![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 28-11-2012
Model: C max
Silnik: 1.6 tdci
Rocznik: 2006
Postów: 11
|
Witam, ma dziwny problem ze moim c-max, na drodze kiedy zatrzymałem sie w korku auto nagle zgasło nie było szarpnięcia ani nic dziwnego poprostu padło.
Po przekręceniu kluczyka odpalal na kilka sekund poczym gasł rowniez bez dziwnych objawów. Na wyswietlaczu pojawił się komunikat usterka ESP. Po zachlowaniu do mechanika i skasowaniu błędu przejechałem ok 40 km zgasł. Po odczekaniu paru minut mozna było przejechac pare metrów i znów gasł. Zacholowałem do mechanika na komputzerze niebyło zadnego błędu, została wyczyszczona pompa, filtr paliwa jest nowy wymieniany w zimie, cisnienie paliwa jest odpowiednie. Po wizycie pojawiła sie kolejna rzecz mianowicie kontrolka od ładownia gasnie na zapłonie a powinna dopiero po odpaleniu silnika, mechanik stawia na przebicie na którejś wiązce. Moje pytanie czy ktos miał podobny problem albo gdzie szukać przyczyny bo narazie 2 mechaników sie głowi i niemaja więcej pomysłów niz ta wiązka. Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Redzia
Zarejestrowany: 11-05-2011
Skąd: Radom
Model: Ford Focus C-Max
Silnik: 1,6 TDCi
Rocznik: 2006
Postów: 340
|
U mnie było to samo tylko zimową porą przy 20 stopniach mrozu.
Po naładowaniu akumulatora problem zniknął :-D |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 28-11-2012
Model: C max
Silnik: 1.6 tdci
Rocznik: 2006
Postów: 11
|
Cieszył bym się gdyby to było taka błahostka, jednak elektryk sprawdzał napięcie i nic nie znalazł ;/ teraz męczy się przy nim kolejny specjalista.
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 28-11-2012
Model: C max
Silnik: 1.6 tdci
Rocznik: 2006
Postów: 11
|
Witam, problem został chwilowo rozwiązany. Problem powstał przez to że do silnika nie dochodziło powietrze, wina elektroniki. Jakis czas było dobrze ale po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów pojawił sie komunikat usterka ukł. silnika i brak mocy, nic więcej. Dojechałem do domu odstawiłem auto. po ok 5 godzinach w aucie nie było już prądu, nawet zamek centralny się nie otwierał. Jakieś pomysły?
|
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| elektryka , esp , nie odpala |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|