![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#341 |
|
ford::professional
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 28-03-2008
Skąd: Wrocław -> blachy LB ;)
Model: BMW 3 touring
Silnik: 2.0 D
Rocznik: 05'
Postów: 1,726
|
Ja Was przepraszam ale obaj racji nei macie. Nie ma znaczenia jaką parę kto ma w łapie ile kto potrafi. Będąc rozumniejszym należy się odciąć od podobnych. Nawet zwykłe zwrócenie uwagi skończyć się nieciekawie może. Ja z założenia staram się unikać agresji, staram nie dawać się sprowokować. A gdy jakiś pajac chce się do mnie dostać (ciśnienie mi podnosi ale zimną krew zachowuję) i do auta wskoczyć staram się na debila nie patrzeć i czekam aż mu przejdzie. Raz (z czego dumny nie jestem) miałem taką akcję gdzie wdałem się w pogadankę (dosć ciekawy obrazek - dres w porsche) z kolesiem, który nie mając racji zajechał mi drogę i przez szybę starał się w środku z łapami coś zdziałać - przymknąłem szybę puściłem sprzęgło i przewiozłem go tak kawałek aż mu się odwidziało rumakowanie. A, że w saabie panel sterowania szybami jest w tunelu to wiele zdziałać nie mógł. Teraz jak o tym myślę, to zdecydowanie dumny z siebie nie jestem. Konsekwencje tego co stać się mogło gdyby koleś mi wypadł pod koła aut jadących z naprzeciwka... Zmierzam tylko do tego, że możesz być wielki i silny a w szczególnych sytuacjach i tak może się kuku stać. To było dość dawno, jednak od tamtej pory szczególnie już staram się nie reagować na jakiekolwiek zaczepki.
__________________
Ford Mondeo Kombi 93' 1.8b+LPG -> oddał za mnie życie Saab 9-5 SportKombi Vector v6 3.0 TiD 02' -> trudna miłość ... Ford Mondeo Kombi 05'/06' 2.0 TDCi -> weryfikator cierpliwości Ostatnio edytowane przez kosteg ; 01-08-2016 o 23:55 Powód: literówki |
|
|
|
|
|
#342 |
|
ford::expert
![]() Imię: Łukasz
Zarejestrowany: 31-10-2007
Skąd: Legnica
Model: Mondeo Mk4 Kombi Tit S, Fiesta Mk7
Silnik: 2.5T, 1.4
Rocznik: 2009, 2009
Postów: 3,911
|
W sumie racja.... zrobił się z tego konkurs "kto ma większego"
Tapnięte z Szajsunga MkIV
__________________
126p --> MkI 1.8TD --> ST220 STach --> ST220 STach II --> MkIV 2.5T Tit S |
|
|
|
|
|
#343 |
|
ford::expert
![]() Imię: Michał
Zarejestrowany: 06-12-2008
Skąd: Praga / CZ
Model: Mondeo MK5 FL Vignale
Silnik: 2.0EcoBlue
Rocznik: 2020
Postów: 3,394
|
Slodkiego milego zycia. Ale kierowca dostawczaka byl dosc agresywny przez boczna szybe. W takich sytuacjach sie scyzoryk otwiera a takie jeden z drugim bedzie na zawsze myslal ze mial prawo...
Tu o tyle ciekawie, ze kierowca zmienil pas na lewy wlasciwie nie wiadomo czemu. Nie byl w stanie jechac szybciej, mial dystans do poprzedzajacych aut... bez sensu. pewnie dlatego ze zupa za slona a lewy pas lepszy
__________________
Focus 1.6 2000 | Focus MK2 1.8tdci 2007 | Mondeo MK4 Kombi FL 2.0tdci 2010 | Mondeo MK5 Kombi FL 2.0 EcoBlue Vignale 2020 |
|
|
|
|
|
#344 | |
|
ford::average
![]() Imię: Stachu
Zarejestrowany: 08-02-2014
Skąd: "z dzikiego zachodu"
Model: Kuga II 4x4
Silnik: 2,0 180 PowerShift
Rocznik: 2016
Postów: 193
|
Cytat:
.
