![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 14-11-2012
Skąd: Lubin
Model: transit
Silnik: 2.5
Rocznik: 1994
Postów: 4
|
Mam transita 2.5D, ostatnio zaczął mi ciężko odpalać dłużej musiałem kręcić rozrusznikiem, wcześniej odpalał od strzała. Tak to się zaczynało, aż w końcu wybrałem się do miasta, przy odpalaniu musiałem dłużej kręcić ale odpalił. Po przejechaniu jakiś 5 km na piątym biegu powyżej 60km/h już nie ciągnął, dalej po 5 km dojechałem do miasta i się zaczęło na światłach zaczął przygasać, musiałem dodać gazu żeby nie zgasł, dotoczyłem się na parking zgasiłem go i już więcej go nie odpaliłem. Jak chciałem go zapalić to kręcił jakby nie miał świec. Następnego dnia pojechałem po niego z ojcem z puszką samostartu żeby go zaholować do domu. Po samostarcie normalnie odpalił i wróciłem do domu bez problemów o własnych siłach.
Myślałem, że to coś z paliwem i za dwa dni znowu pojechałem do miasta odpalił dość szybko pojechałem i jak przyszło wracać to znowu nie chciał jechać, przygasał i w ogóle nie miał mocy. No to co dotoczyć się na parking, ale póżniej odpalić się już nie dało nawet samostart nie pomagał. Wieczorem pojechaliśmy po niego też nie odpalił w żaden sposób, wrócił na hol. Teraz co w nim ostatnio robiłem wymieniłem olej na bardzo gęsty 15w40(mój tranzystor zjada 0,5l na 100km) jeździłem z całą chłodnica zasłoniętą żeby się szybciej nagrzewał, a tak naprawdę wszystko się zaczęło po zatankowaniu jakiejś lewej ropy przejechałem 60km i się zaczęło to co opisywałem, ropa śmierdział jakimś kwasem czy octem, ale pod ogniem się zapalała. Ściągnąłem głowice była trochę pordzewiała od środka i górna krawędź gładzi tak jakby zaciągał płyn ale płynu mi nie ubywał zatankowałem ponad pół roku temu i cały czas było w normie. Teraz nie wiem za co mam się zabierać... Planowałem wymianie uszczelki pod głowicą i pierścieni na wszystkich tłokach. Proszę mi powiedzieć czy nie wywale kasy na darmo z tymi pierścieniami, czy mam szukać innego silnika? |
|
|
|
|
|
#2 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Po takim paliwie z kwasem to na pewno pompa wtryskowa padła i być może wtryskiwacze. Szkoda, że zanim ściągnąłeś głowicę, nie sprawdziłeś sprężania silnika. To mówi wszystko o silniku, czy go robić czy nie. Teraz jest po... ptakach.
Jeżeli ten silnik chcesz ratować, to załóż z powrotem głowicę i pomierz ciśnienie sprężania. Próba olejowa powie, czy pierścienie padły, czy zawory. Jeżeli będzie jeszcze 28-30 barów to nie jest źle. Pompa i wtryski do weryfikacji. Układ paliwowy ze zbiornikiem do płukania... Jeżeli nie chcesz się bawić w taki pracochłonne i kosztowne sprawy - to kup maksymalnie podobną i sprawną używkę silnika. Tym bardziej że stary bierze tyle oleju (zakładam, że nie ma wycieku). Lanie mineralnego oleju nie zmniejszy wycieku, ewentualnie nieco zmniejszy koszty... W tym silniku olej mineralny zimą to porażka. Minimum półsyntetyk...
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 14-11-2012 o 20:31 |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 14-11-2012
Skąd: Lubin
Model: transit
Silnik: 2.5
Rocznik: 1994
Postów: 4
|
Najbardziej mnie niepokoiło to, że jak silnik był ciepły to przy rozruchu bardzo szybko kręcił jakby nie miał kompresji a jak postał noc i się wychłodził to rozrusznik miał już większy opór, wcześniej przy dodatnich temperaturach palił od strzała zimny czy ciepły.
Przesadziłem z tym olejem, bo zjada ok 0,5l/1000km |
|
|
|
|
|
#4 | |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Cytat:
Zużycie pół litra oleju na 1000km to także bardzo dużo. Te silniki w dobrym stanie biorą litr na 10.000 km, tak jest w moim starym 2,5D. Godzina prawdy dla diesla nadchodzi po nocy na mrozie. Jak nie ma sprężu - nie odpali...
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 14-11-2012 o 21:08 |
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 14-11-2012
Skąd: Lubin
Model: transit
Silnik: 2.5
Rocznik: 1994
Postów: 4
|
A nie da się sprawdzić ze ściągniętą głowicą czy pierścienie dobrze trzymają , np. zalać paliwem i sprawdzić czy nie będzie uciekać lub będzie uciekać nierówno?
Albo wyjąć tłok i sprawdzić w jakim stanie są pierścienie? |
|
|
|
|
|
#6 | |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Cytat:
__________________
Zgredzik |
|
|
|
|
|
|
#7 | |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 30-12-2006
Skąd: Szczecin
Model: Ś. P. Transit 100
Silnik: 2,5 D
Rocznik: *1992 / +2011
Postów: 2,272
|
Cytat:
1/2 syntetyk > zwłaszcza na zimę !!! Bardziej lepki olej nic nie da dla ubytków (przepałów). POZORY CYFR.
__________________
A prywatnie ... Toyotka D4D |
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
Postów: n/a
|
Kolego, jak masz zdjętą głowicę a chcesz jeżdzić jeszcze na tym silniku, to koniecznie wymień pierścienie na wszystkich tłokach, najlepiej na oryginalne.
Ostatnio edytowane przez salom ; 16-11-2012 o 12:23 |
|
|
|
#9 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 14-11-2012
Skąd: Lubin
Model: transit
Silnik: 2.5
Rocznik: 1994
Postów: 4
|
Mam jeszcze pytanie, czy dam rade wymienić pierścienie beż wyciągania silnika?
Nie wiem czy uda mi się ściągnąć miskę olejową, bo jest dość trudny dostęp do śrub. |
|
|
|
|
|
#10 | |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Cytat:
Może wpierw załatw pierścienie...
__________________
Zgredzik |
|
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| brak kompresji , brak mocy |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|