![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#61 | |||||||
|
ford::average
![]() Imię: Rob
Zarejestrowany: 22-07-2018
Skąd: Mdz. Górą a Jezusem.
Model: Mondeo Mk4
Silnik: 2.5T
Rocznik: 2008
Postów: 68
|
Cytat:
Cytat:
O "przecinakach" ciągłych linii nawet nie chcę wspominać, bo tych to się naoglądam robiąc po 2,5 tys. km miesięcznie. I gdy tylko zdążę, to ZAWSZE walę w klakson - może choć na chwilę skok adrenaliny na takim łuku postawi gościa na właściwy tor. Najgorzej - dosłownie, bo aż mi adrenalina skacze - gdy widzę kolejnego "koguta" w lusterku na A2 (i nie tylko), ale tak blisko, że ani tablic, ani nawet logo auta nie idzie zobaczyć... A on jeszcze co chwilę sobie zerka w telefonik Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. (Nie wiem, czy to tylko u mnie, ale w większości przypadków jest to BMW.) Próbowałem wioskami jeździć - ale szlag trafia człowieka, jak ktoś się ciągnie poza miastem 80 blokując ruch, a w mieście 60. (Teraz na szczęście mam już czym wyprzedzać!) A gdy bierzesz takiego w miejscu, gdzie wiesz, że możesz (bo znasz trasę, warunki itp. itd.), to zasraniec Ci trąbi i długimi wali, bo: Jak śmiałeś?! I taka sytuacja z życia wzięta, może niegodna pochwały, ale idealnie oddaje jakość debilizmu u jego właścicieli: Jadę przez miasto, przede mną facet z żoną, nie pamiętam już jakim autem, jadą... A dokładniej - toczą się. Aura mało przyjemna, mży, ale jechać się da, nie jest to zima, słaby ruch. No i tak się toczą przede mną, jedno skrzyżowanie, drugie, trzecie... Uradowany dojeżdżam do mojego skrętu - facet przede mną też. Zaczynam się gotować (bo niestety do cierpliwych nie należę), ale jadę dalej - do kolejnego skrzyżowania... I tam stoję... Jedno, drugie, trzecie auto.. Szlag mnie trafia, bo zamiast ruszyć, on dalej stoi! W****m... się i po kilku minutach czekania, widząc, że pusto a on nadal czeka chyba na zielone, w miejscu gdzie nie ma sygnalizacji, po prostu wyprzedziłem gościa z lewej (tak wiem, kajam się!) i wyjechałem - on dopiero za mną. Pech chciał, że spotkaliśmy się po tej "wspólnej przejażdżce" na jednym parkingu. I gość, któremu rower bardziej by się przydał niż samochód, uderza do mnie w sposób mało zachęcający do rozmowy z tekstami typu: "Jak jeździsz?! Nie wiesz, że jazdę dostosowuje się do warunków?!" Odpowiadam grzecznie (bo już mi cierpliwość i opanowanie wróciły): "Wiem. I dostosowałem. Jak widać, nawet ze skrzyżowania umiałem wyjechać. A jak ktoś nie umie, to nie powinien jeździć." Facet dalej: "Nie widzisz, jaka jest pogoda?" Odpowiadam: "Widzę. I ja jakoś jadę. A jak ktoś nie umie, to nie powinien i niech lepiej siedzi w domu". Na co podejście nr 3 do kontynuacji dialogu ze str. gościa: "Słuchaj no ****iarzu, zaraz podejdę i zobaczymy, czy będziesz taki cwany jak w ryj dostaniesz!". Na co mu odpowiadam coś w stylu: "Umiejętności na drodze brak, za to w gębie są? Jeździć nie umiesz, ale pyskować za to po mistrzowsku? To groźby karalne są i raczej nie mandatem". Po tym facet się zagotował, zaczął coś cwaniaczyć, więc mówię mu już nieco spokojniej: "Zapraszam, czekam, ja tu stoję" - i tu już jego żona przywołała go do porządku. Ot, taki kierowca z jajami... ściśniętymi w dłoniach żony, bez mózgu i kultury, zarówno na drodze jak i w życiu jak widać. I FAKT - babeczki dziś są bardziej wyszczekane niż niejeden facet. Drugi dzień w nowym aucie wiadomej marki, a mi blondynka w swoim francuskim kabrio przed maskę startuje z telefonem przy uchu i z miną, jakbym co najmniej trędowaty był - bo jak ja miałem czelność na nią trąbić?! Krew człowieka zalewa... Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
P.S. Zapomniałem dodać jeszcze jeden typ mistrza kierownicy - ci co dojeżdżają do skrzyżowania z kierunkowskazem w lewo, przyklejając się do prawego krawężnika. I czasem stoją i stoją i stoją... a ten za nimi, co chce w prawo... Sami wiecie Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ostatnio edytowane przez rezowy ; 28-07-2018 o 04:56 |
|||||||
|
|
|
|
|
#62 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 10-03-2018
Skąd: Stavanger/Bydgoszcz
Model: LDR110
Silnik: 2.2 TDCI 122KM
Rocznik: 2012
Postów: 273
|
[QUOTE=rezowy;3011415]ZAWSZE walę w klakson - może choć na chwilę skok adrenaliny na takim łuku postawi gościa na właściwy tor.