__________________
Kuga w kolorze "blond" ; Tematy: Moje moto podróże; Jedziemy na narty; Nasze zwierzaki (domowe pupile); Kredyty mieszkaniowe we frankach ; Termowizja; Polak za granicą (przydatne informacje) ;
|
|
|
|
|
|
|
#345 |
|
ford::expert
![]() Imię: wojciech
Zarejestrowany: 09-03-2013
Skąd: Krosno , Nisko
Model: Smax
Silnik: 2.0 TDCI / 140 KM
Rocznik: 2014
Postów: 2,939
|
Szukał wajchy od biegu Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
|
|
|
|
|
#346 |
|
ford::expert
![]() Imię: Ponury żniwiarz
Zarejestrowany: 08-02-2014
Skąd: Birmingham UK
Model: MK3 Estate Titanium X EcoBoost 182KM
Silnik: 1.6
Rocznik: 2012
Postów: 4,555
|
Ehh panowie... nie wiem czy rozgrzebywać ten temat czy też nie bo dopiero co byłem w Polsce i powiem tak. Takiego chamstwa, nerwów i wieśniactwa to już dawno na drogach nie widziałem. Bez obrazy dla tych jeżdżących normalnie i kulturalnie, ale jak przejechałem z Anglii do Polski 1600km, przejechałem po Polsce z jakiś 1000 km i wróciłem 1600km do Anglii, tak uznałem że w Polsce albo ludzie mają niesamowite kompleksy i każdy potrzebuje pokazać wszystkim dookoła jakiego to ma "demona prędkości" albo po prostu ludzie mają zbyt płytkie życie seksualne i swój testosteron muszą wyzwalać na drogach i autostradach.
Co do dziwnych sytuacji, złożę niedługo miksa z "wyjazdu do Polski". Nie wiem.. czy w Polsce jest standardem że wjeżdżając na rondo (małe jednopasmowe, 4 wjazdy/wyjazdy) to wrzucasz kierunkowskaz w prawo że z niego zjeżdżasz po czym lecisz na rondzie w lewo? Nie wiem... ludzie szukają jeleni którzy pojadą bo ktoś zasygnalizował zjazd? Żałuję że dwóch najlepszych sytuacji nie zachowałem na karcie (jakiś błąd zapisu bo bawiłem się kartą w innym urządzeniu). Zakopane>Kościelisko a tu na estakadzie przed zakrętem policja na sygnale leci pasem pod prąd nie myśląc że ich nie widać ani nie słychać. Cud że hamulce dobre to czołówki z policją nie miałem. A o motocyklu który przy krawężniku wyprzedza na przejściu dla pieszych nie wspominam (bo wybaczcie, ale jako kierowca z mózgiem to wiem, że pieszy który chce przejść przez jezdnię ma pierwszeństwo) Sytuacje o których kolega wspomina w pierwszym poście spotkały mnie kilkukrotnie i wiecie co? Głęboko w swoim uszanowanku mam wariata który leci lewym pasem do wyprzedzania 200km/h. Są pewne granice. Wjechałem do Polski, ja mam na tempomacie 130km/h, ograniczenie jest z tego co się orientuję 140km/h. Jadę prawym pasem, przede mną na prawym pasie jest auto które jedzie około 110-115km/h. Wrzucam kierunkowskaz, sprawdzam co za mną, widzę że najbliższe auto jest mniej więcej kilometr za mną. Będąc około 150 metrów przed wolniejszym przede mną zaczynam manewr wyprzedzania zmieniając pas na lewy. Co widzę po 5 sekundach? Wariata w BMW/Audi/Mercedesie który doleciał z prędkością mniej więcej 210-220km/h i mruga żebym ja przerwał manewr, najlepiej wskoczył z powrotem na prawy pas (hamując, bo inaczej wjadę z tego wyprzedzanego) i puścił bo ktoś ma nierówno pod sufitem. Nie.. nie przyhamowuję specjalnie.. nie - nie ścigam się z idiotą, nie - nie blokuje lewego pasa. Kończę wyprzedzać i wracam na pas prawy. Jeśli na prawym nic nie ma, bo jeśli są ciężarówki jadące z prędkością 105km/h, to kontynuuje wyprzedzanie, zazwyczaj przyśpieszając do 140km/h aby wciąż zachować dopuszczalną prędkość. A w lusterku co? Mruganie, podjeżdżanie pod zderzak i jeden wielki pokaz wieśniactwa i czego? Małego przyrodzenia? Nie wiem.. byłem w Polsce to się zdążyłem już pokłócić w dyskusji, bo trafiłem właśnie na osobę która uważa że jak on jedzie te 200km/h to ja go "wyhamowuje" i to robię specjalnie. Na nic moje argumenty, że ja mam głęboko jego 200km/h, bo swoim autem też spokojnie mogę tyle jechać i