![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#21 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Krzychu
Zarejestrowany: 25-05-2013
Skąd: Śląsk
Model: Mondeo
Silnik: 2.0 TDCI 130KM
Rocznik: 2003.09
Postów: 370
|
SREBNASTRZAŁA;
a nie uważasz, że jakby to był wentylator chłodnicy, to bez znaczenia, zawsze jakby sie załączył to by buczał ? I czy jest mozliwośc polania czymś rolek i pasków bez ich rozbierania, żeby zrobić test? Musiałbym spojrzec pod samochód jak będe miał okazje. A powiedzcie mi czy mogła uszkodzić coś naprawda drążka zmiany biegów, bo mi wydpadł i było regulowanie na cięgnach i cos też przesuwane w drązku, A PYTAM bo zaczeło mi się to dziać własnie po naprawie, chociaż wczesniej nie bylo tak zimno chyba. Ostatnio edytowane przez kpkp1985 ; 16-11-2013 o 07:06 |
|
|
|
|
|
#22 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Krzychu
Zarejestrowany: 25-05-2013
Skąd: Śląsk
Model: Mondeo
Silnik: 2.0 TDCI 130KM
Rocznik: 2003.09
Postów: 370
|
Byłem dzisiaj pod autem i szczerze powiedziawszy nie słyszałem tego..., coś delikatnie tylko huczało w okolicach jakiejś skrzynki pod samochodem od strony kierowcy, ale uważam, że to nie to.
Wymieniłem tez płyn od wspomagania. Wycie nadal jest, nie umiem go zlokalizować, dużo osób mówi rolki rolki i pasek, rolki miałem wymieniane musiałbym mieć pecha... chyba, że pasek, ale przez klekotanie diesela nie umiem dojśc, co gdzie i jak tylko to byczenie od strony kierowcy w nogach za radiem. Po regulacji cięgien i naprawy wajchy od zmiany biegów sprawdzałem w tych okolicach pod autem, bo od tego czasu zaczeło się to dziać, ale nic nie słyszałem. Gdyby nie to, że wcześniej nie przypominam sobie zimnych dni, byłbym pewien, że coś ta naprawa musiała uszkodzić. po prostu M A S A K R A. wiem nudzę hehe, ale zrozumcie mnie ; ) Ostatnio edytowane przez kpkp1985 ; 16-11-2013 o 21:41 |
|
|
|
|
|
#23 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Krzychu
Zarejestrowany: 25-05-2013
Skąd: Śląsk
Model: Mondeo
Silnik: 2.0 TDCI 130KM
Rocznik: 2003.09
Postów: 370
|
FILMIKI
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] - spód samochodu w celu zlokalizowania wycia-buczenia bez skutku po za jakąś plamą w okolicach skrzyni biegów? [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] - nagrałem rolki po chwili, gdy wyszedłem z samochodu, wszyscy mówią rolki rolki, może pasek tak, ale ja tam nic nie słysze chyba, że ten dzwięk tak się przenosi do kabiny a tutaj jest zabity klekotaniem diesela |
|
|
|
|
|
#24 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Krzychu
Zarejestrowany: 25-05-2013
Skąd: Śląsk
Model: Mondeo
Silnik: 2.0 TDCI 130KM
Rocznik: 2003.09
Postów: 370
|
Zrobiłem dziś test aby wyeliminować rolki, paski, wspomaganie kierownicy
DLACZEGO, a więc; Odpaliłem samochód objaw buczenia/wycia jak kto woli to nazwać występuję zawsze po około 2 sekundach po odpaleniu samochodu i tylko w dni chłodne do około 10 stopni a w dni ciepłe jego brak. OBJAW zawsze ustaje/zanika po nagrzaniu samochodu, gdy wskazówka przekracza drugą kreskę, bo pierwsza to 60 stopni a druga 85? stopi I CO TERAZ, poczekałem aż objaw zaniknie tzn. samochód się nagrzeje i teraz WAŻNA INFORMACJA, włączyłem wszystkie nawiewy i ustawiłem na MAKSYMALNE GRZANIE, co za