![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 06-10-2021
Model: Fiesta
Silnik: 1.4
Rocznik: 2011
Postów: 20
|
Dzien dobry,
Prosze panstwa, zakupilem w Austrii swoja pierwsza Fieste MK7 2011 rok, z silnikiem 1.4 benzyna 96 koni. Na miejscu wszystko wygladalo wporzadku, ale po dluzszej jezdzie jednak naszla mnie refleksja taka, iz dziwnie sie nią hamuje i to nie ze kiepsko bierze, lecz przeciwnie, hamuje jak opętana - żyletka, myslalem ze moze "o pewnie nowe tarcze czy cos" ale to jest za hardkorowe hamowanie. Ktoś jak nie wie i nagle nacisnie, to strrrrasznie wyrywa z fotela aż. Tak bystro hamuje, staje w miejscu. Bylem u mechanika, pierwszy raz widzi aby tak auto hamowalo mocno. Jego pomysl to wymienic plyn i zajrzec do bebnow z tylu.., bylem na rolkach w stacji kontroli pojazdu i tam wyszlo ze przod bierze na 180 (jakiejs tam wartosci, obie strony) a tyl (bębny) na 120, wyglada ze poprostu "biorą" hamulce "normalnie", tak i diagnosta rzekl. Mowil ze moze byc wina przy SERWIE ze za duze cisnienie jakies daje czy to prawda? Powiedzial ze tu bebny raczej nic nie sa winne. Od spodu wszystkie przewody hamulcowe wygladaja okej, nic nie popuchlo np. Gdy silnik jest wylaczony, to pompujac pedal hamulca to twardnieje, gdy sie wlaczy silnik to normalnie opada itd. Wyglada ze pedal normalnie funkcjonuje. Gdy sie jedzie szybciej i nagle zahamuje to az staje dęba i czasem ABS sie zapali na chwile. Nie jest to normalne na pewno, czy ktos umie doradzic i nakierowac co moze byc przyczyna tak zachowujacego sie auta podczas hamowania? Pozdrawiam serdecznie |
|
|
|
|
|
#2 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Zarejestrowany: 15-08-2014
Model: exKa/Fusx2/Foc
Silnik: Brak informacji
Rocznik: Brak informacji
Postów: 9,051
|
Jeśli masz możliwość, sprawdź inny egzemplarz, np. komis, albo ogłoszenie prywatne z okolicy. Może ten typ tak ma i to kwestia wyczucia.
Osobie prywatnej jak już chcesz zawracać głowę, to powiedz wprost o co chodzi (facet zrozumie przez telefon i "za flaszkę" nie zrobi problemów). |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Roman
Zarejestrowany: 02-10-2016
Skąd: Ruda Śląska
Model: FIESTA MK6, FUSION
Silnik: A9JA 1299ccm 70KM Duratec 8V EFI Rocam, FXJA/B/C 1388ccm 80KM Duratec 16V EFI Sigma
Rocznik: 2006, 2009
Postów: 783
|
Mam dokładnie takie same objawy: pedał hamulca niezwykle czuły i bierze praktycznie na samej górze.
Na BT z hamulcami wszystko OK: różnice siły hamowania symboliczne. U mnie pojawiło się to po wymianie tarcz, klocków, bębnów, szczęk, sprzęgła, wysprzęglika i płynu hamulcowego i tak już zostało... a ręczny jaki był tępy, tak jest dalej... Dodam, że dość solidnie oczyściłem jarzma klocków - powiedzmy, że poprzednie klocki nie miały tyle luzu w jarzmach Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Po wszystkich tych zabiegach hamulec działa, jak opętany Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. do tego stopnia, że przesiadając się do drugiego bolidu mam wrażenie, że tam układ hamulcowy jest popsuty, bo wciskam, wciskam i prawie na dole wreszcie hamuje... co po przesiadce z fiorda jest bardzo irytujące, a bolid ten mam od nowości, ma symboliczny przebieg i tu nie ma miejsca na niepewności, czy, kto i co robił... Przed tymi zabiegami do hamulców nie miałem zastrzeżeń, ale chyba tak czułe nie były. Przy serwie ani pompie nie grzebałem, bo nie było takiej potrzeby. Skąd się to wzięło - pojęcia nie mam...
