![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 26-09-2014
Model: Mondeo MK4
Silnik: 2.0 TDCI
Rocznik: 2010
Postów: 3
|
Mam Euro 5 tak samo jak Ty, w Euro 4 nie było tego fuel vaporizer-a.
__________________
Bydgoszcz --> aktualnie: Mondeo Turnier mkIV Euro5 2010 TDCi 140KM |
|
|
|
|
|
#12 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Ondraszek
Zarejestrowany: 03-12-2008
Skąd: Poznań
Model: Mondeo Kombi mk5 ST-Line manual / Fiesta mk7 Platinum X manual
Silnik: 2,0 TDCi DW10F 150KM/180KM / 1,0 Ecoboost 100KM
Rocznik: V 2017 / II 2014
Postów: 204
|
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
Tam drążyłem temat nazw PID-ów dla silników Euro5 związanych z DPF - ja takie odczytuję u siebie.
__________________
Mondeo Kombi mkV ST-Line Euro6 2017 TDCi 150KM/180KM manual 170000km / Fiesta mkVII Platinium X Euro5 2014 Ecoboost 100KM manual 48000km |
|
|
|
|
|
#13 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Bartek
Zarejestrowany: 09-05-2014
Skąd: Warszawa / Nysa
Model: Galaxy
Silnik: 2.0 tdci biturbo
Rocznik: 2016
Postów: 24
|
Mam pytanie czy ktoś z Warszawy miał ten sam problem i może polecić jakiś serwis, który sobie z tym szybko poradzi:
- awaria silnika - błąd P269F I oczywiście po wyłączeniu silnika komunikaty znikają. Przy czym wydaje mi się, że DPF się wypala. Dzięki |
|
|
|
|
|
#14 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Daniel
Zarejestrowany: 15-10-2014
Skąd: Płock
Model: EDGE
Silnik: 2.0
Rocznik: 2019
Postów: 20
|
Mam pytanie ile kosztuje ten dopalacz do DPF i gdzie go kupliście. Może znacie nr. części. U mnie to samo wyskakuje błąd P269F. Po wyłączeniu i włączeniu samochodu błąd znika. Dodam S-MAX 2011r 2,0 diesel 163km.
|
|
|
|
|
|
#15 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 11-02-2004
Model: BMW seria 5 , było kiedyś Mondeo MK2,MK3,MK4,MK5
Silnik: różne TDCI
Rocznik: 2023
Postów: 876
|
|
|
|
|
|
|
#16 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 18-12-2011
Skąd: Krk
Model: mk4
Silnik: 2,0 195@405 , Heko power :)
Rocznik: 2011
Postów: 169
|
|
|
|
|
|
|
#17 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 28-03-2010
Skąd: Ciechanów
Model: KUGA
Silnik: TDCI 140KM
Rocznik: 2010
Postów: 12
|
Witam.
Jakiś czas temu pojawił się w mojej Kudze komunikat - Awaria Silnika. Na diagnozie mechanior stwierdził błąd P269F czyli otwarty obwód świecy żarowej skutkujący niemożnością wypalenia DPF-u. Poniżej opiszę moją walkę z usunięciem w sumie tej poważnej awarii. Po przeczytaniu dostępnych na ten temat postów z netu postanowiliśmy spróbować naprawę od wymiany bezpiecznika w skrzynce komory silnika. Pojawił się dylemat o jakiej mocy wstawić ten bezpiecznik. Zamontowany fabrycznie był 20A, a na pokrywie skrzynki oznaczono zaś 30A. Natomiast instrukcja użytkownika określała ten bezpiecznik jako "nie używany". Po zastanowieniu wstawiliśmy dwudziestkę ponieważ za bezpiecznikiem znajduje się moduł elektroniczny sterujący włączeniem świecy z napisem na obudowie - 20A. Po rozpoczęciu statycznego wypalania DPF-u bezpiecznik się natychmiast spalił. W takim wypadku wyjęliśmy kostkę modułu sterująceg świecą i podaliśmy napięcie z aku bezpośrednio na przewód do świecy co pozwoliło nam stwierdzić że ma ona totalne zwarcie. Zatem świeca do wymiany. ASO przysłało świecę następnego dnia (160 zł) i można było zacząć próby z jej wykręceniem. Od razu zaznaczę że jest to bardzo trudne. Nakrętka modułu parownika jest zapieczona na amen i trudno dostępna. W celu ułatwienia dostępu trzeba odkręcić 4 śruby trzymające metalową osłonę pod DPF-em, wtedy pojawi się odrobina luzu na klucz. Po ciężkich zmaganiach nakrętka w końcu puściła i wyjęliśmy moduł. Nasza radość nie trwała jednak długo - w czasie wykręcania samej świecy jej badziewna, cienkościenna główka ukręciła się pozostawiając trzpień w środku tulejki parownika. (oczywiście odkręcaliśmy po ostukaniu i podgrzaniu) Dodatkowo puścił lut uszczelniający parownik z wtryskiwaczem. Mechanior nie załamał jednak rąk i dzielnie zaczął rozwiercać tulejkę. Nawierciliśmy ją na 11mm aby nie zniszczyć uszczelniającego stożka i doszliśmu do wiertła fi 9,5mm. Po godzinie udało się wkrętakiem podważyć resztki gwintu starej świecy i postukując młotkiem wykręcić go. Gwint w tulejce trochę się uszkodził ale na szczęście jest to zwykły gwint metryczny i pomógł tu użyty z wyczuciem gwintownik fi 12mm. Teraz przystąpiliśmy do spawania rozszczelnionej tulejki parownika z wtryskiwaczem. Po wykonaniu tej czynności trzeba było świecę posmarować, wkręcić i zlutować przewody. Wkręcenie zmontowanej całości w korpus DPF-u przebiegło już sprawnie. Zamontowanie bezpiecznika ( w sklepie - 10 zł) i mogliśmy zacząć wypalanie statyczne. Nie trwało ono długo trzeba je było przerwać ze względu na przeciek w spawie i kapanie paliwa w pobliżu ekstremalnie gorących części. Tego dnia brakło już sił na poprawki i poza tym była godzina 20.45 a przecież tego dnia Polska grała ze Szwajcarią, zatem w kwaśnym humorze pojechałem kibicować. (teraz już wiem że to nie był ostatni cios tego upalnego czwartkowego popołudnia). Następnego dnia, z naprawą awarii było już łatwiej. Poprawialiśmy spaw migomatem, szlifowali, przedmuchiwali wtłaczając powietrze do środka a następnie sprawdzali wlewając benzynę która pięknie pokazywała przecieki. Po kilu podejściach spaw zaczął trzymać. Następnie smarowanie gwintów, montaż, kasowanie błędów i wypalanie statyczne (30min) Chyba nie muszę opisywać swojej radości po pomyślnym zakończeniu całego procesu. A teraz najciekawsze: mechanior za całą robociznę zarządał 250zł. Dałem temu zacnemu człowiekowi zł 300 i serdecznie podziękowałem. Mam nadzieję że ten opis pomoże komuś w trudnej walce z usunięciem błędu P269F !!! Pozdrawiam Ostatnio edytowane przez AXO ; 03-07-2016 o 22:04 Powód: . |
|
|
|