![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Rafał
Zarejestrowany: 15-08-2014
Skąd: lebork
Model: focus
Silnik: 1.6 tdci
Rocznik: 2006
Postów: 4
|
Kochani, przeleciałem całe google, każdy ten temat omija, lecz kto jest w stanie się wysilić i napisać (zdjęcie mile widziane) gdzie znajdują się swiece w ford fokus mk2 2006 1.6 tdci? Fordy lubią wymianę świec, więc ktoś z was musiał już wymieniać. pomóżcie
Ostatnio edytowane przez neom80 ; 27-08-2014 o 00:39 |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::expert
![]() Imię: Ł
Zarejestrowany: 05-09-2009
Skąd: Krk
Model: Kuga Mk3
Silnik: 2.5 FHEV AWD
Rocznik: 2023
Postów: 2,690
|
Nie chcę Cię straszyć, bo nie wiem czy dobrze pamiętam, ale świece są w tylnej części bloku silnika, poprzykrywane różnymi ustrojstwami. Będziesz musiał zdjąć podszybie, wykręcić EGR, prawdopodobnie też przewody paliwowe z szyny CR do wtrysków.
Siedzą głęboko, podobno można ukręcić przy wykręcaniu. Jeśli jesteś wystarczająco wysoki będziesz miał łatwiej, ale tylko trochę.
__________________
Jak mogę, to pomogę Kontakt: wrzoch(at)gmail.com |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::professional
![]() Imię: Mirosław
Zarejestrowany: 08-11-2011
Skąd: wrocław
Model: transit
Silnik: 2,2
Rocznik: 2009
Postów: 1,529
|
Dokładnie
Świece masz z tyłu, dużo zabawy z wymianą |
|
|
|
|
|
#4 |
|
Postów: n/a
|
Świece żarowe nie siedzą w bloku silnika, tylko w głowicy.
|
|
|
|
#5 | |
|
ford::professional
![]() Imię: Mirosław
Zarejestrowany: 08-11-2011
Skąd: wrocław
Model: transit
Silnik: 2,2
Rocznik: 2009
Postów: 1,529
|
Cytat:
Znajdzie listwę zobaczy świece |
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 20-09-2009
Skąd: Kraków
Model: był Focus II Kombi
Silnik: 1.6 TDCI 90 KM
Rocznik: 2005
Postów: 793
|
A co znaczy fordy lubią wymianę świec?
Mam już sporo przejechane i tylko raz mechanik wymienił mi świece, z resztą samowolnie i była z tego mała afera. 1.6 TDCI zwłaszcza starsze wersje są dość odporne na nie działające świece, u mnie 2 nie grzały i palił w zimie na mrozie bez problemu. Wracając do świec, odkręcając trzeba bardzo uważać aby wypalona ceramiczna końcówka nie ukruszyła się nie pozostała na tłoku w cylindrze. |
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::expert
![]() Imię: Ł
Zarejestrowany: 05-09-2009
Skąd: Krk
Model: Kuga Mk3
Silnik: 2.5 FHEV AWD
Rocznik: 2023
Postów: 2,690
|
Ja mam przejechane 260, świece padły przy niecałych 200kkm.
U mnie objawem był błąd ... przekaźnika świec żarowych o ile dobrze pamiętam. Z moich pomiarów wynikało, że padnięte są wszystkie, a mimo tego zimą, nawet przy -15 po staniu całą noc pod chmurką samochód odpalał, ale przez pierwsze kilkanaście sekund pracował bardzo, ale to bardzo niekulturalnie. Możesz sobie pomierzyć opór na wtyczce świec pomiędzy pinami. Z tego co pamiętam, to pomiędzy każdą parą pinów (we wszystkich kombinacjach) powinien być taki sam i wynosić około 2Ohm - ktoś mnie poprawi jeśli wartość zła, ale rząd na pewno dobry - pojedyńcze Ohmy. Wtyczka jest z lewej strony silnika stojąc przodem do auta, tak trochę schowana z tyłu. kostka 1,5 na 3cm około, 4 piny w niej są tylko, po jednym na świecę. Masz dwie opcje uszkodzonej świecy - zwarcie do masy - zła opcja, albo przerwanie obwodu - trochę lepsza, bo nie obciąża instalacji elektrycznej, ale grzać też nie grzeje. Po wymianie świec pali bez problemu nawet przy -20 nie wydając dłużej niż przez chwilkę żadnych nieporządanych dźwięków.
__________________
Jak mogę, to pomogę Kontakt: wrzoch(at)gmail.com |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|