![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 | |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Łukasz
Zarejestrowany: 23-10-2013
Skąd: Katowice
Model: Focus Kombi MK1
Silnik: 1.6 ZEtec SE
Rocznik: 2004
Postów: 8,542
|
Cytat:
dla januszów wymiany tylnego zawieszenie zawsze można polecić spawanie tuleji Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Tomasz
Zarejestrowany: 03-06-2015
Skąd: Bydgoszcz
Model: Ford Focus MK1 Sedan
Silnik: 1.6L Zetec-S
Rocznik: 2002
Postów: 409
|
Kiedyś liczyłem ile wyniesie koszt wymiany tylnych tulei lub wahaczy na takich budżetowych częściach, średniej jakości. W obu przypadkach wyszło mi około 1100 zł. W przypadku tulei robocizna była droższa, bo więcej grzebania.
BTW: Jak byłem w pewnym warsztacie to właściciel opowiadał, że miał klienta co w FF wymieniał same tuleje i te zakupione gdzieś na allegro nie trzymały się w wahaczach. Żeby wyjechać z warsztatu musieli mu założyć ponownie stare tuleje. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#13 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Przemek
Zarejestrowany: 08-06-2013
Skąd: Częstochowa
Model: Focus Mk2
Silnik: 1,6 Ti-VCT
Rocznik: 2005
Postów: 8
|
nie wiem jak w focusie1, ale w przypadku przedniego zawieszenia tuleje, wszystkie, to koszt max 380zł - najdroższe części licząc. Nie wiem, jakim cudem może wyjść 1100zł w tym przypadku.
Pytanie, czy sens wymieniać całe wahacze, jak wszystko jest w jak najlepszym porządku? Auto robi 8k/rok km, ma teraz 125tys przejechane. |
|
|
|
|
|
#14 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Łukasz
Zarejestrowany: 23-10-2013
Skąd: Katowice
Model: Focus Kombi MK1
Silnik: 1.6 ZEtec SE
Rocznik: 2004
Postów: 8,542
|
my o chlebie, ty o niebie
zrób, napiszesz za parę chwil że źle zrobiłeś i przestrzegasz na przyszłość |
|
|
|
|
|
#15 | |
|
ford::beginner
![]() Imię: Przemek
Zarejestrowany: 08-06-2013
Skąd: Częstochowa
Model: Focus Mk2
Silnik: 1,6 Ti-VCT
Rocznik: 2005
Postów: 8
|
Cytat:
-widzę, że może pojawić się problem z luzem po założeniu tulei - ale jak poczytałem wynikało to z nieumiejętnego zamontowania tulei. Po ponownym założeniu przez fachowca osoby nie zgłaszały problemu. Chyba warto się zastanowić nad wyrzuceniem 1/10 wartości auta na zrobienie połowy zawieszenia, kiedy wszystko działa, a problemem jest 1 część. Poza tym w zasadzie, gdybym nie był na przeglądzie który otrzymałem w prezencie, w ogóle nie wiedziałbym o tym fakcie, bo auto jeździ dobrze. |
|
|
|
|
|
|
#16 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Łukasz
Zarejestrowany: 23-10-2013
Skąd: Katowice
Model: Focus Kombi MK1
Silnik: 1.6 ZEtec SE
Rocznik: 2004
Postów: 8,542
|
zwłaszcza że jest to jedna część, tym bardziej trzeba zrobić to dobrze
wahacz się odkształca dziura wahacza się wyrabia korozja doprowadza jeszcze do tego, że niestety wymiary już nie takie, jak nominalne mówie, powiedz januszowi, to ci chwyci te tuleje migomatem, ale to druciarstwo kup wahacz, wymień i zapomnij |
|
|
|
|
|
#17 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 18-02-2009
Model: FF MK2FL/Mondeo MK4
Silnik: 1.6 benzyna (115/125)
Rocznik: 2009/2008
Postów: 802
|
Podpisuję się oburącz pod zaleceniem wymiany całych wahaczy, ale jeżeli chodzi o tył - w końcu, sam też przerabiałem temat.
Ale na przodzie nawet Ford produkuje części zamienne - tuleje. Więc widać technologia przewiduje ich wymianę. Dlatego proponuję podsumować to tak - jeżeli masz wahacze w dobrym stanie - proste i tuleje oryginalne (brak rdzy pod tuleją po poprzedniej wymianie) - znajdź dobry(!) warsztat i wymieniaj same tuleje na ori/TRW/Lemforder-y. Jeżeli tylko są jakieś wątpliwości co do kondycji wahaczy - wymieniaj całe. Ja sam wymieniałem tuleje wahaczy przednich (obie) - poszło trudno, bo brak mi doświadczenia i warunków, ale wyszło nieźle - na razie zero problemów. |
|
|
|
|
|
#18 | |
|
ford::beginner
![]() Imię: Przemek
Zarejestrowany: 08-06-2013
Skąd: Częstochowa
Model: Focus Mk2
Silnik: 1,6 Ti-VCT
Rocznik: 2005
Postów: 8
|
Cytat:
Natomiast nadal ciekawi mnie, jak to jest z tymi zamiennikami od dys i impergom -> te pierwsze polecano mi w autofocus w katowicach <- zajmują się tylko częściami do forda. Facet (kupowałem już u niego kilka razy) mówił, że korzystał z dysa i naprawdę jest to porządna średnia półka. Dziwi fakt, że nikt nie miał z nimi żadnej styczności (choćby z innymi podzespołami). Także dzięki za kilka konkretnych tutaj odpowiedzi, jeszcze się odezwę, jak sprawę załatwię Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ostatnio edytowane przez Sordon ; 02-07-2016 o 18:59 Powód: niespamowanie kolejnymi postami. |
|
|
|
|
|
|
#19 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 02-11-2007
Model: Focus + Focus
Silnik: 1.8 TDCI + 1.8TDCI
Rocznik: 2002 + 2008
Postów: 222
|
TRW i Lemfolder robi mnóstwo części do wszelkich marek na pierwszy montaż. To są solidne firmy z przewaga dla Lemfoldera. Jakość Lemfoldera sprawdzały już tysiące osób w Audi, Passacie i skodzie na zawieszeniu wielo wahaczowym. Lemfolder bije tam wszsytko na głowę. Kosztują 4 razy więcej jak tanie zamienniki, ale nie bez powodu.
