![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 |
|
FORD|ZAWODOWIEC
![]() Zarejestrowany: 14-07-2008
Skąd: Krosno
Model: Ford Escape/Fusion
Silnik: 3000 benzyna + Stag Qmax / 1.4 benzyna
Rocznik: 2003/2005
Postów: 6,255
|
Mój kolega miał to samo i tak to właśnie wyglądało. Dlaczego nie od razu wyrzuca płyn? Może dlatego, że wraz ze wzrostem temperatury materiały się rozszerzają i dopiero powyżej pewnej temperatury otwiera się kanał dla spalin? Najlepiej sprawdź płyn chłodniczy na zawartość spalin. Możesz też zmierzyć termometrem temperaturę płynu chłodniczego, gdy „wrze”, jeżeli będzie niższa, niż 100⁰C, to raczej nie wrze od temperatury.
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 31-08-2010
Skąd: WWL
Model: Mondeo mk2
Silnik: 1.8td
Rocznik: 1997
Postów: 89
|
Witajcie! Wszystko co było do sprawdzenia wydaje się sprawne. Na 90% nieszczęsna uszczelka. Powiedzcie mi proszę co trzeba zrobić przy wymianie, co warto dodatkowo naprawić, jakie są koszta części jak i robocizny? Po głowie chodziła mi wymiana silnika, ale chyba lepszym rozwiązaniem jest remont sprawdzonej jednostki. Proszę o odpowiedzi. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
|
#13 |
|
FORD|ZAWODOWIEC
![]() Zarejestrowany: 14-07-2008
Skąd: Krosno
Model: Ford Escape/Fusion
Silnik: 3000 benzyna + Stag Qmax / 1.4 benzyna
Rocznik: 2003/2005
Postów: 6,255
|
|
|
|
|
|
|
#14 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 31-08-2010
Skąd: WWL
Model: Mondeo mk2
Silnik: 1.8td
Rocznik: 1997
Postów: 89
|
Panowie, mam jeszcze jedną sprawę: czy ktoś z Warszawy lub okolic (np. Wołomin) ma blokadę wału, którą może pożyczyć na kilka dni?
Ostatnio edytowane przez Brzoz3k ; 22-08-2013 o 09:58 |
|
|
|
|
|
#15 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 31-08-2010
Skąd: WWL
Model: Mondeo mk2
Silnik: 1.8td
Rocznik: 1997
Postów: 89
|
Panowie, mam jeszcze jedną sprawę: czy ktoś z Warszawy lub okolic (np. Wołomin) ma blokadę wału, którą może pożyczyć na kilka dni?
|
|
|
|
|
|
#16 |
|
ford::beginner
![]() Imię: piotr
Zarejestrowany: 11-03-2009
Skąd: EKU
Model: mondeo
Silnik: 1,8td
Rocznik: 1998
Postów: 33
|
Na 90% nieszczęsna uszczelka. Powiedzcie mi proszę co trzeba zrobić przy wymianie, co warto dodatkowo naprawić
przy zdjętej głowicy warto dać ją do specjalistycznego warsztatu celem sprawdzenia ew pęknięć i/lub sprawdzenia szczelnosci zaworów ( docieranie gniazd , spr prowadnic). |
|
|
|
|
|
#17 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 31-08-2010
Skąd: WWL
Model: Mondeo mk2
Silnik: 1.8td
Rocznik: 1997
Postów: 89
|
Zgadza się, problem tkwił w uszczelce. Nie była "wydmuchana", było jej wręcz za dużo. Miejsca na kanały obiegu cieczy chłodzącej były zapchane. Jutro wstawię foty jak wyglądał blok po zdjęciu głowicy, uszczelka oraz sama głowica. Głowica najlepiej wyglądała. Jutro sprawdzę głowicę, ewentualne planowanie.
