![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 09-01-2008
Skąd: Niedrzwica Kościelna kolo Lublina
Model: Escort Mk7
Silnik: 1.3 J6A + LPG
Rocznik: 96
Postów: 3,648
|
Moze sam kielich skrzypi
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 02-01-2009
Skąd: Łowicz
Model: Mondeo MK2
Silnik: 2.5 v6
Rocznik: 1999
Postów: 1,029
|
Nie wiem, czy ktoś to już napisał, bo nie czytałem wątku, ale przyczyną skrzypienia z tyłu mogą być zużyte szczęki hamulcowe, moje już nie mają w ogóle okładzin, przy naciskaniu mocno hamulca/podnoszeniu auta na podnośnik słychać niesamowity jęk dobiegający z bębna, więc warto też zajrzeć i w to miejsce Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#13 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 09-01-2008
Skąd: Niedrzwica Kościelna kolo Lublina
Model: Escort Mk7
Silnik: 1.3 J6A + LPG
Rocznik: 96
Postów: 3,648
|
Tu jednak troche o cos innego chodzi. Lepiej przeczytaj watek i w ciemno nie pisz. Rozumiem cie bo nieraz i mi sie nie chce czytac ale niestety trzeba
|
|
|
|
|
|
#14 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Krzysiek
Zarejestrowany: 20-06-2009
Skąd: Piotrków Trybunalski
Model: brak
Silnik: brak
Rocznik: brak
Postów: 855
|
Ja w zeszłym roku miałem objawy "Titanica",jak jechałem na wesele brachola to jak coś nie pierdyknie,myśle sobie koniec jazdy,też były skrzypienia i inne dziwne odgłosy,więc od razu do Inter Cars po amory i sprężyny KYB,tuleje belki Lemfordera,nowe poduchy amorów i teraz cichuteńko i aż miło,dodam że po wcześniejszej wizycie u diagnosty tylne amory kaput,lewy 40%,prawy 30%.
|
|
|
|
|
|
#15 |
|
ford::professional
![]() Imię: Krzysiek
Zarejestrowany: 13-08-2009
Skąd: Płock
Model: Mondeo MKI
Silnik: 1.8 TD 90KM
Rocznik: 4.1995
Postów: 1,217
|
Sęk w tym, że sprężyny są sztywnawe, amorki nowe i to nie najgorsze. Ten kielich to nie głupi pomysł...
Panowie, bo wychodzi na to że pół samochodu będe musiał naprawić, a znając życie to gdzieś jedna śrubka się poluzowała... Miałem problem z silnikiem i mi go wszyscy skreślili, a jak się okazało naprawa kosztowała grosze. Juz nawet dzwoniłem i pytałem się o silnik - tak mnie wystraszyliście Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka
|
|
|
|
|
|
#16 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Krzysiek
Zarejestrowany: 20-06-2009
Skąd: Piotrków Trybunalski
Model: brak
Silnik: brak
Rocznik: brak
Postów: 855
|
Sprawdz sobie silentblocki,może masz prawego padniętego
__________________
moja furmanka : http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=153642 |
|
|
|
|
|
#17 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 29-03-2008
Skąd: Pszów
Model: Escort
Silnik: 16 16V EFI
Rocznik: 1996
Postów: 45
|
Witam. Ja mam podobny problem tyle że nie mam pewności czy skrzypi tył czy przód, dodam że walcze już z tym od zeszłego roku i nikt na forum nie udzielił mi odpowiedzi. U mnie problem nasila sie gdy jest sucho i ciepło, w dni zimne problem wręcz ustaje. Tuleje tylnej belki nowe Febi, amorki KYB nowe spężynki wyglądają na ok więc nie wymieniałem. Z przodu sworznie, tuleje, łączniki, gumy stabilizatora nowe... jedynie McPherson-ów nie ruszałem bo wydaje sie być wszystko ok. Tak czy inaczej denerwująca przypadłość. Aha hamulce też mam z tyłu porobione tzn nowe szczęki ,sprężynki i samoregulatory ale to z innej okazji...ale i tak jak skrzypiało tak skrzypi.
|
|
|
|
|
|
#18 |
|
ford::professional
![]() Imię: Krzysiek
Zarejestrowany: 13-08-2009
Skąd: Płock
Model: Mondeo MKI
Silnik: 1.8 TD 90KM
Rocznik: 4.1995
Postów: 1,217
|
Odświeżam temacik. Wczoraj popadało, dziś rano jechałem traske 50 km i w samochodzie cisza. Niestety, ale wieczorem niemal pod domem lekko zaskrzypiało na poprzecznej nierówności ;/
Chyba zostaje polewanie prawego tyłu wodą przed każdą jazdą Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. A tak na poważnie to na innych forach piszą ze to albo drążki stabilizatora (no ale essi z tyłu nie ma) albo amortki (moje są nowe) albo tuleje (cóż, są stare ale nie widzę aby miały jakieś zużycie, zresztą wiele osób wymieniło sporo elementów zawieszenia i bez skutku). Jeszcze jakieś pomysły (najlepiej sprawdzone)??
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka
|
|
|
|
|
|
#19 | |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 20-12-2009
Skąd: Szczecin
Model: Honda Civic
Silnik: 1.4IS
Rocznik: 1996
Postów: 75
|
Cytat:
__________________
"Żeby być dobrym DJ-em , trzeba być dobrym człowiekiem" |
|
|
|
|
|
|
#20 |
|
ford::expert
![]() Imię: Paweł
Zarejestrowany: 07-10-2008
Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Model: Escort MK5 Ghia
Silnik: 1.8D
Rocznik: 1992
Postów: 2,364
|
no tulei to nie za bardzo sobie przelozy. chyba ze cala belke razem z bebnami Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
mi skrzypialo i czasem pukalo - wymienilem tuleje i poki co nic nie slyszalem. |
|
|
|