![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 | |
|
Zablokowany
Zarejestrowany: 17-10-2014
Model: nie ford, rzecz jasna
Silnik: spalinowy
Rocznik: 2023
Postów: 5,927
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Tomek
Zarejestrowany: 25-03-2016
Skąd: Warszawa
Model: Focus MkII FL Tournier, S-Max Mk1FL
Silnik: 1.6 Duratec 100KM, 2.0 TDCi 163/200KM
Rocznik: 2010, 2012
Postów: 875
|
Napisałem o szybie i suszeniu oczu. O zaziębieniu słyszę notorycznie od osób, które mówią, że ustawiają nawiew na szybę, żeby się nie pochorować i wtedy im mniej lub bardziej delikatnie tłumaczę, że nie tędy droga i nie tu leży problem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Osobiście, żeby nie mieć problemów z tytułu klimy po prostu używam jej z głową i niezbyt często w trybie auto (zwłaszcza w upałach). To tak samo, jak klima w hotelach. Przed laty paca w turystyce nauczyła mnie, jak korzystać z klimy i nie chorować a większość turystów choruje i narzeka na klimę, z której źle korzystają. Tak samo w samochodzie, przy czym o skutek tu jeszcze łatwiej. +70 w słońcu, trzasnąć drzwiami, klima na auto i wichura - nie może być dobrze. Jak ktoś pomyśli i schłodzi inaczej wnętrze a klimę ustawi ręcznie po swojemu, to problemu nie ma. Przed wyjściem z auta też wpuścić trochę ciepła przez kilka minut. Można, tylko trzeba chcieć i myśleć. |
|
|
|
|
|
#13 |
|
Zablokowany
Zarejestrowany: 17-10-2014
Model: nie ford, rzecz jasna
Silnik: spalinowy
Rocznik: 2023
Postów: 5,927
|
Mnie tego nie musisz pisać, bo u mnie klima automatyczna nigdy nie działa w trybie AUTO. No i, oczywiście, nie śmierdzi.
A tydzień temu byłem wieziony przez szefa i musiałem ingerować w ustawienia klimy w trosce o swoje zdrowie. Było tradycyjnie, czyli pokrętło za na sam dół niebieskiego paska. A jak za zimno, to chciał wyłączać. Z ciekawostek to chcąc dostarczyć schłodzenia pasażerce tylnej kanapy, kierowca wcisnął przycisk obiegu wewnętrznego. Wtedy zrozumiałem, że to strzałka na ikonie zasugerowała mu, że ten bajer jest odpowiedzialny za nawiew na tył. Życie ciągle zaskakuje! :-) |
|
|
|
|
|
#14 |
|
ford::average
![]() Imię: Robert
Zarejestrowany: 10-08-2006
Skąd: Ostrów Wielkopolski
Model: FORD FOCUS MK!
Silnik: 1,6i
Rocznik: 2000
Postów: 157
|
Kłania się fizyka ze szkoły podstawowej. Z racji że ciepłe powietrze unosi się do góry naturalnym sposobem obniżenia jego temperatury jest nadmuch zimnego powietrza na górę. Jest to też najbardziej bezpieczne ,nie zaleca się nadmuchu zimnego powietrza na dół ,na nogi. Zimna struga powietrza obniża temperaturę krążącej krwi w organizmie. Zdarzały się przypadki nawet zawału serca ,ale to już skrajne przypadki. Co do samego uruchomienia klimy to w moim mk1 w manualnej klimie też tak jest. Nadmuch na szybę uruchamia kompresor w celu szybkiego odparowania szyby.
Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka
__________________
VR6 RWIE DO PRZODU |
|
|
|
|
|
#15 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Wojtek
Zarejestrowany: 17-07-2013
Skąd: Gdańsk
Model: Mondeo MK4
Silnik: 1.8 TDCi
Rocznik: 2008
Postów: 290
|
Widzę, temat się rozwinął. Tak posiadam manualną klimatyzację. Tak, w tej porze roku temat może nie jest jakiś pilny, ale dorabiałem sobie wejść AUX pod pokrętłami nawiewu i chciałem od razu coś z tym zrobić, bo zimą temat jest irytujący. Czyli jak rozumiem, jedyne rozwiązanie to wyciągnięcie białej wtyczki? Nic więcej mi ona nie wyłączy? Od samej klimatyzacji raczej nie mam problemu ze zdrowiem.
|
|
|
|
|
|
#16 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Tomek
Zarejestrowany: 25-03-2016
Skąd: Warszawa
Model: Focus MkII FL Tournier, S-Max Mk1FL
Silnik: 1.6 Duratec 100KM, 2.0 TDCi 163/200KM
Rocznik: 2010, 2012
Postów: 875
|
No właśnie nie do końca ze szkoły podstawowej, trochę więcej tu wchodzi do gry. I ostrożnie takimi wywodami z okolic zdrowia (jak już, to ze źródłem najlepiej). Od lat mam lekkie skrzywienie zawodowe w kierunku ratownictwa i nawet zdarza mi się analizować brutalne statystyki medycyny ratunkowej. Serio, lekki zimny nawiew na dół to więcej dobra, niż zła. Nie należy dawać silnego zimnego nadmuchu na gołe nogi, zwłaszcza u osób starszych i z wszelkimi zaburzeniami krążenia. Lekki nadmuch uruchamia ruch powietrza przy podłodze a to jest ważne. Nadmuch na szybę nie działa tak fajnie, bo auto to nie szczelne, zacienione pomieszczenie i nasłonecznienie oraz nagrzane elementy wnętrza zaburzają cyrkulację, więc nie ma tak pięknie, że zimne powietrze idzie do dachu i jako cięższe osiada na dół. Tak można by próbować tłumaczyć właśnie w podstawówce. W praktyce bierze się więcej zmiennych pod uwagę.
Podstawowym problemem jest brak wysoko umieszczonych "wyciągów" dla zapewnienia dobrej wentylacji. W dachu powinny być otwory zasysające powietrze, a że to komplikuje konstrukcję, to powietrze zasysane jest zdecydowanie niżej, niż byłoby to wskazane. To niejako sprzyja ściąganiu tego zimniejszego powietrza w dół, choć nie za bardzo pomaga w obniżeniu temperatury przy dachu, zwłaszcza z tyłu. Dlatego nawiew na szybę to podstawa, jednak na samą szybę to nie najlepsze rozwiązanie, bo wysusza oczy kierowcy. Sam czuję ogromną różnicę jak jadę w okularach przeciwsłonecznych (najczęściej) lub jak je zdejmę. Również widzę to po ilości wypitej wody, zależnie od sposobu ustawienia nawiewu. Na szybę = najwięcej wody i największe zmęczenie oczu po podróży. Po tych próbach przestałem używać wersji tylko szyba i od lat, w różnych autach daję szyba / nogi, czasem dodaję konsolę. Swojego czasu bawiłem się na tyle, że rozmieściłem kilka termometrów w aucie i podczas wielogodzinnej trasy robiliśmy kombinacje, przy jakich ustawieniach jest w miarę równomiernie schłodzone wnętrze. Środkowe nawiewy najbardziej ogłupiają. Dach gorący, nogi się pocą, termometry po 32-35 stopni. Tylko termometr w siatce między fotelami pokazywał 19 stopni. Szyba + nogi dawały bardziej wyrównane wyniki od dołu do góry a przy dużych upałach dochodziły jeszcze środkowe nawiewy. Fakt, to było w innym, większym aucie - w Focusie nie powtarzałem takiego zabiegu. Skończyły się czasy studenckich eksperymentów sprzed lat Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Generalnie wszystkie samochody mają problem z zapewnieniem porządnej cyrkulacji powietrza. Raczej jest to robione na brutalnej zasadzie, "niech dmucha", bez projektowania z uwzględnieniem konwekcji i elementów wentylacji grawitacyjnej. Takie po prostu tańsze rozwiązanie, związane z upychaniem wszystkiego w komorze silnika i pod deską. @[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Wtyczka lub szyba + nogi bez grzebania w instalacji lub "szybkie palce", jak @[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] wspomniał. Ostatnio edytowane przez Ze_ja ; 14-06-2018 o 23:22 |
|
|
|