Z tego co widzę rozwiązanie tej zagadki jest takie: 1. Jak kupiłem samochód zalana była woda, ew woda z płynem. Po pomiarze okazało się, że temperatura zamarzania to m/w -3 stopnie. Spuściłem wodę, zalałem płynem. Jak długo była woda w układzie ciężko ocenić, gdyż samochód kupiłem 30.08.2010, więc mogła być pół roku, mogła być miesiąc (samochód był garażowany). 2. Któregoś dnia wracając z pracy (m/w 15.06.2011) pękł mi wąż pompy wody. Silnik się troszkę zagrzał. Wymieniony wąż, zalana woda. Kompletnie o tym zapomniałem, jeździłem z wodą ponad miesiąc. Zmieniłem płyn. Z silnikiem wszystko gra. 3. W listopadzie 2011 znowu przygoda z chłodzeniem. Jadę na uczelnię, 2 km przed celem temperatura rośnie. Ubytek płynu. Zatrzymałem się, ostudziłem silnik, zalałem płynem i dalej w drogę. Po kolokwium poszedłem zobaczyć pod maskę, okazało się, że króciec od pompy wody pękł. 40 km na holu wracając do domu xD. Postanowiłem przy okazji wymienić rozrząd (to była moja ostatnia wizyta u mechanika w celu zostawienia samochodu i naprawy). Zrobione. 4. Po miesiącu zaczął pojawiać się syf, brak ogrzewania. Winny wąż nagrzewnicy (pękniętym ogrzewanie wróciło, przez długi czas nie było znowu syfu). 5. Obecna awaria. Prawdopodobnie zapchane kanaliku na uszczelce- przelot o średnicy m/w 4mm na kilku, większość zapchana. Co ciekawe w bloku silnika jest płyn o kolorze hmm zielonym, a ostatnio płukałem układ ze 100 razy albo więcej i była czysta woda. Wniosek z tego taki, że układ nie był drożny i wypierdzielało płyn. Nauczka na przyszłość: nigdy nie lać kranówy do układu chłodzenia (w domu mam bardzo twardą wodę). Co jeszcze mogę dodać.. z perspektywy czasu i 3 lat posiadania tego dobrego dupowozu na naprawy wydałem grosze. Z awarii miałem: alternator (regulator napięcia), rozrusznik (posypał się w środku), pompa wody (można powiedzieć, że padła w dobrym momencie, bo miałem wymieniać rozrząd). A! Ręczny. Ale ten ch** to inna historia, badziewna, delikatna rączka (może nie mam szczęścia, może za dużo siły Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.). Wydałem więc grosze na duże, wygodne i niezawodne auto (80000 km w trzy lata i kilka drobnych napraw). Obecny przebieg samochodu to 260000 km- mam nadzieję, że orginalny, bo samochód krajowy i z książką serwisową do 2008 roku (od pierwszego właściciela). Średnie spalanie 6,2 L, 50/50 miasto/trasa. Do silnika dolewam m/w 0,5 L oleju na 10k km. Dobra, nic tylko zrobić i jechać dalej. Pozdrawiam Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. PS: z awarii doszedł jeszcze ten wyciek oleju z układu wspomagania, ale to do sprawdzenia co się stało. |
|
|
|
|
|
#18 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 31-08-2010
Skąd: WWL
Model: Mondeo mk2
Silnik: 1.8td
Rocznik: 1997
Postów: 89
|
Pół godziny temu, po 5 dniach od ostatniego odpalenia Mondek radośnie zaklekotał Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Na 10 sekund w celu sprawdzenia czy operacja przebiegła prawidłowo. Jutro wieczorem dokończę składanie i sprawdzę czy problem został rozwiązany Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Trzymajcie kciuki Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
|
|
|
|
|
#19 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 31-08-2010
Skąd: WWL
Model: Mondeo mk2
Silnik: 1.8td
Rocznik: 1997
Postów: 89
|
Witam,
samochód zrobiony. Pali ładnie, nie kopci, wkręca się na obroty, nic nie puka, nic nie stuka, nic nie szeleści ;p. Chodzi troszkę ciszej (może mi się zdawać). Myślę, że naprawa się udała, ale jeszcze nie wyjechałem z garażu. Od poniedziałku mam zastawione drzwi rusztowaniem, więc nie śpieszyłem się szczególnie z dokończeniem prac. W wolnej chwili napiszę coś więcej o naprawie, na co zwracać uwagę i jakich błędów nie popełniać oraz info co ułatwia pracę Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Mam jeszcze pytanie: Z tyłu głowicy, pod kolektorem wydechowym (m/w) są takie jakby otwory. Bez gwintu itd. Do czego one służą? Co to jest? Pozdrawiam, Brzoz3k |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|