![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 08-12-2018
Skąd: Żagań
Model: Ford Transit MK7
Silnik: 2.4 tdci
Rocznik: 2007
Postów: 5
|
Witam, chciałbym zapytać czy możliwa jest zamiana silnika PHFA (korbowód zrobił sobie wyjście na jezdnię) na silnik H9FB. Słupki pewnie pasują ale czego nie da się wykorzystać ze starego uszkodzonego?
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Lista zmian jest tak obszerna, że nawet szkoda mówić...
Podstawowa sprawa - inna głowica (bo wtryskiwacze inne) i tłoki (bo wtryskiwacze inne). To jest zły pomysł, nie szukaj kłopotów - kup silnik z Modelu Mk7.
__________________
Zgredzik |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 08-12-2018
Skąd: Żagań
Model: Ford Transit MK7
Silnik: 2.4 tdci
Rocznik: 2007
Postów: 5
|
Dzięki za szybką odpowiedź, rozumiem, że nie podchodzi głowica i wtryski oraz większość osprzętu. Nie rozumiem jednak co znaczy: "nie szukaj kłopotów - kup silnik z Modelu Mk7". Ten Transit ma wg Haynes'a dla pojemności 2,4 trzy wersje silnika: PHFA- 100KM, JXFA- 115KM, H9FB- 140KM. Według danych z tego forum jest ich nawet pięć. Proszę więc o obszerniejsze wskazówki. A jeśli zamiast 140KM zastosować 115KM (w miejsce rozwalonego 100KM)? Jak by to pasowało?
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Pomyliło mi się, zrozumiałem, że chcesz wziąć silnik H9FA, a to jest silnik z modelu Mk6.
Samo prawidłowe złożenie silnika Puma wymaga bardzo dobrej ręki doświadczonego mechanika, który zna te silniki, a dochodzą jeszcze niemałe koszty zakupu wielu dupereli typu uszczelki, oringi, simmeringi, łączniki przewodów itd., itd. To jest bardzo wymagający w montażu silnik... W sumie zdecydowanie łatwiej i taniej jest kupić dowolny złożony sprawny silnik z modelu Mk7 o dowolnej mocy. Jeżeli w uszkodzonym był dobry układ wtryskowy - przełożyć go do tego nowego i po sprawie. Każda z wersji z lat 2006-2011 będzie pasować. Optymalne rozwiązanie to zakup takiego silnika w firmie zajmującej się zawodowo rozbieraniem Transitów, najlepiej z powypadkowego rozbitka uderzonego w bok lub w tył... W linku [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] znajdziesz nr zespołu silnika 3030100 wspólny (taki sam) dla wielu wersji o różnych mocach...
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 09-12-2018 o 11:53 |
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 08-12-2018
Skąd: Żagań
Model: Ford Transit MK7
Silnik: 2.4 tdci
Rocznik: 2007
Postów: 5
|
Bardzo dziękuję za jasne wyjaśnienie. Zakup całego silnika to spory problem, bo najczęściej kupujesz "kota w worku" z gwarancją rozruchową za kosmiczne kwoty. Te silniki są chyba jakieś felerne, bo większość jest sprzedawana jako słupek, blok, dół, a rzadko w całości. Ciekawe, że przeważnie podawany przebieg, to około 200kkm (u mnie akurat podobny). Na razie znalazłem dwie opcje: słupek ze 100KM uderzonego podobno w bok i słupek ze 115KM w dużo korzystniejszej cenie ze stukającym korbowodem. Z drugiej strony nie wiadomo, czy w tym 100KM też nie będzie luzów do likwidacji. Jakie jest twoje zdanie o takich opcjach?
Ostatnio edytowane przez Marek61 ; 09-12-2018 o 12:42 Powód: brak znaku zapytania na końcu postu |
|
|
|
|
|
#6 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Słupek ogołocony z osprzętu kompletnie nic nie mówi o silniku.
Ja brałem silnik z pompą wtryskową, za którą założyłem kasę, wsadziłem swoją i swoje wtryskiwacze, a pompę oryginalna odesłałem. Dzięki temu nie dotykałem rozrządu, bo koło pompy na czas przekładki wisiało na wieszaku/przyrządzie. Trudno radzić tu zdecydowanie określone postępowanie, bo dużo zależy po prostu od szczęścia. Ale biorąc złożony silnik od firmy rozbierającej auta, która w ofercie ma ich kilka, przynajmniej wiesz, że nie jest to silnik zwalony, tylko z rozbiórki z rozbitka lub skorodowanego auta. Minimalizujesz prawdopodobieństwo wejścia na minę - a Polska to kraj niekaranego złodziejstwa i pospolitych oszustw. No i silnik złożony fabrycznie, to zupełnie inna bajka, jak silnik składany w warsztacie... Na Allegro ja mam uzysk spełniania się obietnic sprzedawcy rzędu 50%. Teraz droższe zakupy robię zawsze osobiście, oglądam towar i dopiero się decyduję. Tydzień temu kupowałem w ciemno alternator do Lupo - przyszedł ładny, czyściutki jak na zdjęciu, ale... łożyska do wymiany. Ja z silnikiem miałem to szczęście, że brałem 2,0 tdci z Mondeo (do Transita) i widziałem stan licznika rozbitego anglika... No i silnik widziałem, był ładny, zadbany, nie skatowany.
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 09-12-2018 o 14:53 |
|
|
|