![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 08-05-2014
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Model: S-Max
Silnik: 2,0 bocian
Rocznik: 2006 styczeń ;)
Postów: 5
|
Witam, problem jest następujący
Zrobiłem 300 km i dolałem litr płynu chłodniczego Wyciek jest gdzieś nad turbo. Korek oleju czysty, brak spalin i chłodziwie. Plama pod autem. Wyciek w okolicy ponad turbiną. Czy ktoś coś podobnego miał, czy widział? Rozrząd z pompą wymieniony. Mechanik robił test pod ciśnieniem i nic nie widział. Nie rozumiem do końca tego testu pod ciśnieniem, twierdził że go ''nadmuchał'' i wycieku nie znalazł.nie mam podnośnika, więc niemam jak samemu szukać. Przeszukałem forum i stwierdzam że to być jakiś wąż. Ale czy chłodnica EGR też? Gdzie ona jest? Jak szukać wycieku? |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::expert
![]() Imię: Eclipse
Zarejestrowany: 29-09-2010
Skąd: skąd że znowu
Model: AUTO ROKU 2007
Silnik: 2.0-QXWA-143KM TITANIUM S
Rocznik: 2007
Postów: 3,154
|
Na pewno na uruchomionym rozgrzanym silniku, wtedy cały układ jest otwarty i wszędzie krąży płyn. Od spodu za dużo nie zobaczysz więc podnośnik na nic sie nie zda .Użyj kamery telefonu robiąc filmiki w trudno dostępnych miejscach .
__________________
......................... Pozdrawiam .
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::average
![]() Imię: Jacek
Zarejestrowany: 14-12-2008
Skąd: Warszawa
Model: S-max TITANIUM S
Silnik: 2.0 TDCI 183KM 395Nm
Rocznik: 2011
Postów: 171
|
Witam, ja równierz mam wyciek z przewodu chłodzącego przy samej turbinie.
Pytanie o numer przewodu łaczącego turbinę z blokiem silnika. Mechanik stwierdził żeby wymienić przewód trzeba ściągać turbinę, czy może ktoś wymieniał ten przewód i wie jaki zakres prac się z tym wiąże?
__________________
Była Galaxa 1.9 TDI 110km, S-max 2.0 TDCI 121 Kw Titanium Ostatnio edytowane przez camel1313 ; 04-09-2020 o 13:56 |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 05-04-2004
Skąd: Jasło
Model: Smax
Silnik: 2.2 TDCi ograniczone by Heko :)
Rocznik: 2009
Postów: 1,528
|
Rys.pogladowy od zbiorniczka do termostatu. Gnojek mo nerwow z wyciekiem napsul
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Arek
Zarejestrowany: 03-06-2015
Skąd: Koszalin
Model: Ford S-MAX
Silnik: 2.0 TDCI
Rocznik: 2006
Postów: 9
|
Witam podepnę się pod temat. Gdy silnik osiągnie temp. leci dym spod maski w miejscu EGR lub chłodniczki EGR. Z tego co widziałem to wyciek płynu lub nieszczelność ale nie jestem pewny. Auto stało kolo 2 miesiecy nie używane, wymieniłem EGR na nowy, wyczyściłem chłodniczkę, kolektor plastikowy ,zmontowałem wszystko z powrotem. Mechanik odpowietrzył układ. Auto odpala normalnie ,obroty też w porządku. Na zimnym silniku wszystko gra natomiast zaczyna dymić gdy silnik jest rozgrzany. Ford S-MAX 2006 r 2.0 TDCI 140 KM
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 03-03-2024
Model: Brak
Silnik: Brak
Rocznik: Brak
Postów: 4
|
Ubywa mi płynu chłodzącego. Znalazłem mokre miejsce na krućcu zaznaczonym strzałką. I mam pytania bo może ktoś już to naprawiał.
1. Co to za srebrna tuba z tyłu silnika co do niej wchodzi wąż od chłodzenia. 2. Jak zdejmuje się ten wąż. Jakiś tam jest zatrzask? 3. Czy ktoś go wymieniał bez opuszczania silnika. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::expert
![]() Imię: Eclipse
Zarejestrowany: 29-09-2010
Skąd: skąd że znowu
Model: AUTO ROKU 2007
Silnik: 2.0-QXWA-143KM TITANIUM S
Rocznik: 2007
Postów: 3,154
|
To srebrne ?. To chłodnica spalin przed zaworem EGR , być może ktoś przed tobą wyjmował zawór EGR razem z chłodnicą i niedokładnie założył opaskę na wężu - stąd wyciek . To dość proste jeśli chodzi o wymianę 10-15 minut i po sprawie , ściągasz starą opaskę ta jest raczej sprężynowa ... musisz użyć kombinerek do ściśnięcia lub ją zostaw lecz trochę przesuń w bok o jakiś 1 cm na wężu - czyli zrób miejsce na zaciśnięcie kolejnej i zakładasz nową w/g mnie lepsza będzie opaska skręcana na śrubkę. A jeśli uznasz że za słaby dostęp to możesz zdjąć od strony silnika podszybie a będzie łatwiej bo większy dostęp . Ale z podszybiem to b. ostrożnie... bo listwa utrzymująca podszybie jest podklejona pod szybą na samym brzegu - na taśmie obustronnej typu M3 wzdłuż szyby prawie na krawędzi . Jeśli się odklei od szyby to potem będzie się tworzyła brzydka / nieestetyczna przerwa tuż przy szybie i zbiera się syf . Ponownie ją podkleić na całej długości szyby jest prawie nie możliwe . (w oryginale jest wklejana na wyjętej szybie ta listewka do której zatrzaskuje się plastykowe podszybie . ) Także uważaj na nią żeby je nie odkleić podczas zatrzaskiwania podszybia w rowek tej listwy .
__________________
......................... Pozdrawiam .
Ostatnio edytowane przez eclipse ; 16-09-2024 o 07:54 |
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 03-03-2024
Model: Brak
Silnik: Brak
Rocznik: Brak
Postów: 4
|
Dziękuję za odpowiedź. Wąż widzę na zdjęciu jest na opasce, ale ten króciec plastikowy do chłodnicy spalin jest wkręcany? Wciskany? Bo dziś dopiero dokładniej zajrzę w to miejsce. Dobra, widzę na aukcjach że tam druciana spinka chyba jest.
Edit po naprawie: Więc tak, uważam że wymiana węża o jakim pisałem jest praktycznie niemożliwa bez rozbierania podszybia lub opuszczania silnika. Moje ręce nie sięgają od przodu do opaski zaciskowej na grodzi silnika. Można próbować jakimiś 50cm szczypcami aby ją zluzować, miałem i takie, tylko jak potem nasunąć wąż jak ręka nie sięga grodzi? Naprawiłem wyciek wymianą samego oringu i spinki na króćcu. Dziękuję za pomoc. Ostatnio edytowane przez evangelion69 ; 22-09-2024 o 08:05 |
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Art
Zarejestrowany: 28-01-2018
Skąd: Lubaczów
Model: S-Max, Fiesta MK7
Silnik: 2.0 TDci, 1.25
Rocznik: 2007, 2014
Postów: 11
|
Potwierdzam, można wymienić w ok 30 min. Jest wciskany i ma zawleczkę. Przewód kosztował 260zł. Miałem tam wyrobiony oring i płyn w dużych ilościach wyciekał właśnie tamtędy. Nie chciałem szukać oringu, bo ciężko dobrać właściwy, a nie chciałem ryzykować, bo autem jeździ też żona i nie chcę niespodzianki w trasie.
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|