![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#171 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 21-09-2004
Skąd: Łódź
Model: Mondeo
Silnik: 1,6
Rocznik: 1997
Postów: 1,154
|
A ja sie podzielę, na razie tydzień prześmigałem po mieście i jestem zadowolony, z kultury pracy przede wszystkim i z komfortu jazdy, a spalanie to sie okaże, bo jeszcze nie tankowałem. Jutro będzie okzaja do testów na trasie.
Przedwczoraj podjechałem do gazownika i jeszcze mi podregulował na analizatorze, jałowy miałem ustawiony elegancko, ale na wysokich trochę za bogato miałem, resztę sie zobaczy w dalszej eksploatacji.
__________________
Andrzej Przekonania dzielą ludzi. To wątpliwości ich jednoczą. Ford Mondeo MK2 1997 1,6 Zetec LPG BLOS CB Midland 77/102 + Lemm 1200 [size=7]Był - Ford Escort MK4 1989 1,3 LPG gaźnik 2V Weber |
|
|
|
|
|
#172 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 26-01-2008
Skąd: Łódź-Dąbrowa
Model: Mondeo MK2
Silnik: 1.8 16V + Diego G3 + TAP-01
Rocznik: 1999
Postów: 696
|
Dresat, jak na razie poza spalaniem nie jest źle. Po mieście wychodzi ok 13-14 a poza ok 10-11.
Muszę posprawdzać szczelności na złączach bo czuć gazem spod maski. A może dlatego mam "większe spalanie" bo może dużo gazu mi którędyś ucieka...? Zrywa ma większego niż na mikserze, ale jak wdepnę mocniej pedał to wskaźnik mi pokazuje na bardzo bogatą mieszankę a jakoś się "przymula". Może dostaje za dużo gazu a za mało tlenu i mieszanka się pogarsza? Muszę też obadać gwizdek blosa bo czasem na postoju wskaźnik mi pokazuje na bardzo ubogą, czasem na lekko ubogą (ta byłaby najbardziej pożądana) a często na bardzo bogatą mieszankę. Muszę sprawdzić czy przepustnica się nie wiesza. Wiem że to nie ten temat, ale czy nieszczelny układ wydechowy ma wpływ na wskazania sondy lambda? Mam nieszczelność na spawie przed tłumikiem końcowym (odkryłem podczas wymiany pękniętego przewodu hamulcowego).
__________________
Nic nie jest na tyle dobre by nie można było tego ulepszyć.... |
|
|
|
|
|
#173 | |
|
Postów: n/a
|
Cytat:
Co prawda ja mam sekwencje, ale zasada ta sama. |
|
|
|
|
#174 | |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 15-01-2005
Skąd: łódzkie
Model: Mondeo Mk4 i Mk5 oczywiście kombi
Silnik: DW10C 140KM i EcoBlue 190KM
Rocznik: 2012.05 i 2021.07
Postów: 2,812
|
Cytat:
Ale możesz jeszcze obejrzeć kolektor wydechowy często jest pęknięty w naszych silnikach i ma lekkie psykanie a to już może mieć duży wpływ.
__________________
Pozdrawiam Było Mondeo Mk2 1996 1,8 TD; Mk2 1997 1,8+BLOS; Mk3 2005 2,0 TDCi |
|
|
|
|
|
|
#175 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 21-09-2004
Skąd: Łódź
Model: Mondeo
Silnik: 1,6
Rocznik: 1997
Postów: 1,154
|
Jestem po pierwszej trasie na blosie i będę chyba musiał przestawić ustawiania z analizatora spalin. Podłączyłem sobie AFR na czas jazdy i jadąc ze stałą prędkością, na odpowiednim biegu, trzymając równo pedał gazu , paliła sie głównie (prawie cały czas) żółta dioda 4 od lewej która świeci napięcie z przedziału 0,07-0,12, a to chyba za ubogo. Poza tym spalił mi na "polskiej trasie" 8,7 l/100 wcześniej na mikserze średnio ta sama trasa pożerała 10 l. Więc poradźcie panowie czy odkręcić śrubę i ile ? nadmieniam że nie jestem przesadnie oszczędny i wole nie przypiekać zaworów.