AlfaRomeo 156 z dwu wahaczowym zawiasem na przodzie - TRW oryginalne ( sa tez podróbki ) i nastaje cisza. Na piewrszy montaż TRW robiło tam wahacze (lemfolder kiedyś nie miał zamienników). Wahacze przestają skrzypieć, koło trzymają w miejscu. Gumy odpowiedniej twardości to klucz do sukcesu. Ja kiedyś tak jak Ty kombinowałem i kupiłem tanie zamienniki wahaczy górnych do AR156. Pojechałem na zbieżność i gościu do mnie: Mogę ustawić Panu to tylko w przybliżeniu, jak pan doda gazu to koła to koła będą się rozchodzić, jak sie przyhamuje to koła będą sie schodzić.. no i tak było, ręką można było wyginać koło bo gumy były za miękkie.. ( Wahacz tylny poprzeczny to koszt około 70zl w focusie 2, wiem bo wlaśnie sam kupowałem, Kupując same gumy można oszczędzić 20zl na zakupie. Na prasowanie 2 tulejek dopłacimy pewnie 3 razy więcej co oszczędziliśmy. Nie ma rozsądnego uzasadnienia zabawa w tuleje w tym wypadku. Wahacze przód z sworzniem Lemfoldera lub TRW to już inna historia. Sworzeń w zasadzie ma dwa stany najczęściej OK / NOK.. nie ma pośredniego jak tuleja gumowa. Albo stuka albo nie stuka. Nie ma luzu to nie ma sensu go wymieniać. Cały wahacz markowy to ponad 300zl. Tuleje tych samych firm można kupić po 100zl za komplet na wahacz. Tutaj jest sens wymiany tulejek. Sam wahacz jest dość wielki i solidny. Raczej nie powinien być fizycznie uszkodzony. Sworzeń w razie potrzeby można kupić osobno nie jest integrowany z wahaczem. Tutaj rozsądnie jest bawić się tulejkami. Szczególnie, że ta mniejsza nie wymaga nawet prasowania jeśli się nie mylę. Kolejny powód dla których warto inwestować: dobre elementy wytrzymują trudy polskich dróg nawet kilka lat, badziewne wymagają wymiany w przeciągu max rokuGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. nie mam nic do impergom, teragum, fast, maxgear oraz oryginalnych starszy jak 5-7 lat, pod warunkiem, że nie mam tego w swoim samochodzie ani w tym nadjeżdżającym z przeciwka na łuku drogi. Sordon Twoje auto ma 11 lat, pokaż mi gumowy element zawieszenia, który wciąż będzie trzymał w Twoim aucie fabryczne parametry. Nigdzie nie jest oficjalnie poruszany temat starzenia sie elementów gumowych zawieszenia w samochodzie: [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Ale weź sobie na wzór zalecenia używania opon w aucie. 5 lat max od daty produkcji składowanie w idealnych warunkach. 5 lat max używanie na drodze. 11 lat dla gumowego zawieszenia w tym co najmniej połowa tego okresu zachlapanego solą to nie są idealne warunki dla żywotności gumy. Dwie się już zerwały. Pozostałe są miękkie jak plastelina przy nowych. Pewnie zaczynają parcieć a ich zerwanie to tylko kwestia krótkiego czasu. Pomyśl o wymianie wszystkiegoGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ja mam Focusa na ori zawiasie z 2008 roku, 3 lata młodszy niż twój. Dopiero kupiłem i widzę jak tragicznie się nim jeździ w porównaniu do Laguny II z głupią belką a nie wielo wahaczem. No ale w Lagunie zrobiłem pełny remont gumowego złomu, auto nie do poznania nawet z fotela pasażera, a dokładniej moja żona nawet czuła różnicę Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Pozdrawiam, nie zmuszam ale polecam. |
|
|
|
|
|
#20 | |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 18-02-2009
Model: FF MK2FL/Mondeo MK4
Silnik: 1.6 benzyna (115/125)
Rocznik: 2009/2008
Postów: 802
|
Cytat:
Sam też wymieniłem cały zawias w FF MK2FL 2008/2009 (wszystkie wahacze poprzeczne tył, łączniki i gumy stabilizatora, cukierki, wszystkie tuleje przód) tylko profilaktycznie, z powodu tego, że .... jedna tylna tuleja na przodzie zaczynała się trochę rozklejać Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. I byłem w takim szoku z powodu różnicy w jakości pracy zawieszenia, że z rozpędu zrobiłem cały tył też w Mondeo MK4 2008 (tam akurat nic się zupełnie nie działo). Rewelacja! Oba samochody jak nowe (a mam je od nowości). Przodu w Mondeo nie zrobiłem tylko dlatego, że tam duże tuleje wyglądają na pancerne i stwierdziłem, że jeszcze rok-dwa spokojnie poczekają. Ale gorąco zachęcam do gruntownego odświeżenia zawiasu po kilku latach - stabilność i sprężystość - jak w nowym aucie, i to bez dotykania amortyzatorów i sprężyn. |
|
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| tuleja wahacza |
|
|