![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 | |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 26-03-2021
Model: Ford Focus
Silnik: Ecoboost 1.6
Rocznik: 2013
Postów: 9
|
Cytat:
płynu do komory? i oni tego mi nie naprawia. Wtedy zreszta miałem awarie gdzie płynu w ogóle mie było w układzie i samochód był lawetowany. Sprawdzało silnik i powiedzieli ze ma szczęście ze głowica jest cała bo było takie podejrzenie ze przy okazji przegrzania i to poszło. Zamontowali ten czujnik i wymienili mi tez termostat bo powiedzieli mi to teraz w drugim serwisie o ze to wszystko to jest sprawne Ostatnio edytowane przez Nick290 ; 26-03-2021 o 18:27 |
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Łukasz
Zarejestrowany: 23-10-2013
Skąd: Katowice
Model: Focus Kombi MK1
Silnik: 1.6 ZEtec SE
Rocznik: 2004
Postów: 8,542
|
Ja ci powiem tylko jeszcze taka radę ode mnie że pchanie się w ten sam motor to nieporozumienie. Osobiście jakbym miał to padło i stał przed twoim dylematem ja bym nie szukał silnika tylko zmienił auto na coś innego a tego adekwatnie opuścić rynkowo.
Wiem. Fani eko forda mnie zlinczują. Trudno |
|
|
|
|
|
#13 | |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 26-03-2021
Model: Ford Focus
Silnik: Ecoboost 1.6
Rocznik: 2013
Postów: 9
|
Cytat:
To jednak tez odpada? |
|
|
|
|
|
|
#14 | |
|
ford::advanced
![]() Imię: Łukasz
Zarejestrowany: 25-09-2013
Skąd: Lublin
Model: Focus MK3
Silnik: 1.6 EB 150KM
Rocznik: 2011
Postów: 313
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#15 | |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Łukasz
Zarejestrowany: 23-10-2013
Skąd: Katowice
Model: Focus Kombi MK1
Silnik: 1.6 ZEtec SE
Rocznik: 2004
Postów: 8,542
|
Cytat:
a kupno innego tego samego badziewnego konstrukcyjnie silnika to nonsens. masz do włożenia w to auto 10 000 zł. za 2 tysiące sobie możesz tłoki kupić o ile ford je jeszcze produkuje widzisz chyba, że wyjście jest jedno ? zmienić konia Ostatnio edytowane przez Fulara ; 26-03-2021 o 19:24 |
|
|
|
|
|
|
#16 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Tomek
Zarejestrowany: 08-02-2017
Skąd: Leszcz
Model: Focus MK3
Silnik: 1.6 ecobiust
Rocznik: 2011
Postów: 905
|
Trzeba rozebrać, ocenić straty i podjąć decyzję co dalej. Jeżeli pękła tuleja/blok to kupuj silnik, za 6-7k znajdziesz na gwarancji.
|
|
|
|
|
|
#17 | |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 26-03-2021
Model: Ford Focus
Silnik: Ecoboost 1.6
Rocznik: 2013
Postów: 9
|
Opłaca mi się w ogóle bawić w wymianę silnika?
Samochód i tak bym sprzedał do pół roku. Cena jak przeglądałem na Otomoto Focusów z tym przebiegiem lub podobnym (~160 tys km) to ok 22-24 tys. Samochód ma kilka rys, jedna głębsza, pozostałe to odrapania lakieru. Brałem poprawkę że obniży to wartość samochodu przy sprzedaży o parę tysięcy (tak też mi zresztą radzili w ASO). Stan po wymianie silnia to zupełnie inna bajka. Raz że koszt nowego to jest abstrakcja, a te "regenerowane" też raczej nic dobrego nie wróżą. Obawiam się że sama informacja w ogłoszeniu że wymieniano na regenerowany sprawi że będzie to nieopłacalne po doliczeniu kosztów całej naprawy. Bump: Cytat:
Powiedzieli też że czujnik powinien problem rozwiązać, bo będę wiedział kiedy dolać płyn Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. A ja z racji tego że się przeprowadzałem i wykańczałem mieszkanie jakoś już nie miałem siły się kopać z nimi. Ostatnio edytowane przez Nick290 ; 27-03-2021 o 00:03 |
|
|
|
|
|
|
#18 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Zarejestrowany: 15-08-2014
Model: exKa/Fusx2/Foc
Silnik: Brak informacji
Rocznik: Brak informacji
Postów: 9,102
|
Czas zmienić tok myślenia.
