![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 02-09-2013
Skąd: Internet
Model: Focus MK2 FL
Silnik: 1.6 ON 109 KM
Rocznik: 2008
Postów: 200
|
A jakiś szczotek czy pasków przy alternatorze nie ma które mogły się wytrzeć i tak świszczeć?
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
ford::expert
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 13-06-2010
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo MK5 Titanium
Silnik: 2.0TDCI PS 209 by HEKO
Rocznik: 2017
Postów: 3,766
|
Wpisz sobie zimne luty w zegarach w opcji szukaj to rozwiązanie twojego problemu a świst to dziura ns dolocie
za turbiną sprawdz węże wiodące powietrze. |
|
|
|
|
|
#13 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Adam
Zarejestrowany: 07-02-2016
Model: Focus MK2
Silnik: 1.6TDCi
Rocznik: 2010
Postów: 47
|
Miałem podobnie - 1.6 TDCI. Odpalił normalnie, po czym było słychać świst przy dodawaniu gazu.
Jeździłem 2-3 dni w miarę normalnie, 3-dnia jadąc do warsztatu sprawdzić co to, zauważyłem że wycieraczki działają tak, jak by umierały. Po dojechaniu do mechanika, następna próba odpalenia auta była katorgą, a jeszcze następna była całkiem niemożliwa. Wstępnie powiedzieli, że akumulator, a po podłączeniu miernika okazało się, że jednak alternator. Jednak u mnie nie było żadnych cyrków z gaszeniem/zapalaniem się kontrolek/radia - ot normalnie dało się używać auta, aż akumulator w końcu się rozładował. |
|
|
|
|
|
#14 |
|
ford::professional
![]() Imię: Maciej
Zarejestrowany: 05-03-2017
Skąd: Gliwice
Model: Ford Mustang GT 2019 EU
Silnik: 5.0L TiVCT Coyote (450KM)
Rocznik: 2019
Postów: 1,165
|
U ojca w Peugocie było podobnie. Nagle zaczął świszczeć i nie chciał za drugim razem odpalić. Padł alternator.
|
|
|
|