![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#61 |
|
ford::average
![]() Imię: Mirek
Zarejestrowany: 16-01-2013
Skąd: górny śląsk
Model: Focus IV
Silnik: 1,5
Rocznik: 2018
Postów: 93
|
Jeżeli to było do mnie, to ja już zdecydowałem, słupek po remoncie i już. Przy okazji przegląd osprzętu i dalej w drogę. To że wszyscy plują na ten silnik mnie nie rusza. Dostatecznie dużo widzę awarii na "pancernych " silnikach.
|
|
|
|
|
|
#62 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 28-12-2006
Model: Ford C-max Titanium
Silnik: 1.5 EB 150KM
Rocznik: 2018
Postów: 906
|
Nie ma pancernych silników. A to, że ktoś mówi że ma na jechane 300-500tyskm, nawet w tych starych, nie wysilonych i udanych konstrukcjach ie ma gwarancji, że nic w nich nie było robione itp. To jest tylko kwestia głębokiej wiary, że się jeździ w oryginale i ma 1mln km. Takich szt to pewnie na jednej ręce się policzy.
Wystarczy poczytać inne fora, i można dojść do w niosku że nie ma co kupić, chyba że igłę, 20 letnia bi jeszcze o dziwo jeździ. Mam takie autko, też jeździ, ale jakby padło, to opony więcej kosztują do takiego Focusa, niż ono jest warte, dlatego brak sentymentu, wymiany oleju, bo się już nie opłaci inwestować. To różni te stare dobre auta, od tych nowych, do których można jeszcze jakiś grosz włożyć. Wysłane z mojego DRA-L21 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#63 | |
|
ford::specialist
![]() Imię: Tomasz
Zarejestrowany: 07-01-2018
Skąd: BB Coast
Model: Mondeo Mk V Titanium :) Fiesta Mk7 FL
Silnik: 2.0 TDCI 180 KM / 1.4 96 KM
Rocznik: 2017/2013
Postów: 896
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#64 | |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Łukasz
Zarejestrowany: 23-10-2013
Skąd: Katowice
Model: Focus Kombi MK1
Silnik: 1.6 ZEtec SE
Rocznik: 2004
Postów: 8,542
|
Cytat:
zasłyszany, zaczytany i powielany. to po pierwsze. po drugie. wszystko zależy od danego egzemplarza. mam to samo auto X na podnośniku. ten sam rocznik, mniej więcej te same kilometry. Jeden zgnitek, że belka się łamie ( 2011 rok ! ) drugi jakby wczoraj wyjechał z fabryki. I dziennie tego obserwuje na tony. także jeszcze raz powtórzę: zależy od egzemplarza. po trzecie. od czego właśnie zależy egzemplarz. no czy był po części u Janusza w rodzinie, czy takiego, co robi serwis na czas. Bo znam ludzi, którzy z lejącymi amorami jeżdzą lata. bo po co robić. i w końcu po czwarte. wszystko zależy, jak traktujesz auto, bo jeśli nawet ten mk1 warty rynkowo 2000 zł jeździ, nie jest jeszcze zgnity i nie padnie powiedzmy silnik ( a czemu ma paść jak nie padł przez 20 lat a kompresja na każdym po 13 ??? cuda ? ) to jeśli traktujesz to auto jak gruzowóz z punktu a do b to dlaczego w niego nie włożyć 1000 zł ? jeśli na tym gruzowozie zarabiasz rocznie 150 000 ? sentymenty na bok, a ekonomia ekonomią |
|
|
|
|
|
|
#65 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 28-12-2006
Model: Ford C-max Titanium
Silnik: 1.5 EB 150KM
Rocznik: 2018
Postów: 906
|
Możliwe, ale pisze o corsa c. Dla mnie to tylko służy do przejazdu do dodatkowej pracy. Nawalić do niego narzędzi, a skończy się OC i przegląd to szkoda w niego inwestować i kupować powiedzmy nowe zimowe opony itp. Lepiej sprzedać lub wyzlomowac. Te koszty co o nich pisze, są nie uzasadnione ekonomicznie. Pewnie inaczej to wygląda w samochodach wartych okolice 10 i więcej tys. Przy 2tys, szkoda co robić, bo każda złotówka idzie w zapomnienie.