[...] Próbowałem wioskami jeździć - ale szlag trafia człowieka, jak ktoś się ciągnie poza miastem 80 blokując ruch, a w mieście 60. (Teraz na szczęście mam już czym wyprzedzać!)]/QUOTE] Tak sobie pozwoliłem wybiórczo zacytować. Bo wg mnie bardzo pasuje to tematu. Choć jak rozumiem to miały być argumenty przeciw jakimś idiotom na drodze... |
|
|
|
|
|
#63 | |
|
ford::average
![]() Imię: Rob
Zarejestrowany: 22-07-2018
Skąd: Mdz. Górą a Jezusem.
Model: Mondeo Mk4
Silnik: 2.5T
Rocznik: 2008
Postów: 68
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#64 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 10-03-2018
Skąd: Stavanger/Bydgoszcz
Model: LDR110
Silnik: 2.2 TDCI 122KM
Rocznik: 2012
Postów: 273
|
Mam nadzieje że bierzesz pod uwagę to, że „obudzenie” takiego matołka poprzez trąbienie może spowodować u niego nieprzewidywalną reakcję, potencjalnie groźniejszą w skutkach. Oraz to, że 90 to maksymalna doposzczapna przez przepisy prędkość za miastem, a nie obowiązkowa, z którą każdy musi jechać. Więc jadący 80 czy nawet wolniej jedzie ... prawidłowo.
|
|
|
|
|
|
#65 |
|
FCP member
![]() Zarejestrowany: 29-04-2009
Skąd: jeleniogórskie
Model: S-Max TitS
Silnik: 2.2 230KM by heko
Rocznik: 2011
Postów: 2,162
|
Wakacje sprzyjają kreatywnym pomysłom w narodzie.
Wczoraj na A1.
__________________
Było Mondeo MK3, był Focus MK2, jest pekaes - pierwszy po wizycie u Heko reszta się nie doczekała |
|
|
|
|
|
#66 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Miro
Zarejestrowany: 20-03-2016
Skąd: Düren (Niemcy)
Model: Ford Mondeo MK4
Silnik: 2.2 tdci (175) 222PS/494Nm by Heko
Rocznik: 2010
Postów: 787
|
Naprawdę szkoda że nie ma Policji , tam gdzie jest potrzebna. Powinni stać na końcu i mandaty wysokie dawać.
__________________
|
|
|
|
|
|
#67 | |
|
ford::expert
![]() Imię: Radosław
Zarejestrowany: 11-07-2012
Skąd: Lębork
Model: Arteon SB R
Silnik: 388 KM/ 510 Nm
Rocznik: 2022
Postów: 2,225
|
Cytat:
__________________
Łe tam Panie, Fordy rdzewiejo, sie psujo i nie jado i palo jak smoki ![]() Miałem Mondeo 4, dwa Mondoloty 5 i to chyba koniec przygody |
|
|
|
|
|
|
#68 |
|
ford::expert
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 15-09-2008
Skąd: Kraków
Model: Mondeo MK5 Titanium, Fiesta MK8 ST-Line
Silnik: 2.0 EB, 1.0 EB
Rocznik: 2016, 2019
Postów: 3,826
|
Popieram!
|
|
|
|
|
|
#69 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Tomek
Zarejestrowany: 27-02-2013
Skąd: LU
Model: S-MAX
Silnik: 2.0 163KM
Rocznik: 2014
Postów: 18
|
Jest w Lublinie takie skrzyżowanie przy hotelu Victoria.
Klient ze środkowego (do jazdy na wprost) skręcił w lewo. Zajechał drogę dwóm pojazdom. Dalej objechał babcię na przejściu dla pieszych i pomknął w siną dal. Nagranie z kamerki przekazałem milicji bo uznałem, że za dużo jak na 300m artysta nawywijał. Po miesiącu umorzono z braku wykrycia sprawcy... (naturalnie rozdzielczość materiału w hd i dodatkowo zbliżenie na tablice rejestracyjne) Nie wierzę w milicję. Nie wierzę w szkolenia przyszłych kierowców. Jeżdżę po Polsce, trochę w Europie i trochę w US. To co u nas się dzieje woła o pomstę do nieba |
|
|
|
|
|
#70 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Daniel
Zarejestrowany: 27-07-2018
Model: s-max
Silnik: 2.0 Tdci
Rocznik: 2006
Postów: 13
|
szkolenia przyszłych kierowców? przecież coś takiego nie istnieje...ja jestem kierowcą zawodowym...od 10 lat jeżdżę po pl dodatkowo Czechy, Słowacja czasem Niemcy i Litwa...to co się u nas dzieje na tych szkoleniach to jest zwykłe wyciąganie kasy nic więcej...nie powiem ja też święty nie jestem...prawo jazdy za punkty mi zabrali...nasza policja? oni są tylko po to aby łapać kierowców głównie w źle zaparkowanym miejscu...bo tam mają najłatwiej...
jeżdżąc u naszych Czeskich sąsiadów zauważyłem jak wygląda kultura na drodze...i nawet jak taki "Polaczek" jak ja nie zwrócił uwagi na znak tonażu bo musiałem dojechać do klienta zatrzymany przez policje czeską powiedziałem im jak wygląda sprawa to z uśmiechem na twarzy przeprosili ze mnie zatrzymali bez powodu...a w PL? najbardziej mi się podoba odpowiedź policjanta"mógł pan żukiem przyjechać"... |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|