![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 | |
|
ford::professional
![]() Imię: Tomasz
Zarejestrowany: 09-09-2012
Skąd: ŚLĄSK
Model: FORD
Silnik: 2.0 tdci 2.5td 2.2 tdci
Rocznik: 1999
Postów: 1,442
|
Cytat:
24,99zł na dzien dzisiejszy |
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
FORD|ZAWODOWIEC
![]() Zarejestrowany: 01-10-2007
Model: Volvo
Silnik: spalinowy
Rocznik: nie młody
Postów: 5,297
|
Właśnie, po co na automatyczna? Problematyczne korzystanie z tego, brak kontroli nad myciem, niszczenie lakieru, no i wysoka cena nie idąca w parze z jakimś dobrym standardem, czy nawet środkami.
|
|
|
|
|
|
#13 |
|
ford::average
![]() Imię: Jacek
Zarejestrowany: 04-10-2013
Skąd: Kraków
Model: Mazda CX30
Silnik: 2.0
Rocznik: 2024
Postów: 151
|
Ja nie wiem gdzie Wy jeździcie na myjkę, że jest problematyczna, droga i niszczy lakier Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jeździłem z poprzednim autkiem na ARGE niedaleko przez 5 lat - płaciłem 12-14 zł z woskowaniem, wjeżdżałem autkiem, robiłem spacerek dookoła i wyjeżdżałem błyszczącym po 10 minutach, lakier bez ani jednej ryski. Ale wiem że lepiej ręczną myjką - tą samą którą kiedyś felgi szorowałem, po mnie podjechał gość i zaczął tym błotem z felg smarować sobie po masce zanim zdążyłem powiedzieć żeby wyczyścił końcówkę Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#14 | |
|
Zablokowany
Zarejestrowany: 17-10-2014
Model: nie ford, rzecz jasna
Silnik: spalinowy
Rocznik: 2023
Postów: 5,927
|
Cytat:
Kolego, masz znikome pojęcie o tym, a uświadomić cie w jednym zdaniu jest awykonalne. Podpowiem ci, że tej szczoty też się na myjkach ciśnieniowych nie używa gdy ktoś chociaż blade ma pojęcie o dbaniu o auto. "Woskowanie" w takim wykonaniu to świętokradztwo. Wiem, wiem, iks lat było świetnie... Tak samo jak panowie, którzy płacą 2 zł, migiem oblatują myjką całe auto i są niemożebnie zadowoleni jak "czysto i tanio". Ostatnio edytowane przez weuek ; 26-12-2014 o 22:20 |
|
|
|
|
|
|
#15 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Henryk
Zarejestrowany: 26-03-2014
Skąd: Żory
Model: inny
Silnik: 3,6
Rocznik: 61
Postów: 492
|
Dyskusja przybrała nieoczekiwany obrót. To nie jest temat o wyższości myjni automatycznej nad ręczną, czy odwrotnie. Nic nie wnosi także uświadamianie działania szczoty i sensu woskowania. Także wartość szkody ma tu znikome znaczenie Do kosztu zakupu lusterka trzeba jeszcze doliczyć koszt jego montażu, a także - w przypadku samochodów zabytkowych - znaczną utratę ich wartości, po wymianie części na nieoryginalne (inny rocznik, lakier, czy nawet różnice jakości użytych w produkcji plastików). Problem w zasadzie nawet nie dotyczy działania myjni, a wyłącznie szkody, spowodowanej wadliwym jej działaniem. Dlatego, moim zdaniem warto zgłosić taką szkodę, gdyż:
po pierwsze - ubezpieczyciel podniesie wysokość składki OC dla właściciela myjni, a to zwykle przyczynia się do podniesienia standardu oferowanych usług i dbałości o sprzęt, po drugie - nie utwierdzimy ubezpieczyciela w przekonaniu, że jakieś tam pismo nafaszerowane bełkotem prawnym, zmusi poszkodowanego do rezygnacji z dochodzenia roszczeń. To z kolei ma wpływ na wzrost szacunku dla klienta i zmianę sposobu jego traktowania z przedmiotowego na indywidualny i osobowy.
__________________
§23 |
|
|
|
|
|
#16 |
|
Zablokowany
Imię: Tomek
Zarejestrowany: 05-08-2014
Skąd: Złotów
Model: Scorpio;Ka
Silnik: 2.0/1.3
Rocznik: 1994/2001
Postów: 369
|
Dasz sobie ręce obciąć że to wina myjni a nie to że lusterko było już połamane i poprostu się urwało?? bo nie widzę sposobu aby myjnia uszkodziła tak lusterko aby w dół opadło.
Ostatnio edytowane przez TOMAS ; 27-12-2014 o 18:51 |
|
|
|
|
|
#17 | |
|
ford::advanced
![]() Imię: Henryk
Zarejestrowany: 26-03-2014
Skąd: Żory
Model: inny
Silnik: 3,6
Rocznik: 61
Postów: 492
|
Cytat:
Kiedyś miałem okazję myć radiowóz w automatycznej myjni (mądrzy ludzie za biurkami komend wojewódzkich uznali, że kierowcom radiowozów nie wypada płacić za codzienną obsługę auta /w tym mycie po służbie/, bo to jakby nie patrzeć prawie 5 zł było) i wirująca szczota urwała nam z dachu belkę z kogutami i porysowała lakier od przedniego zderzaka, aż po tylny. Okazało się, że w szczotki zaplątał się jakiś kawałek drutu, który wlazł w szczeliny syreny. Swoją drogą "oszczędności" z mycia radiowozów były kolosalne; dojazd na myjnię 2x 20 minut (patrol wyeliminowany z ruchu), do tego koszt paliwa 2x 14 km, a przy tym koszty zorganizowania przetargu i cała masa nikomu niepotrzebnej biurokracji.
__________________
§23 |
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|