tym idzie temperatura spadła z powrotem do 60 stopni, wiadomo silnik nie był tak zimny w momencie, kiedy go pierwszy raz odpaliłem, ale objaw powrócił. CZYLI, rolki, paski, wspomaganie działało cały czas tak samo do momentu kiedy samochód się nagrzał i buczenie/wycie przestało być, gdy jednak zbiłem temperaturę grzaniem w samochodzie na maksa temperatura na wskaźniku powróciła z powrotem do 60 stopni pierwszej kreski i buczenie/wycie ponownie zaczęło występować. OCENA, uważam, że powodem najprawdopodobniej będzie układ chłodzenia tzn; - płyn chłodzenia ALE, objaw jak pisałem występuje w okolicach za radiem a z tego, co wiem jest tam N A G R Z E W N I C A, i to wszystko wygląda na to, jakby to był odgłos płynu przebiegającego przez nią właśnie mimo tego, że nawiewy mam wyłączone, ale jak piszę płyn przepływa przez nią i tak. czyli może być jeszcze WINNA NAGRZEWNICA, LUB SAM PŁYN DO WSPOMAGANIA. Proszę Was o pomoc w tym temacie, co o tym uważacie? Czy wymienić sam płyn do wspomagania, czy zrobić też płukanie nagrzewnicy jak ma to sens... I jeszcze jedno pytanie czy jest dodatkowa jakaś druga pompka elektryczna od nagrzewnicy - płynu chłodniczego jak tak to gdzie i czy ona też może być powodem. D Z I Ę K U J Ę. Ostatnio edytowane przez kpkp1985 ; 17-11-2013 o 13:31 |
|
|
|
|
|
#25 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Zarejestrowany: 07-10-2004
Skąd: ŁÓDŹ
Model: Mondeo 4_Focus_Focus 2_Galaxy 3
Silnik: 2.5 T_2.0 16V_1.8 16V_2.0 TDCI
Rocznik: '07_'99_'06_'07
Postów: 9,194
|
równie dobrze obciazenie elektryczne silnika mogło spowodowac buczenie paska. zrob to na b nagrzanym silniku, zeby nie wychłodzic go
albo jedz do mechanika niech zdejmie paski na zimnym aucie.
__________________
Mechanika - Elektryka! Klimatyzacja-Opony! Montaż LPG!! - Warsztat, Ul. św. Teresy 56/58 bud C Mail: rafantek@ford-service.eu tel: 791 054 854 www.ford-service.eu |
|
|
|
|
|
#26 | |
|
ford::advanced
![]() Imię: Krzychu
Zarejestrowany: 25-05-2013
Skąd: Śląsk
Model: Mondeo
Silnik: 2.0 TDCI 130KM
Rocznik: 2003.09
Postów: 370
|
Cytat:
- Mam go mocno zagrzać a potem schłodzic-zbić temperature i sprawdzic czy znów zacznie buczec/wyć? A czemu nie obstawiasz np płynu chłodnicznego czy nagrzewnicy. wczoraj było 11 stopni i niesłyszałem tego od samego odpalenia samochodu na zimnym... masakra. |
|
|
|
|
|
|
#27 |
|
Postów: n/a
|
Krzychu,ja powiem tak.Buczało mi na zimnym.Na gorącym tylko czasami.Szukałem ,słuchałem i nic.Przypomniałem sobie,że rolki wymieniałem wraz z paskiem (przejechałem na takim zestawie 23.000km) i się właśnie zaczęło.Przy zakupie zrobiłem błąd,bo kupiłem zamienniki TIMKEN (rolki),ale ori Motorcraft pasek.I co zrobiłem ? Kupiłem rolki oryginalne z jajem FORD.Z racji,że rolka główna napinacza nie występuje jako zamiennik,a oryginał tylko z napinaczem (450zeta w Kielcach) to kupiłem używkę całość z napinaczem na Allegro w dobrym stanie i za 120zeta z wysyłką.Nalatałem juz na takim zestawie prawie 38.000km i nic się nie dzieje.Jaki miałem odgłos ? Jakby buczenie a jak dałem gazu,to to buczenie przechodziło w lekki jakby gwizd.Po nagrzaniu silnika (wskazówka temp.około połowy),nagle wszystko się urywało bez znaczenia czy wolne obroty,czy w trakcie jazdy.Taki był mój przypadek.Może Ci to w czymś pomoże.
