![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Piotr
Zarejestrowany: 23-07-2018
Model: S-max
Silnik: 2.0 benzyna 145KM TBWB + LPG
Rocznik: 2010
Postów: 42
|
Witam serdecznie.
Piszę w dziale o Mondeo mimo że posiadam S-maxa bo stwierdziłem że po pierwszę Mondeo to bardziej popularny model, po drugie gdzieś wyczytałem na forum właśnie że w Mondeo chyba MK3 były klapki wirowe w kolektorze ssącym. Do rzeczy: tak już trochę obczaiłem że w S-max'ie z 2010 roku to będzie bardziej podobny o ile nie identyczny silnik jak w Mondku MK4 zgadza się? U mnie jest taki problem że jak auto postoi trochę np. przez noc to zapala i od razu gaśnie, albo prawie zgaśnie - przydławi się jakby i za chwile normalnie już pracuje. Wtedy jest przez parę godzin ok, tzn pali na dotyk nawet po kilku godzinach stania. Tak przy okazji czy w moim silniku mam klapki wirowe w kolektorze ssącym? Bo czytałem że jak są zużyte to jest problem z odpalaniem. Z góry dziękuję za podpowiedz. |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::expert
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 01-11-2007
Skąd: Konin
Model: mondeo mk4
Silnik: 2.0 Pb +LPG
Rocznik: 2007
Postów: 2,791
|
Kolego po co zakładasz nowy temat jak już taka przypadłość była opisywana na forum . Trzeba tylko chcieć poszukać....
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Adrian
Zarejestrowany: 25-08-2017
Skąd: Kościan
Model: Ford Mondeo
Silnik: 2.0 145
Rocznik: 2008
Postów: 43
|
tez tak mam
|
|
|
|
|
|
#4 | ||
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 07-10-2007
Skąd: Kraków
Model: VW Passat
Silnik: 2.0 170KM
Rocznik: 2008
Postów: 2,775
|
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
|
|
#5 | |
|
ford::beginner
![]() Imię: Piotr
Zarejestrowany: 23-07-2018
Model: S-max
Silnik: 2.0 benzyna 145KM TBWB + LPG
Rocznik: 2010
Postów: 42
|
Cytat:
Tu jest tak dużo tematów że trzeba być mistrzem żeby coś znaleźć. Na forum poprzedniego auta którym jeździłem moderator sam przeklejał posty do istniejącego już tematu. Jeśli to możliwe to proszę moderatora o przeniesienie postów we właściwe miejsce. |
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Piotr
Zarejestrowany: 23-07-2018
Model: S-max
Silnik: 2.0 benzyna 145KM TBWB + LPG
Rocznik: 2010
Postów: 42
|
U mnie walki z samochodem ciąg dalszy.
Aktualnie wygląda to tak. Po odpaleniu gaśnie od razu. Następnie po kolejnym odpaleniu poklekocze chwilę w okolicach 500 obrotów/minutę i zazwyczaj znowu zgaśnie. Jak dodam gazu to normalnie ruszam i jadę. A jak nie to zazwyczaj gaśnie drugi raz. Najciekawsze jest to że zauważyłem że ta dolegliwość zależy od temperatury na dworze. Mniej więcej do 20 stopni auto zawsze normalnie odpala. Powyżej 20 stopni to im cieplej tym gorzej. Problem występuje tylko gdy auto postoi przynajmniej przez noc. A jak dzień wcześniej przed zgaszeniem silnika przełączę auto na benzynę to następnego dnia normalnie zapala. Zastanawiam się czy może to mieć związek z jakimś zaworkiem zwrotnym gdzieś ponoć w przewodzie paliwowym jest coś takiego co nie pozwala żeby benzyna cofała się do baku. Czy te zaworki to popularny problem we Fordzie? Gdzie szukać tego zaworka? Może ktoś wie? |
|
|
|
|
|
#7 | |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 26-02-2010
Skąd: Bełchatów
Model: mondeo Mk3
Silnik: 2.0 16V
Rocznik: 2005
Postów: 824
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#8 | |
|
ford::beginner
![]() Imię: Piotr
Zarejestrowany: 23-07-2018
Model: S-max
Silnik: 2.0 benzyna 145KM TBWB + LPG
Rocznik: 2010
Postów: 42
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::expert
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 01-11-2007
Skąd: Konin
Model: mondeo mk4
Silnik: 2.0 Pb +LPG
Rocznik: 2007
Postów: 2,791
|
Mozliwe ze masz rozjechane mapy pb . Poza tym luzy zaworowe mozesz też sprawdzić.
|
|
|
|
|
|
#10 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 11-08-2009
Model: inny
Silnik: inny
Rocznik: 2019
Postów: 717
|
Proponuję takie sprawdzenie:
- zdjąć klemę z akumulatora - wypiąć bezpiecznik z przew. + zasilajacego sterownik LPG aby ją "uśmiercić" najlepiej na noc niech se wyssie wszystkei kondensatory do zera z prądu - rano podpinasz klemę na akumulator (LPG nie dotykasz) - włączasz zapłon i poczekaj ok 30sek żeby sterownik benzynowy silnika wczytał sobie referencyjne mapy zapłonowe. Cofnij kluczyk i wyłącz zapłon - normalnie odpal Jeżeli silnik odpali normalnie, bez ceregieli i zadnych niespodzianek, jak pisał koszka: komp gazowy rozwala ci nastawy benzynowe. Gaz do strojenia. |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|