-zapytaj ASO ile da za auto w rozliczeniu w takim stanie co jest, przy odbiorze nowego ( i tak chciałeś oddać auto) -szybka matematyka, o ile spadła wartość auta w oczach ASO (to że zaniżają wartość auta przy rozliczeniu to pewne) -realna wycena auta w obecnym stanie i sprzedaż go "jak stoi", ktoś i tak go kupi -zakup czegoś na przetrzymanie, lub wypożyczenie (od rodziny, znajomych, wypożyczalni), albo kalkulacja ile kosztować będą taksówki Pieścisz się z tematem, wiedzy masz mało, a emocje swoje robią. Rozmowa jest o bardzo konkretnych sumach. Położyć na stole połowę wartości auta, żeby potem bujać się ze sprzedażą "ulepka" i ostatecznie skończyć na 80% ceny rynkowej, czy sprzedać za 60% rynkowej i problem z głowy. Ostatnio edytowane przez Antej ; 27-03-2021 o 07:00 |
|
|
|
|
|
#19 | |
|
ford::expert
![]() Imię: Ponury żniwiarz
Zarejestrowany: 08-02-2014
Skąd: Birmingham UK
Model: MK3 Estate Titanium X EcoBoost 182KM
Silnik: 1.6
Rocznik: 2012
Postów: 4,555
|
A ja wciąż się pytam jakim użytkownikiem tego auta jesteś, że jesteś pierwszym właścicielem, doprowadziłeś auto do ruiny bo nie:
a) nie wiedziałem b) nie miałem czasu c) stukało, dolewałem, jeździłem, teraz chcę to sprzedać Cytat:
Żyjemy w tym samym świecie? W Polsce też wymieniali silniki jeśli na akcji serwisowej mogłeś powiedzieć, że z chęcią weźmiesz to do sądu. A tak na razie po tym co piszesz to: kupiłem auto, coś zaczęło się dziać, ale to olałem, ale dbam o auto, a Ford jest g*** wart i dlaczego mam teraz wymieniać silnik. Ford nie wiedział o tym w czasie produkcji/wypuszczenia silnika. Była to konstrukcja "nowa" i jak to zwykle bywa w takich "nowościach" - pojawią się wady. I tak właśnie powstał 1.5 EB który był poprawioną jednostką 1.6EB. Ale - jak to bywa w autach które nie mają przetrwać pokoleń (bo nikomu się nie to nie opłaca) a rynek "walczy" o klienta, to nikt nie wstawi kutych tłoków, wzmocnionego bloku żeby jednostka ta przejechała milion kilometrów. Bo auto byłoby droższe, a droższe się nie sprzeda. I auto wytrzyma dłużej, a ma nie wytrzymywac długo bo nowe też się muszą sprzedawać. Więc 1.5EB nie jest bez wad. Natomiast jak zaczęło lecieć "smrodem" wokół Forda, to sprawa była prosta. Albo akcja serwisowa i wymieniamy to co rozwaliliśmy, albo koszta będą większe (i zawsze weź pod uwagę, że firmy na świecie nigdy, przenigdy nie robią nic dla klienta a każda akcja to jest kwestia rozliczenia potencjalnych strat i zysków). Ile 1.6EB spłonęło, że nagle jesteś taki "obeznany"? Polecam żebyś jednak się dokładnie dokształcił, jaki procent 1.6EB faktycznie stanęło w ogniu, a ile jest ciekawych artykułów na necie które prowadzą zupełnie donikąd. (lub są tak powielane, że nagle się okazuje, że te 6 przypadków w RPA to jednak był jeden, ale media chciały mieć "artykuł") Szybciej trafisz na płonące Renault w UK na autostradzie niż na Focusa 1.6EB. Takie realia, że mówimy o promilu aut na rynku (liczone w promilach) ale jak "media" zasypało że Focusy to jeżdżące pochodnie to nagle wszyscy wierzą w stek bzdur i bredni. Ciężko zrozumieć, że za takimi artykułami stoją agencje które działają w taki a nie inny sposób aby "nadmuchać" takie historie bo innym to na rękę. I tu na chwileczkę zmieńmy wydźwięk mojej wypowiedzi. 