![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 |
|
ford::expert
![]() Imię: Ponury żniwiarz
Zarejestrowany: 08-02-2014
Skąd: Birmingham UK
Model: MK3 Estate Titanium X EcoBoost 182KM
Silnik: 1.6
Rocznik: 2012
Postów: 4,555
|
Wg kodu błędu P2557 to uszkodzony termostat.
A to prowadziłoby właśnie do P1299 czyli "aktywna ochrona bloku silnika przed przegrzaniem". Stąd wentylatory idą na maksa a auto puszcza powietrze zamiast paliwa na wtryskiwacze (żeby zgasić auto). Termostat jest przy alternatorze, patrząc od strony grilla to głębiej niż poduszka silnika. Pokusiłbym się żeby go wymienić tym bardziej że cena nie jest jakaś zabójcza (choć aby go wymienić, to trochę tam trzeba "wygrzebać" zanim można wyciągnąć termostat... skąd wiem? bo na półce w garażu leży nówka sztuka i czeka na wymianę). Czujnik poziomu płynu jak tomao podał. Gumowo/plastikowa czarna rura która idzie pionowo. Popatrz na zbiornik wyrównawczy to jest zaraz za "głębiej" w stronę grodzi. Natomiast przyłącze tego czujnika (który dodali w akcji serwisowej) jest przy obudowie akumulatora od strony silnika (duża kostka z kawałkiem gąbki). Ostatnio edytowane przez edmun ; 19-09-2025 o 09:13 |
|
|
|
|
|
#12 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Przemek
Zarejestrowany: 26-12-2013
Skąd: Warszawa
Model: S-max '11/ Chevy Tahoe '00
Silnik: 1.6EB 160KM/ 5.3 Vortec 285KM
Rocznik: 2011 / 2000
Postów: 213
|
W zeszły weekend dopadła mnie ta przypadłość. Jazda autostradą i potem zjazd i zwolnienie do ok 60-70km/h i po minucie, max 2 wywala P2557 i P1290 i silnik traci moc. Co ciekawe zatrzymanie auta i ponowne włączenie silnika usuwa błąd 1290 i można autem normalnie jechać. W teście zegarów 88C, poziom płynu w zbiorniczku OK. Oczywiście fajkę mam po 17S09. Gdzieś na forum angielskim też czytałem już w miarę świeży wpis o tym błędzie w 1.6EB. Podejrzewam, że winny jest czujnik skoro zaczyna sie wysyp tych błędów po wprowadzeniu akcji mniej więcej w tym samym czasie. Auto stoi w serwisie - próbują znaleźć winnego. Oczywiście wszystko dookoła (żaluzje, pocąca się turbina), ale czujnika nikt jeszcze nie wspomniał.
|
|
|
|