![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 09-01-2008
Skąd: Niedrzwica Kościelna kolo Lublina
Model: Escort Mk7
Silnik: 1.3 J6A + LPG
Rocznik: 96
Postów: 3,648
|
Podlacze sie do tematu.
Moj essi ma podobnie, oponki dobre, amorki tez ale jak jade ponad 100 to tak troszke mnie nosi po drodze i musze kierownica prostowac troszke a gdy ostro hamuje to tak jakby samochod chcial uciec w ktoras strone ale nie wie w ktora, poprostu nosi ze az strach, koncowki drazkow kierowniczych dobre, jedna ma 3 miesiace i drazki kierownicze tez dobre, bez luzow. Gdy jade po dolach to slysze jak sie cos w zawieszeniu tlucze i to czesto. Co to moze byc? Laczniki stabilizatorow czy tulejki gumowe?? |
|
|
|
|
|
#12 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 06-08-2005
Skąd: Warszawa
Model: Ford Fusion
Silnik: 1.4 DuraTec
Rocznik: 2008
Postów: 259
|
moim zdaniem tulejki gumowe, ja wymieniam całe uzbrojone wahacze koszt podobny do sumy zakupu tulejek i sworzni zwrotnic nie licząc robocizny i czasu. jeśli chodzi o znoszenie to pewnie hamulce i bardziej przednie, jak mnie nosiło to wymieniłem tarcze i klocki i trzyma równo Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
"Nic nie ma w życiu bardziej pewnego jak zmiany" |
|
|
|
|
|
#13 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 26-02-2008
Skąd: AB(DE) / GD(PL)
Model: S-Max Titanium S / Kuga Individual
Silnik: 2.5 T 220 PS / 2.5 T 200PS
Rocznik: 2009 / 2009
Postów: 3,731
|
brajdak a sworznie sprawdzales??
|
|
|
|
|
|
#14 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 09-01-2008
Skąd: Niedrzwica Kościelna kolo Lublina
Model: Escort Mk7
Silnik: 1.3 J6A + LPG
Rocznik: 96
Postów: 3,648
|
sworznie czyli ktore to? Bo ja po nazwach bardzo sie nie orientuje Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Probowalem ruszac kolami kolejno i luzow nie czuc zarowno na podniesionym jak i opuszczonym kole. Tulejki gumowe to chyba nawet mozliwe bo widzialem ze jedna odklepila sie u gory od sroby wiec chyba to nie za dobrze, niby luzow nie czuc ale chyba na gumowych tylejach mozna nie czuc a jak jest obciazony to moze troszke nimi ruszac czy moze sie myle? Co do hamulcy to czasem, bardzo zadko jak zachamuje to slychac zgrzyt tak jakby juz nie bylo klockow ale sprawdzilem i jeszcze duzo ich jest |
|
|
|
|
|
#15 |
|
ford::average
![]() Imię: Robert
Zarejestrowany: 23-03-2008
Skąd: GŁOGÓW
Model: MK3
Silnik: TDDI
Rocznik: 2001
Postów: 54
|
a jezeli chce Cie tyl wyprzedzic to belka!!
__________________
...FORD G.... WORD ALE JEŻDŻĘ JAK LORD.. |
|
|
|
|
|
#16 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 21-03-2008
Model: escort
Silnik: 1.8 16V
Rocznik: 93
Postów: 114
|
ach te fordy mój ma to samo jak wcisnę gaz do dechy auto ściąga w prawo a jak puszcze pedał
z gazu to odbija w druga stronę, wymienilem drążki reakcyjno stabilizacyjne gumy na wahaczach i pojechalem na zbieznosc i autko mi juz nie plywalo te czesci byly zamienikami i po roku jest to samo. Teraz bede robil cale zawieszenie i na orginalach |
|
|
|
|
|
#17 | |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 18-12-2007
Skąd: Miastko
Model: Escort Combi
Silnik: 1,6 16V 90KM
Rocznik: 1998
Postów: 420
|
Cytat:
Dlatego zaleca się wymieniać je jednocześnie. Prawe zawieszenie dostaje bardziej popalić ze względu na dziury pobocza i szybciej jest wybite(takie już są polskie drogi w 99%). Na oryginałach (odrobinę droższych) przejechałem 5 lat i były OK ale autko (poprzednie ) rozsypało się z powodu rdzy, ale to całkiem inna historia :fcp4 |
|
|
|
|
|
|
#18 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 29-03-2008
Postów: 4
|
witam koledzy ja miałem to samo tylko z ta różnica ze u mnie było wszystko lux i nie wiedziałem co jest
diagnosta powiedział mi ze to moze byc wina opon,(miałem zbyt małe ciśnienie w oponach 1,8bar tył ) nie chciało i sie wierzyc ,napompowałem do 2bar i troche pomogło,ale jeszcze to nie to ,wkońcu pozyczyłem inne koła z innymi oponami(miałem daytony)i pomogło juz tak go nie wozi i nie pływa;. |
|
|
|
|
|
#19 | |
|
ford::expert
![]() Imię: Radek
Zarejestrowany: 02-09-2006
Skąd: ok.Zielona Góra
Model: escort, saab 9-5
Silnik: 2.. 16V , 2.5T 500+ HP
Rocznik: 96
Postów: 3,395
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#20 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 15-03-2008
Skąd: Szczecin
Model: Escort (był)/(jest) Honda Accord
Silnik: 1.6 16V ZETEC / 1.8 VTEC
Rocznik: 1996 / 1999
Postów: 202
|
Witam.
Ja miałem tak: przy szybszej jeździe na wybojach (120km/h na Trasie Zamkowej/Szczecin :fcp3 ) dało się odczuwać, że tył cały mi lata, szczególnie zaraz po "wybiciu" auta w górę (przejechanie po fajnej asfaltowej górce która sprawiała, że przez 5sec fruwałeś :fcp2 ). Okazało się, że miałem już amortyzatory do wymiany i pękniętą jedną sprężynę (kochana Pani Rdza :fcp23 ). Po wymianie autko klei się do asfaltu aż miło. Już tyłek mnie nie wyprzedza :fcp2 Pozdro!! :fcp29
__________________
-Fiat 125p; 1976 rok - wspaniałe auto, miłe wspomnienia ![]() -VW GOLF II; 1991 rok -Ford Escort MK7; 1996 rok -Honda Accord; 1999 rok; 1.8 VTEC (137 KM). |
|
|
|