![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#21 |
|
ford::professional
![]() Imię: Krzysiek
Zarejestrowany: 13-08-2009
Skąd: Płock
Model: Mondeo MKI
Silnik: 1.8 TD 90KM
Rocznik: 4.1995
Postów: 1,217
|
Fakt, amorek mógł paść, ale tym się nie martwie bo sobie go bym mógł zareklamować. W sobote oglądałem amortyzator i jest suchy, nie wylał się. Naciskam tył i nie buja się. Na starych amorkach jak go rozbujałem to się zatrzymać nie chciałGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Potraktuje jeszcze WD40 tuleje, mocowanie amortyzatora i spróbuje nasmarować tłoczysko.
Co do pożyczania tulei to aż tak skąpy nie jestem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. To jak danie w prezencie żonie majtek kochanki Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka
|
|
|
|
|
|
#22 | |
|
ford::professional
![]() Imię: Krzysiek
Zarejestrowany: 13-08-2009
Skąd: Płock
Model: Mondeo MKI
Silnik: 1.8 TD 90KM
Rocznik: 4.1995
Postów: 1,217
|
Cytat:
Ja się naprawdę upieram że to nic mechanicznego się nie uszkodziło. Szkoda ze nie mam pod ręką jakiegoś smaru bo bym psiknął. Sorry, za dwa posty pod rząd. Przed chwilą wyszedłem raz jeszcze do auta ze strzykawką z olejem i chyba znalazłem rozwiązanie problemu! Otóż zacząłem dociskać auto raz jeszcze i coś mi zaskrzypiało. Okazuje się że to..... tylna klapa!!! Na poprzecznej nierówności naprężenia powodują że klapa się przesuwa i z prawej strony skrzypi. Wziąłem plak i psiuknąłem uszczelki. Nastała cisza. Być komuś może się przyda to rozwiązanie. Dodam że klapa nie pałacze.
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka
Ostatnio edytowane przez zsberg ; 06-04-2010 o 21:16 Powód: Prawdopodobne rozwiązanie problemu |
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|