![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#131 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 20-05-2005
Model: Ford Fiesta
Silnik: 1.3i 60KM
Rocznik: 2007
Postów: 127
|
Wg mnie powodem pękania jest rdza. Wcześniej odpada farba ochronna. Może nałożyć na końcówki wężyki aby sąsiednie zwoje o siebie nie tarły? Identycznie pękło w Ka - niecały zwój.
|
|
|
|
|
|
#132 | ||
|
ford::average
![]() Imię: Romek
Zarejestrowany: 05-09-2012
Model: Fusion
Silnik: 1.6 Duratec 16V
Rocznik: 2004
Postów: 69
|
Cytat:
Cytat:
Jeżeli chcesz sprężynę zabezpieczyć to proponuję koszulkę termokurczliwą (kupisz w elektrycznym) a wcześniej farba na rdzę hammerite albo coś w tym stylu. Ja tak zrobiłem u siebie na tyle. Ostatnio edytowane przez romekw ; 07-05-2014 o 07:39 Powód: odpowiedź dla tomom ;) |
||
|
|
|
|
|
#133 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 12-03-2011
Skąd: wielkopolska
Model: FOCUS II
Silnik: 1,6
Rocznik: 2004
Postów: 35
|
Też wymieniałem sprężynki - dokładnie w październiku zeszłego roku, w fieście żony. Lewa i prawa strona pęknięte od dołu niecały zwój. Pęknięte tak, że zawisły ładnie na zwoju (foto). Sprężyny wymieniłem samodzielnie (dałem LESJÖFORS) wymienione też osłony i odboje, natomiast łożysk nie ruszałem, były ok. Od października przejechane ponad 8 tys km wszystko z zawieszeniem ok.
|
|
|
|
|
|
#134 |
|
Fusioneer
![]() Imię: Rafał
Zarejestrowany: 07-12-2009
Skąd: FZ
Model: Fusion Trend Gold-X
Silnik: DuraTec 1.4 (FXJA)
Rocznik: 2009
Postów: 686
|
Nie sposób nie zauważyć, że coraz częściej typowane jest właśnie w/w łożysko, jako główny "winowajca", powodujący (nawet powtórne) pękanie sprężyn. Wystarczy przejrzeć kilka poprzednich stron niniejszego wątku... Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Obyś nie musiał zmieniać ich jeszcze raz Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Signature coming soon...
|
|
|
|
|
|
#135 |
|
ford::average
![]() Imię: Romek
Zarejestrowany: 05-09-2012
Model: Fusion
Silnik: 1.6 Duratec 16V
Rocznik: 2004
Postów: 69
|
Jak już pisałem wymianę sprężyn mam za sobą (ok rok temu) ale ostatnio ponownie wymieniłem łożyska bo coś hałasowały. Myślę, że mechanik dał ciała i początkowo złożył odwrotnie sprężyny. Teraz naprawy dokonałem sam i jest ok Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. tzn cicho.
Przed wymianą byłem na ścieżce w salonie fiata żeby sprawdzić jak się mają amortyzatory bo po co robić 2 razy te samą robotę. Jak się okazuje mają podobne problemy w niektórymi dostawczakami. Fiat zdiagnozował to jako wynik zapylenia i polecił montować osłony przeciwpyłowe na kielich amortyzatora. Ale zdaniem pracujących tam mechaników problemem jest zbieranie się w kielichu wody z podszybia i panująca przez to wilgoć w okolicy mocowania amortyzatora i łożyska oporowego, co powoduje przyśpieszone zużycie tego drugiego. A teraz niech ktoś mi powie , że u niego po lewej stronie nie zbiera się woda w kielichu i nie ma tam korozji Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. . Chyba przypadkiem nie jest też to, że padają głównie sprężyny z lewej strony i to nie na wybojach a postoju (pewnie ze skręconymi kołami ) lum wolnych manewrach. Przy okazji naprawy dałem krążek gumy między mocowanie amortyzatora a karoserię wypełniając kielich uprzednio smarem, mam nadzieję, że jeżeli woda jest powodem uszkodzeń to u mnie już to nie nastąpi. |
|
|
|
|
|
#136 | |
|
Fusioneer
![]() Imię: Rafał
Zarejestrowany: 07-12-2009
Skąd: FZ
Model: Fusion Trend Gold-X
Silnik: DuraTec 1.4 (FXJA)
Rocznik: 2009
Postów: 686
|
Cytat:
Twierdzenie fiatowskich mechaników w kwestii przyczyn i konsekwencji trwałego zawilgocenia tych okolic wydaje się być zasadne...
__________________
Signature coming soon...
Ostatnio edytowane przez Jitter ; 07-05-2014 o 17:11 |
|
|
|
|
|
|
#137 | |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 06-08-2011
Skąd: Zabrze
Model: FORD FUSION
Silnik: 1.4TDCI
Rocznik: 2008
Postów: 93
|
Cytat:
ktos wczesniej napisal ze mozna zalozyc odwrotnie te sprezyny --niestety nie da sie tego zrobic konce gory i dolu sa inaczej nawiniete. Wspomniano tez o koszulce termokurczliwej , umnie na lewej sprezynie cos podobnego bylo jakas nakladka plastikowa prawdopodobnie jeszcze raz to pozdejmuje i zaloze ta koszulke . pod oboma sprezynami jest jakas aluminiowa przekladka ,wyczyscilem to dokladnie na amorku gniazdo tez i przed poskladaniem dalem sporo smaru ,a reszte czas zweryfikuje jak dlugo pojezdze pozdrawiam |
|
|
|
|
|
|
#138 |
|
Fusioneer
![]() Imię: Rafał
Zarejestrowany: 07-12-2009
Skąd: FZ
Model: Fusion Trend Gold-X
Silnik: DuraTec 1.4 (FXJA)
Rocznik: 2009
Postów: 686
|
Moim skromnym zdaniem rozwiązanie z koszulką termokurczliwą jest dużo bardziej racjonalne, niż pakowanie smaru między sprężynę, a kielich. Smar+pył drogowy(piasek)=pasta ścierna. Strach pomyśleć o konsekwencjach... Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Signature coming soon...
|
|
|
|
|
|
#139 | |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 06-08-2011
Skąd: Zabrze
Model: FORD FUSION
Silnik: 1.4TDCI
Rocznik: 2008
Postów: 93
|
Cytat:
pozdrawiam |
|
|
|
|
|
|
#140 |
|
ford::average
![]() Imię: Romek
Zarejestrowany: 05-09-2012
Model: Fusion
Silnik: 1.6 Duratec 16V
Rocznik: 2004
Postów: 69
|
Koszulki zakładałem na tylnich sprężynach, tam pasują 12mm. Od razu mówię, że łatwo się ich nie naciąga ale efekt końcowy jest zadowalający.
O smarze pisałem w kontekście wypełnienia kielicha (przód). Załączam fotki jak to u mnie teraz wygląda. Jak pisałem lewą stronę zabezpieczyłem krążkiem z gumy. |
|
|
|
![]() |
|
| Tagi |
| fusion , fusion amortyzatory , fusion sprężyny , sprężyna , zawieszenie przód |
|
|