeo nie ma niestety żadnego otworu żeby dostać się do pompy od strony siedzeń.
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 17-09-2010
Model: S-MAX
Silnik: 2.5T Pb
Rocznik: 2008
Postów: 172
|
Witam,
I mnie dopadla usterka pompy paliwa a dokladniej wypalily sie styki i nagle przestala dzialac - rano nie moglem odpalic. Jednak nie mialem zadnych objawow poza zmniejszeniem spalania i spadkiem mocy... Wyczyscilem wszystko i podgialem styki we wtyczce do pompy paliwa i jakos dziala - ale planuje wymiane tej wiazki. W zwiazku z tym mam pytanie do szanownych kolegow o numer FINIS kabla co idzie do pompy (odcinek okolo 1m od wtyku do pompy paliwa) - bo chce go wymienic na nowy bo wtyczka sie troszke podpalila...
__________________
Jak moge to pomoge... |
|
|
|
|
|
#10 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 24-11-2014
Model: S-max
Silnik: 2.0 (145 KM )
Rocznik: 2009
Postów: 111
|
Dużo zabawy ze sciagnieciem baku ? Komplet kluczy posiadam i kanał również. Kiedyś ktoś opisywał jak zdjąć chyba w mondeo ale nie mogę znaleźć tematu. Obawy mam z wezykami czy wlewem moze tam sa jakies opaski potrzebny jakis specjalny klucz ?
Mam podobne objawy odpala jak chce, luzu zaworowe sprawdzone, przepystnica czysta, aku naladowane. Za pierwszym razem kręci i kręci ale nie odpali ale za drugim odpala. Wstyd trochę pod praca czy pod sklepem kręcić bezmyślnie. |
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| przekaźnik 30 , s-max |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|