![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#21 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Łukasz
Zarejestrowany: 20-07-2010
Skąd: Mysłowice
Model: Mondeo MK3 + Fiesta MK4
Silnik: 2.0 TDCI + 1.25 S
Rocznik: 2002 + 2001
Postów: 780
|
Nawet wskazane jest nasmarowanie. Tylko bez przesady. Smarujesz przekładnie planetarną odrobinę tulejki, i wałek
__________________
§23 |
|
|
|
|
|
#23 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 22-07-2012
Model: mondeo
Silnik: mkIII
Rocznik: 2004
Postów: 46
|
Dziś zabrałem się za wyczyszczenie rozrusznika,
odkręciłem akumulator, wyjąłem puszkę - łatwiejszy dostęp i lepsza widoczność na rozrusznik, ja wyjmowałem z góry, brak kanału, wyjąłem reflektory, lewy trzeba wyjąć do kombinacji przy wyjęciu wentylatora, prawy - dobry widok na szpilki rozrusznika zacząłem od wentylatora - 2 nakrętki odkręcić i trochę kombinacji z wyjęciem,( ktoś wcześniej pisał, że demontaż wentylatora jest zbędny, w MKIII wydaje mi się, że trzeba - jest łatwiejszy dostęp w plątaninie kabli ) 10 minut i wentylator wyjęty - proponuję wyjąć i odłożyć na bok śrubki z chłodnicy - mi jedna gdzieś poleciała - szlak ją trafił, Szpilki trzymające rozrusznik odkręciłem 13 - łatwo poszło rozrusznik - dużo kombinacji w gmatwaninie kabli więc obróciłem go tylko do góry stroną, gdzie przykręcone są kable, jedna nakrętka poszła lekko, druga - nawet nie drgnęła, za to połamał się plastik - obudowa tam gdzie są nakrętki - wydaje mi się, że t już wcześniej, przy poprzednie robocie w warsztacie było uszkodzone, Pokombinowałem trochę rozrusznikiem między wiązkami kabli i wyjąłem go na półkę na której trzyma się akumulator. Masła dużo nie było, to co mogłem wyskrobałem śrubokrętem, później WD 40, pędzelek i rozpuszczalnik - ze względu na nie odkręcone kable od rozrusznika miałem ograniczone pole do manewru z rozrusznikiem, P czyszczeniu sprawdziłem jak chodzą tuleje - trochę ciężko ale nie słyszałem żadnego tarcia, wytarłem z resztek brudu i rozpuszczalnika i nasmarowałem smarem - tak jak kolega wcześniej napisał - rozsądnie. Złożenie wszystkiego do kupy poszło szybko, całość zajęła mi 2 godziny, auto odpala ładnie - słychać dużą różnicę. Dużo pomogły mi Wasze wpisy za co dziękuję. |
|
|
|
|
|
#24 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Bartłomiej
Zarejestrowany: 06-12-2015
Skąd: Prabuty
Model: mk3
Silnik: 2.0
Rocznik: 2002
Postów: 1
|
Witam serdecznie. Dopadł mnie problem z rozrusznikiem i tak jak to zostało opisane akumulator wyjęty śruby rozrusznika wykręcone ( dolna odkręcona ale została w rozruszniku) i teraz problem bo rozrusznik ani drgnie. Co go trzyma? Bardzo proszę o pomocną radę metodą łopatologiczną jak skubańca ruszyć.
|
|
|
|