jeszcze co ciekawe na tym szóstym biegu jest jakiś tam zapas (ile.. nie wiem, bo przy 222km/h na autobahnie w Niemczech mój aktywny tempomat na siedzeniu pasażera w postaci żony powiedział że dość i że mam zwolnić), ale że ja również mam prawo wyprzedzić i robiąc to zgodnie z przepisami mam pewnego rodzaju wyrąbane na to, że on ma gdzieś przepisy i ograniczenia prędkości i nigdy nikogo nie wyhamowuje z premedytacją czy nie robię tego nikomu specjalnie i że to on ma problem, bo nie powinien pośpieszać tych jadących poprawnie. Bądźmy ze sobą szczerzy - chcesz łamać ograniczenia, to rób to z głową, - będziesz jechał 150 czy 160km/h to mi nic do tego, ale mając rzędy aut które jadą od 105 do 150 km/h, osoba jadąca 220km/h to dla mnie niedorozwój. Nie mi go zatrzymywać, nie mi go blokować bo tylko bym problemy stwarzał, ale ludzie - weźcie wy się kurcze opanujcie. Nawet jak pod Krakowem stałem w korku, długim na kilkanaście km, to jak się raz spóźniłem żeby podjechać pod poprzedzającego mnie kierowcę (który oddalił się aż o 6 metrów) to zostałem tak strąbiony przez auto za mną, że myślałem że komuś żyłka strzeli bo biedy w korku spóźni się o te 5 sekund żeby stać dalej w korku. Mix nagrań już wkrótce w jakimś wątku, może nawet tutaj..... muszę tylko poczekać na nową obudowę dysku 2,5" bo w poprzedniej połamałem gniazdo i dysk raz łączy a raz nie i nie chcę pracować na żywo na plikach gdzie połączenie jest niestabilne Ostatnio edytowane przez edmun ; 16-08-2016 o 15:50 |
|
|
|
|
|
#347 |
|
ford::expert
![]() Imię: Michał
Zarejestrowany: 06-12-2008
Skąd: Praga / CZ
Model: Mondeo MK5 FL Vignale
Silnik: 2.0EcoBlue
Rocznik: 2020
Postów: 3,394
|
Jest duzo prawdy w tym co piszesz. Moze 200km/h zbyt czesto nie jezdze ale jesli jade duzo szybciej niz inni i widze ze ktos zaczal manewr wyprzedzania w bezpiecznej odleglosci ode mnie i ze robi to sprawnie (na ile jego auto pozwala) to nie mam mu to za zle nawet jesli musze troche zwolnic. Czasami sie zdarza, ze ktos sie porwie na wyprzedzanie ale jego auto tego nie uciagnie. Niby powinien wrocic na swoj pas, ale nie zawsze jest taka mozliwosc. I tu tez trudno sie pieklic za cos takiego.
Najgorsze jest jednak jak ktos zacznie manewr wyprzedzania prawie wpadajac pod kola (zmuszajac do gwaltowniejszego hamowania niz odpuszczenie gazu) i jeszcze ma problemy z wyprzedzeniem, bo nie pomyslal ze pod gorke nie da rade. Ale wazniejsze dla niego bylo nie musiec zwolnic za innym wolniejszym pojazdem. I tu przejdzmy do matematyki. Pojazd jadacy 200km/h, 1 km przejedzie w 18 sek. W ciagu tych 18 sek, ty przejechales kolejne pol km. Czyli to wspomniane auto mialo 1.5km do przejechania a wiec tak naprawde 27s (jesli nie robie jakiegos bledu w obliczeniach, choc mam swiadomosc ze dopadl cie po tych 18 sek a reszte sie wlokl za toba). Odpowiedz sobie na pytanie: nie za wolno ci idzie to wyprzedzanie? Zanim odpowiesz zastanow sie czy nie powinnismy najpierw sporzec na siebie czy nie utrudniamy innym jazdy a dopiero potem miec pretensje do innych Wspomniales ze spojrzales w lusterko i oceniles ze auto zblizajace auto jest 1km. A pomyslales, ze oprocz chwilowej odlegosci nalezy tez ocenic jego predkosc? Bo sama odleglosc nie jest wystarczajaca informacja aby ocenic czas dzielacy pojazdy. Nie bierz tego tak do siebie, bo to raczej takie ogolnie spostrzezenie. uwazam ze jazda 200km/h obok aut ktore sie poruszaja 100 jest nierozsadne (ze wzgledu na zbyt duza roznice predkosci). Ale sytuacje nie musza byc "czarno-biale"
__________________
Focus 1.6 2000 | Focus MK2 1.8tdci 2007 | Mondeo MK4 Kombi FL 2.0tdci 2010 | Mondeo MK5 Kombi FL 2.0 EcoBlue Vignale 2020 Ostatnio edytowane przez MaXyM ; 16-08-2016 o 16:57 |
|
|
|
|
|
#348 |
|
Prawie Moderator...
