![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Maciej
Zarejestrowany: 17-05-2016
Skąd: Nysa
Model: S-Max
Silnik: 1.8 TDCI
Rocznik: 2007
Postów: 23
|
Witam.
Mam maly problem, wlasnie jestesmy na wakacjach i po przejechaniu trasy okolo1100km nic sie nie dzialo. dnia dzisiajeszego wybralismy sie na wycieczke i najprawdopodobnie termostat sie nie otworzyl i pod wplywem cisnienia wypial sie 1z wezy z tylu i wylecial caly plyn chlodniczy. Nie ma juz plynu w ukladzie. Zapialem waz dolalem wody i dojechalem do miejsca zamieszkania. I nic sie juz nie dzialo. Musze teraz jakos wlac plynu chlodniczego. I pytanie jak? I czy moze sie zdarzyc ze na powrocie znow sie cos nie otworzy? I beda cyrki w nocy? Jak to sprawdzic na miescu? Czy udac sie do jakiegos mechanika? Tylko zeby sie nie okazalo ze nawymysla cos od siebie nie potrzebnego. Jade Smax 1.8TDCI. Ktos ma jakas sztbka rade? |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|