![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 | |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 15-03-2011
Skąd: Gdynia
Model: Ford Escort Kombi
Silnik: 1,6
Rocznik: 1996
Postów: 14
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Dominik
Zarejestrowany: 20-09-2009
Skąd: Łebcz
Model: Escort
Silnik: 1.6 16V LPG
Rocznik: 1996
Postów: 49
|
Odgrzeje stary temat i zapytam wtajemniczonych...
Mam Escorta z przebiegiem 440tys km. Magiel ze wspomaganiem wymienialem juz dwa razy. Raz przy okolo 330tys i drugi raz przy 370tys, bo jeszcze na gwarancji wysiadl ten regenerowany. Teraz cieknie znowu, generalnie gdy sciagnalem oslone drazka to przezylem szok. Barany regenerowali totalnie pordzewialy magiel. Listwa az wzarta, obudowa smierdzi korozja i sie sypie. Nie polecam stanowczo!! To pewna firma ze Slupska. Dziadostwo. Kupilem na Allegro magiel bez wspomagania, ale zastanawiam sie czy nie uzyskam identycznego efektu gdy odlacze pompe i spuszcze plyn ze starej- jak myslicie? Czy komfort kierowania bedzie lepszy z maglem bez wsp. czy ze wsp. przy odlaczonej pompie? |
|
|
|
|
|
#13 |
|
Postów: n/a
|
Według mnie, jeżeli już wyrzucać wspomaganie, to trzeba założyć maglownicę, która jest fabrycznie wyprodukowana, jako bez wspomagania. Na maglownicy, przy odłączonym wspomaganiu, czyli odłączona pompa i przewody, chyba nie da sie jeżdzić, a może jesteś kulturystą. ?? Bo potrzeba użyc dużej siły, bo są inne przełożenia. I więcej razy kierownicą się obraca na bez wspomagania aby wykonać pełny skret, a mniej na ze wspomaganiem.
|
|
|
|
#14 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Dominik
Zarejestrowany: 20-09-2009
Skąd: Łebcz
Model: Escort
Silnik: 1.6 16V LPG
Rocznik: 1996
Postów: 49
|
No wlasnie o to mi chodzilo. Czyli jest w tym rozwiazaniu roznica konstrukcyjna?
|
|
|
|
|
|
#15 |
|
ford::professional
![]() Imię: x
Zarejestrowany: 19-08-2009
Model: x
Silnik: x
Rocznik: x
Postów: 1,258
|
Tak, pełen skręt w jedną stronę to ok. 1,5 obrotu ze wspomaganiem a bez wspomagania ok. 2,5 obrotu. Będziesz miał 40% ciężej kręcić. Niesprawne wspomaganie w aucie wyposażonym w magiel ze wspomaganiem to podstawa do negatywnego wyniku badania technicznego. Jeśli dojdzie do kolizji ubezpieczyciel też może się powoływać na niesprawny układ kierowniczy.
Jeśli chodzi przedmiotowe pytanie, zgodne z tytułem wątku to... tak można wymienić maglownicę ze wspomaganiem na bez wspomagania. Ostatnio edytowane przez lukaszek_socho ; 13-09-2014 o 22:39 |
|
|
|
|
|
#16 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Dominik
Zarejestrowany: 20-09-2009
Skąd: Łebcz
Model: Escort
Silnik: 1.6 16V LPG
Rocznik: 1996
Postów: 49
|
Paradoks polega na tym, ze prawie wlasnorecznie regenerowalem dla siebie magiel miesiac temu. Huk w bombki strzelil gdy okazalo sie, ze naprawiam magiel z przewodami wciskanymi, a w aucie mam wkrecane. Miarka i moja cierpliwosc sie przebraly. Pierdziele to wspomaganie! Zeby za rok znowu wymieniac magiel. Przeglad u siebie przejde i tak.
Ostatnio edytowane przez DLEV ; 13-09-2014 o 23:30 |
|
|
|
|
|
#17 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 20-04-2010
Skąd: Łódź
Model: Ford Escort HB
Silnik: 2.0 MDO
Rocznik: 1997
Postów: 502
|
to nie lepiej dokupić przewody do tej zregenerowanej maglownicy niż bawić się w usunięcie wspomagania?
|
|
|
|
|
|
#18 |
|
ford::professional
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 22-06-2008
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Model: Ford fiesta mk4, mondeo mk4
Silnik: 1.8MTDI/170KM 2.0TDCI/140KM
Rocznik: 1998/2010
Postów: 1,771
|
Albo podjechać do zakładu z hydrauliką siłową - dorobią za paredziesiąt zł...
__________________
"Diesel jak każdy, musi puścić porządnego bąka żeby się cieszyć zdrowiem. " |
|
|
|
|
|
#19 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Dominik
Zarejestrowany: 20-09-2009
Skąd: Łebcz
Model: Escort
Silnik: 1.6 16V LPG
Rocznik: 1996
Postów: 49
|
Piernicze Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Za dwa lata znowu płyn pocieknie, a dodam, że przez ten wyciek tuleje wahacza wymieniałem już tyle razy, że teraz muszę wstawić nowe wahacze. Płyn niszczy gumy w tulejach - są jak plastelina.
|
|
|
|