Dlatego to jest indywidualne podejście, co kto zrobi z samochodem, silnikiem. Dla jednego, powiedzmy włożenie 10tys w remont nie jest wyczynem, bo samochód wart ok 30tys. Dla innego włożenie do samochodu 2tys,o wartości auta 1tys, też może być do przyjęcia, że względu na sentyment do autka. A podpowiadanie, sprzedać jak stoi, to według mnie nie pomoc. Wysłane z mojego DRA-L21 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#66 | |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Łukasz
Zarejestrowany: 23-10-2013
Skąd: Katowice
Model: Focus Kombi MK1
Silnik: 1.6 ZEtec SE
Rocznik: 2004
Postów: 8,542
|
Cytat:
co do corsy C. dlaczego 1000 zł włożone w to auto to złotówka utopiona ? jeśli jeździsz tym do klientów, nie wiem, wozisz graty, dojeżdzasz do pracy, dojeżdzasz na fuchy i dzięki temu gruzowi zarabiasz miesięcznie np. 10000 zł. to traktujesz to jak koszty działalności. o ile podłoga zdrowa, o ile silnik nie jest złomem, to Twoje rozumowanie jest dla mnie błędne. oczywiście, zawsze można kupić auto za 100 000 zł i nim tyrać modląc się, że u klienta nie wyjdzie korba bokiem. |
|
|
|
|
|
|
#67 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 28-12-2006
Model: Ford C-max Titanium
Silnik: 1.5 EB 150KM
Rocznik: 2018
Postów: 906
|
Dawałem przykład z corsa c, aby naświetlić różnice cenowe i wkład w te samochody. Jak dla mnie, samochód powinien pracować bez grubszych awarii, ale to tylko życzenie, które każdy kierowca pragnie.
Niestety są czasy jakie są, ekonomia się wdarła w motoryzację i tego nie zmienimy. Biorąc pod uwagę silnik 1.0,to sprzedając taki samochód z uszkodzonym motorem, cudów się za niego nie weźmie, a dwa, że przyszły nabywca ma podejście, że jednak go naprawi. Bo patrząc na Twoje podejście, to trzeba by takiego Focusa oddać na szrot i wziąć te parę złotych za wagę auta. To że ford dał ciała to wiemy, ale te silniki jeżdżą w flotach i kręcą tys km. Więc dziwi mnie Twoje podejście do tematu, bo zawsze doradzasz, pozbyć się itp. Ale aby się pozbyć, musi być ten co kupi, i tak temat wtedy wróci na forum,a co wtedy doradzić? Wysłane z mojego DRA-L21 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#68 | |
|
ford::specialist
![]() Imię: Sylwester
Zarejestrowany: 24-04-2016
Skąd: Toruń
Model: Focus
Silnik: 1.5 Ecoboost 150 KM
Rocznik: 2014 (grudzień)
Postów: 631
|
Cytat:
A zupełnie inna sprawa, że każde auto może się okazać gruzem rok po zakupie, nawet te "pancerne", a siłą rzeczy ząb czasu wykrusza ich coraz więcej. |
|
|
|
|
|
|
#69 | |
|
ford::expert
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 29-11-2009
Skąd: WOŁÓW\WROCŁAW
Model: Hyundai i30 N Line focus mk3 fl, Astra F, 126p
Silnik: 1,5 TGDI, 1,5 TDCI , 1.4 Pb, prawie 0,7 :)
Rocznik: 2022 2015 1995
Postów: 3,198
|
Cytat:
Odleciałeś już całkowicie. Dlaczego nie inwestować? Bo stary sztrucel, a jak mawia mój tlumikarz "stare to są dobre tylko skrzypce" Proszę cię, przestań już bo oczy bolą od twoich głupot.
__________________
Czego prócz śmierci boimy się najbardziej? Uszczelki pod głowicą ![]()
|
|
|
|
|
|
|
#70 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 12-02-2023
Skąd: Osiek
Model: Fiesta
Silnik: 1.0 100kM
Rocznik: 2016
Postów: 2
|
Miałem fiestę od nowości 2016. Nakręcone 90000km, olej wymieniany co 12tys km. Zero problemów jak dotychczas. Auto poszło do rodziny więc tym bardziej będę wiedział czy coś się zadziało i nie ukrywam, że będzie mi głupio gdy się coś wysypie. Przez te 7 lat nie miałem z nim najmniejszego problemu. Oby tak pozostało. Obejrzałem film na yt, że pasek pozostawia po sobie cząstki, które zapychają smok i może dojść do zatarcia. Czy to dużo roboty aby go wyczyścić? Robił to ktoś? Wolę powiedzieć o tym nowemu właścicielowi.
Jak kupowałem to auto to nie znalazłem człowieka, który by narzekał na te motory. O tyle teraz dziwię się, że są takie opinie. Co do polemiki kolegi co ma awatar clowna... Dziwisz się, że ford pisze o wymianie oleju co 20 tys? (chociaż dla mnie to sprzeczne bo ja jechałem raz do roku i nigdy nie było więcej niż 12k). Kupiliśmy teraz nowe auto grupy vaga 1.0 tsi 110KM i wiesz co ile tam jest wymiana? Co 30 tys. To samo w bmw i innych. Nie zamierzam sie do tego stosować, tylko piszę, że ford i tak nie jest najgorszy pod tym względem. |
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| pasek rozrządu |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|