__________________
Jestem homofobem - trzymam pedały w piwnicy |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 06-10-2021
Model: Fiesta
Silnik: 1.4
Rocznik: 2011
Postów: 20
|
no u mnie jak wiem juz o tym, to gdy zblizam sie delikatnie np do skrzyzowania to wyczuciem hamuje normalnie ale jak walne mocniej w pedal i od polowy lapie jak zyleta stawia na sztorc wrecz, w miejscu.... i nie mam pojecia czy ruszac to SERVO czy od czego zaczac
|
|
|
|
|
|
#5 | ||
|
ford::professional
![]() Imię: Jarek
Zarejestrowany: 24-11-2014
Model: FF2, FF3, Fiesta mk7
Silnik: 1,6 Pb 101 KM, 1,6 Pb 125 KM, 1,25 Pb 82 KM
Rocznik: 2007,2011,2009
Postów: 1,198
|
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
|
|
#6 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Zarejestrowany: 15-08-2014
Model: exKa/Fusx2/Foc
Silnik: Brak informacji
Rocznik: Brak informacji
Postów: 9,051
|
Prędzej bylo 1.8kN i 1.2kN
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::professional
![]() Imię: Jarek
Zarejestrowany: 24-11-2014
Model: FF2, FF3, Fiesta mk7
Silnik: 1,6 Pb 101 KM, 1,6 Pb 125 KM, 1,25 Pb 82 KM
Rocznik: 2007,2011,2009
Postów: 1,198
|
To już zdecydowanie bliższe prawdy. Istotne lub nawet bardzo istotne jest jeszcze to, w jakich okolicznościach te wartości zostały zostały zarejestrowane przez urządzenie rolkowe, w tym bardzo ważna jest siła nacisku na pedał hamulca mierzona dekaniutonach (daN).
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::professional
![]() Imię: Sławek
Zarejestrowany: 02-04-2016
Skąd: Warszawa
Model: Fiesta mk6 Ghia
Silnik: 1.6 100KM
Rocznik: 2007
Postów: 1,807
|
Pierwszy raz w życiu czytam, że problemem jest, że auto za mocno hamuje. To w ogóle jest problem?
Może przed wymianą klocków/tarcz/płynu autor przyzwyczaił się przez lata do słabszego hamowania i teraz nie ogarnia sprawy? Podobnie było w innym aucie, którego tył przy obciążeniu bardzo mocno osiadał, na granicy tarcia opon o nadkole. Obniżenie było stopniowe, nawet ASO upierało się, że wszystko jest ok, tak ma być i by nic z tym nie zrobić. Finalnie jedna ze sprężyn pękła po 9 latach. Zostały więc wymienione obie z tyłu na całkowicie fabryczne z logo auta. I co? Auto stało wysoko mimo obciążenia. Też kierujący autem był zszokowany i też pojechał do tego samego ASO z pytaniem o pracę sprężyn. Mechanik z ASO się zdziwił i zaproponował wymianę na inne sprężyny też fabryczne. Koszty wymiany pokrył właściciel i efekt taki sam - auto stało wysoko. Minęło od tego czasu 3 lata, auto nadal dość wysoko stoi przy pełnym obciążeniu, komfort jazdy jest wysoki. Wracając do hamulców to moje też słabo dość hamowały i jak wymieniłem klocki/tarcze z płynem to też nagle auto porządnie hamuje na "dotyk". Czuję się z tym bardzo bezpiecznie, że wystarczy lekkie dotknięcie do reakcji auta. I tak być powinno, a nie że miętosimy pedał i auto dopiero zacznie hamować. |
|
|
|
|
|
#9 | |||
|
ford::specialist
![]() Imię: Roman
Zarejestrowany: 02-10-2016
Skąd: Ruda Śląska
Model: FIESTA MK6, FUSION
Silnik: A9JA 1299ccm 70KM Duratec 8V EFI Rocam, FXJA/B/C 1388ccm 80KM Duratec 16V EFI Sigma
Rocznik: 2006, 2009
Postów: 783
|
Cytat:
A nie - czekaj... raz w życiu ojcu diagnosta zmierzył siłę nacisku na pedał hamulca Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ale to tylko dlatego, że w tym dniu stacja była wizytowana przez dwóch panów ze starostwa? Z UDT? BT trwało ponad godzinę... Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Bump: Cytat:
Cytat:
Pytam teraz w kontekście drugiego bolidu: co zrobić, żeby pedał łapał wyżej? Przebieg symboliczny, tarcze bez zarzutu, klocki mają po ok. 8mm, tylko - jak to ująłeś - trzeba dusić i miętosić pedała Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.:... Może jednak zacznę od wymiany płynu? Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. A jeśli to nie pomoże, to?
__________________
Jestem homofobem - trzymam pedały w piwnicy Ostatnio edytowane przez romano11 ; 17-01-2025 o 10:16 |
|||
|
|
|
|
|
#10 | |
|
ford::professional
![]() Imię: Jarek
Zarejestrowany: 24-11-2014
Model: FF2, FF3, Fiesta mk7
Silnik: 1,6 Pb 101 KM, 1,6 Pb 125 KM, 1,25 Pb 82 KM
Rocznik: 2007,2011,2009
Postów: 1,198
|
Cytat:
|
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|