1.6EB jest znaną jednostką zarówno pod względem tego, że setki tysięcy osób spokojnie z niej korzystają, jak i z tego jaką ma "historię". A historię ma taką, że Ford wypuścił silnik z kiepskimi rurkami, kiepskim zbiornikiem i bez czujnika poziomu płynu. Do tego dorzucił kompletnie niepotrzebną żaluzję (z której dalej korzysta) i chciał "zawojować" rynek uturbioną benzynką z hasłem "downsizing". W imię ekologii, nagród i świetnej sprzedaży (niekoniecznie w Polsce). Nauczony błędem pierwszej konstrukcji, odświeżył silnik i wypuścił poprawione 1.5EB za którym smród się nie ciągnie. A dla 1.6EB wykonał akcję serwisową która moim zdaniem dla większości użytkowników została wykonana poprawnie. Wymienili osprzęt, dodali czujnik i co dziwne od czasu akcji serwisowej, jeśli już są wycieki płynu to zazwyczaj jednak jest to zajechany silnik lub coś, o czym gadamy na forum od dłuższego czasu - LSPI czyli spalanie stukowe gdzie wciąż nie ma jasnej informacji co wywala silnik i czy jest to wina złej konstrukcji, jeżdżenia jak emeryt, słabego paliwa czy wszystkiego po trochu. Do tego mamy naszego głównego agresora w postaci Fulary, który jak widzi temat o Focusie 2011-2014 a jeszcze nie daj boże na temat 1.6EcoBoost, to zamienia się w podjudzającego wypominacza, że "patrzcie jakie te auta są tragiczne" i "żaden w Alpy nie pojedzie" (jakoś ja pojechałem, wróciłem, byłem zadowolony) lub "te silniki nie wytrzymują 140 tysięcy km" (mój jakoś wytrzymuje, setek tysięcy innych ludzi też, a nawet tutaj na forum mamy wątek gdzie ludzie prześcigają się aby pokazać ile ich 1.6EB już przejechałem, także takie, które miały podniesioną moc do 200KM i więcej). Normalnie jak płachta na byka Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. co nie Fulara? (wiem wiem, napiszesz zaraz że Ty od dawna przewidywałeś że te wszystkie EcoBoosty to same problemy, to żart że takie coś jest na rynku a jedyny sensowny silnik to 3.0 V6 w budzie z 1989 roku bo taka wytrzyma przejażdżkę przez Kazachstan.. wiem wiem, słyszeliśmy to nie raz Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.) Ale jak Ci wszyscy dobrze podpowiadają co zrobić, czy naprawiać przez wymianę silnika i jeździć dalej, czy też walczyć z Fordem że pomimo problemów z autem, nie zajęli się tym problemem (a powinni) i że mając prawnika, spokojnie można walczyć nie dość że się tym zajmą, to jeszcze na drodze cywilnej iść o zadośćuczynienie za to jak Cię zbywali, to na razie psioczysz że "ford g*** wart" i że auto idzie na sprzedaż. Zupełnie nie rozumiem po co dalej drążysz temat, jeśli masz podane na tacy wszystko. Wszystkie informacje na temat tego co zrobiłeś źle, co możesz zrobić (i decyzja należy