![]() Zarejestrowany: 07-04-2008
Skąd: Białystok
Model: Tipo SW
Silnik: 1.4 T-JET
Rocznik: 2017
Postów: 534
|
Zdarza mi się czasami mieć te ponad 200 i rzeczywiście, to za szybko w powolnym ruchu obok ale jak przedmówca zauważył - nie wystarczy ocenić odległości w lusterku - to błąd popełniany przez bardzo wielu... Za słabo nas uczą na kierowców...
__________________
Bądź NIEBIESKI - wstąp do Klubu
|
|
|
|
|
|
#349 |
|
ford::expert
![]() Imię: Ponury żniwiarz
Zarejestrowany: 08-02-2014
Skąd: Birmingham UK
Model: MK3 Estate Titanium X EcoBoost 182KM
Silnik: 1.6
Rocznik: 2012
Postów: 4,555
|
liczę i liczę i doliczyć się nie mogę. Coś źle wszystko podałem, bo 150 metrów wcześniej na pewno nie zmieniam pasu aby wyprzedzać (raczej jakieś 20 metrów-30 metrów w zależności od ruchu). Dodatkowo auto jadące 200km/h w 10 sekund (tak mi wychodzi wg wyliczeń że tyle czasu potrzeba aby wyprzedzić auto które jedzie 115 km/h, autem jadącym 130km/h) pokonuje tylko połowę dystansu (jeśli znajdowało się 1km za mną). W takim razie nie pozostaje mi nic innego jak po prostu przyznać się że wszystkie liczby które podałem w poprzednim poście po prostu nie mają sensu. Nie mówiąc że nigdy nie jestem w stanie dobrze ocenić prędkość pojazdu który leci grubo ponad ograniczenie prędkości a sam na liczniku mam 130-140 km/h
(co nie znaczy że pomimo błędu w liczbach, popełniam błąd na autostradzie) Do Andrzej: stąd zawsze sprawdzam lusterko dwa razy aby poprzez różnicę odległości móc ocenić z jaką prędkością zbliża się poprzednik. Uwierz mi - ja lekcji nie potrzebuję jak jeździć, po prostu źle wyliczam liczby w głowie. Żona zawsze mi mówi, że ona nie ma żadnej świadomości jak szybko ktoś się zbliża w lusterku i nie potrafi ocenić też jak szybko coś zbliża się z przeciwnego kierunku, przez co nie jeździ na autostradach i nie wyprzedza. Z drugiej strony ona od 5-ciu lat nie siedziała za kierownicą więc to osobna sprawa. Sam raczej nie mam problemu w ocenie, ale zdarzają się takie sytuacje że mimo szczerych chęci ustępowania wszystkim na drodze, trafi się tak że "komuś zawadzam" kto pędzi jak wariat i mi mruga żebym mu zjechał jak najszybciej (stąd wcześniej podałem przykład z kolumnami ciężarówek które wyprzedzam po prostu przez ileśtam naście sekund kiedy ten za mną przecież się śpieszy). Ostatnio edytowane przez edmun ; 16-08-2016 o 17:25 |
|
|
|
|
|
#350 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Henryk
Zarejestrowany: 26-03-2014
Skąd: Żory
Model: inny
Silnik: 3,6
Rocznik: 61
Postów: 492
|
Poniekąd obaj macie rację, ale ja zwykle wynajduję jakieś "ale" i tak; Zmiana pasa ruchu zawsze powinna się odbywać z zachowaniem szczególnej ostrożności, w tym i określeniem prędkości i odległości pojazdów, którym możemy zagrozić naszym manewrem. Z drugiej jednak stony, ktoś kto "sypie" ponad 200 km/h (nawet na niemieckiej autobanie), także musi tę szczególną ostrożność zachować, bo jego auto pokonuje ponad 50m w ciągu 1 sekundy i najmniejszy błąd, chwila nieuwagi doprowadza do tragedii. Inna rzecz, że dzisiejsze auta, nawet te ze średnich półek są w stanie rozwijać takie prędkości, tyle że nie wszystkie opony nadają się do takiej jazdy. Trzeba bowiem zauważyć, że na drodze mogą znaleźć się nieprzewidziane nie tyle przeszkody, co przedmioty, np urwana śruba, kamyk, szkło rozbitej butelki, a wtedy nie ma praktycznie możliwości uniknięcia najechania na coś takiego. O efektach takich niespodzianek trudno rozmawiać z poszkodowanymi, bowiem jeśli do zdarzenia doszło w zakresie opisywanych wyżej prędkości, to raczej milczą...
__________________
§23 |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|