__________________
Andrzej Przekonania dzielą ludzi. To wątpliwości ich jednoczą. Ford Mondeo MK2 1997 1,6 Zetec LPG BLOS CB Midland 77/102 + Lemm 1200 [size=7]Był - Ford Escort MK4 1989 1,3 LPG gaźnik 2V Weber |
|
|
|
|
|
#177 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 21-09-2004
Skąd: Łódź
Model: Mondeo
Silnik: 1,6
Rocznik: 1997
Postów: 1,154
|
Nie wiem ile palił benzyny w trasie, bo w sumie nie miałem okazji zmierzyć ale po mieście pali ok 10 l bez klimy, więc pojeżdżę po mieście zobaczę ile bierze i dopiero wtedy podejmę decyzje. Z ciekawostek dodam że jak na gierkówce rozpędziłem sie do 140 km/h AFR zaczął wskazywać idealną mieszankę. Więc logika wskazywała by że gwizdek jest za wysoko, wykręcając śrubę "punkt idealny" powinien obniżyć sie do prędkości ok 100 km/h, ale pozostaje nie liniowość lambdy. Poza tym zgodnie z analizatorem spalin przy obecnym ustawieniu wartość co2 jest najwyższa przy minimalnej wartości co.
__________________
Andrzej Przekonania dzielą ludzi. To wątpliwości ich jednoczą. Ford Mondeo MK2 1997 1,6 Zetec LPG BLOS CB Midland 77/102 + Lemm 1200 [size=7]Był - Ford Escort MK4 1989 1,3 LPG gaźnik 2V Weber |
|
|
|
|
|
#178 | |
|
Postów: n/a
|
Cytat:
|
|
|
|
|
#179 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 26-01-2008
Skąd: Łódź-Dąbrowa
Model: Mondeo MK2
Silnik: 1.8 16V + Diego G3 + TAP-01
Rocznik: 1999
Postów: 696
|
niedawno zaobserwowałem coś w zachowaniu silnika, a raczej blosa...
jak wyłączę silnik podczas pracy na gazie to w dolocie słyszę syczenie. Jak sprawdziłem to to syczenie wydobywa się z blosa. po dłuższym sprawdzaniu doszedłem że owe syczenie to nic innego jak uchodzące ciśnienie z reduktora poprzez otworek wolnych obrotów w blosie. ale skoro tak sie dzieje to dlaczego? przecież reduktor nie powinien "puszczać' gazu jeżeli nie ma podciśnienia "wysysającego" gaz z niego? Czyżbym czegoś nie wiedział o swoim parowniku Landi Renzo?tak prostym a zarazem teoretycznie bezproblemowym?? teraz druga sprawa... czy ktoś z użytkowników blosa się zastanawiał nad czymś takim jak "cut-off"? czy blos swoją fizyczną prostotą ma za zadanie spełniać tą funkcję? Powiem że jak jadę na PB i "hamuję silnikiem" to wskazanie lambdy wyraźnie spada na bardzo ubogą mieszankę, natomiast przy hamowaniu na LPG wskaźnik pokazuje tylko lekko ubogą mieszankę. przecież jak puszczam pedał gazu to przepustnica blosa powinna zamknąć slita i pozostawić tylko otworek wolnych obrotów. a tu wskazania na lekko ubogą mieszankę i słabe "hamowanie silnikiem". Czy może jest jakaś możliwość założenia urządzenia "cut-off" do blosa?
__________________
Nic nie jest na tyle dobre by nie można było tego ulepszyć.... |
|
|
|
|
|
#180 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 08-10-2004
Skąd: Wawa i okolice
Model: Mondeo MKIII i Focus MK I
Silnik: TDCI 2.0 115KM i 1.6 16V
Rocznik: 2003 i 2004
Postów: 4,590
|
Kimura, masz coś nie halo z elektrozaworem w parowniku. To nie jest tak, że z parownika gaz wysysa podciśnienie i jak go nie ma to gaz nie leci. Pamiętaj, że do blosa parownik rozkręca się maksymalnie lub prawie maksymalnie i raczej nie podciśnienie, a właśnie ciśnienie rozprężonego gazu powoduje, że przedostaje się on do blosa i dolotu. Jeśli więc zaworek w parowniku nie domyka się to masz syczenie. Czy ono jest na stałe czy tylko kilka sekund po wyłączeniu silnika? Jeśli na stałe to radziłbym ci jak najszybciej to naprawić jeśli nie chcesz zastać któregoś razu wielkiej wyrwy w parkingu zamiast samochodu. A jeśli tylko kilka chwil to też to napraw.
Co do cut-off to u mnie nie zauważyłem różnic między hamowaniem silnikiem na LPG i Pb. Nie mam co prawda AFR-a i może to lepiej - nie analizuję dogłębnie tego przy jakich obrotach jaką mam mieszankę. :-) |
|
|
|
![]() |
|
|
|