do Ciebie) a czego nie opłaca się robić, a dyskusja idzie dalej. Podrzuciłeś historię, objawy, dostałeś wręcz natychmiastowo zarówno diagnozę, dalsze kroki, podpowiedzi, ale widzę że już wyliczyłeś, że wyjdziesz "na zero" więc mam tylko dwa rozwiązania jakie dla Ciebie wchodzą w grę: a) podejrzewam że opchniesz auto zalane jakiś doktorkiem żeby inny się męczył (i nie zdziwię się że na forum nie znajdziemy żadnej informacji na temat tej jednostki aby nikt tego czasami nie kupił) b) albo wcale nie posiadasz tego auta a cała historia to znowu "bad PR" i zabawa kogoś, kto lubi uwagę. Jeśli nie, to przepraszam, ale jak wspomniałem, jakoś nie klei mi się historia że o auto było "dbane", masz auto od ośmiu lat i chciałeś je oddać do Forda w rozliczeniu ? (na jakiej zasadzie? po zaniżonej cenie rynkowej? czemu? nikt tak nie robi bo na normalnym rynku wtórnym dostajesz lepszą cenę więc czemu do Forda?) Potem wspominacz coś że kupowałeś swojego wiosną 2013, masz 1.6EB ale sprzedawca zachwalał 1.0EB? Po co sprzedawca miałby zachwalać inny silnik niż ten co ty kupujesz? Co to za sprzedawca? K*** sam byłem sprzedawcą i jak miałem klienta który wybrał sobie np. konsolę playstation 3 to nie mówiłem mu o tym jakie playstation 4 jest zarąbiste.... bo to nie ma sensu. tylko wydłużasz sobie proces sprzedaży lub nie daj boże stracisz sprzedać na to, co starsze a chciałeś to wypchnąć. Do tego jedziesz do ASO, silnik nierówno pracuje, ASO napomina że jest coś tam do zrobienia a ty mówisz że byłeś zajęty? Albo ten fragment: "2,5 roku temu w akcji serwisowej założone czujnik i tyle, pożegnano słowami że coś gdzieś w silniku jest dziurawe." I tak to zostawiłeś? Podziękowałeś ładnie? A potem piszesz: "Tutaj 8 lat, człowiek dba o samochód (wszystkie serwisy i naprawy na częściach oryginalnych w ASO) w nadziei na sensowną cenę sprzedaży, a idzie za pół darmo "bo uszkodzony silnik" Albo gdzieś coś pominąłeś w tej historii, albo coś gdzieś nie gra, albo w mojej głowie się to po prostu jakoś "nie łączy" wszystko do kupy. Może nie jestem w stanie się postawić w Twojej sytuacji, bo sam bym tego nie rozegrał tego w ten sposób i nie widzę innego "podejścia". Może to moja wina (za co przepraszam, tak na serio) że nie widzę tutaj jak to wszystko się rozegrało i umyka mi szerszy widok na całą sprawą lub umknął mi jakiś detal. Co możesz zrobić już było powiedziane. Czego nie zrobiłeś, też chyba już tutaj napomnieliśmy. Jakie masz rozwiązania - chyba podaliśmy wszystkie. Więc jedyne co mogę życzyć, to żebyś podjął taką decyzję, która będzie dobra dla ciebie w każdej kwestii. Materialnej, psychicznej czy moralnej. To co zrobisz, zależy od Ciebie. Ostatnio edytowane przez edmun ; 27-03-2021 o 12:45 |
|
|
|
|
|
|
#20 | |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Zarejestrowany: 15-08-2014
Model: exKa/Fusx2/Foc
Silnik: Brak informacji
Rocznik: Brak informacji
Postów: 9,102
|
Cytat:
|
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|