Powodzenia. EDIT: Zamiennik jest owszem...tańszy,ale dobrze działa nie zawsze na długo.Nauczyłem się kupować ori części.Taniej wychodzi niż co jakiś czas kupowanie zamienników,czego i Wam moi drodzy życzę. Ostatnio edytowane przez mondas ; 20-11-2013 o 19:14 |
|
|
|
#28 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Krzychu
Zarejestrowany: 25-05-2013
Skąd: Śląsk
Model: Mondeo
Silnik: 2.0 TDCI 130KM
Rocznik: 2003.09
Postów: 370
|
A powiedz mi skąd to buczenie dochodziło, bo u mnie pod maską nic nie słychać owszem może być zakłócane przez klekotanie diesel. Ja to słyszę dosłownie za radiem tam się znajduje nagrzewnica...
Uważam, że taki odgłos oddaje płyn chłodniczy, który przez nią przepływa i albo płyn nie ma już swoich wartości albo dostał się jakiś syf, na który działa temperatura. Też uważałem, że to rolki, paski itd i może i to one nie wykluczam tego. Ale jedno, co mnie przekonuje to fakt, że gdy samochód jest zimny i to wyje do momentu nagrzania wskazówka do połowy wtedy przestaje i zostawiając tak samochód kolega poradził mi aby zrobić test i zagrzać samochód na maksa nawiewem wtedy wskazówka temperatury opadła do 1 kreski czyli 60 stopni i wycie znów się pojawiło Niemożliwe jest aby przez ten czas rolka, czy pasek ostygła i zaczeła ponownie buczeć - to zaprzecza przecież temu Co o tym sądzisz????????? I powiedz mi wyło Ci to na zimnym silniku nawet w lato? bo u mnie gdy jest np temperatura powyżej 11 stopni nawet jak silnik jest zimny nic wtedy nie buczy - co jest ciekawe. |
|
|
|
|
|
#29 | |
|
Postów: n/a
|
Cytat:
Czy mi buczało w lecie ? Owszem,ale tylko jak odpaliłem po nocy i dosłownie przez minutę...dwie.Potem przestawało.Zapomnij o testach rozgrzać/schłodzić.Szkoda Twojej pracy i czasu.Po prostu zdejmij pasek i sam posłuchaj siedząc w środku czy buczy dalej.Najlepiej po nocy kiedy silnik jest zimny,bo z tego co już przeczytałem,wtedy się tak dzieje najbardziej u Ciebie.Wiem,że to sporo roboty i ciasno niemiłosiernie,ale dasz radę.Pamiętaj,aby zdjąć pasek z koła pasowego wału.Jak będzie cicho...to rolki.A jak nie,to trza będzie szukać dalej.W moim przypadku i mojego zięcia,który też ma mdo mk3 z 2001r z podobnym przebiegiem,rolki były kierownikiem zamieszania.Wymieniliśmy na ORYGINAŁY i problem się skończył.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
#30 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Krzychu
Zarejestrowany: 25-05-2013
Skąd: Śląsk
Model: Mondeo
Silnik: 2.0 TDCI 130KM
Rocznik: 2003.09
Postów: 370
|
Powiem Ci, ale u mnie w lato cisza była nawet po całej nocy, gdy rano odpalałem samochód.
Mało tego, na początku myślałem, że w granicach 0 stopnia, ale teraz już wiem, że buczenie zanika do 10 stopni gdy termometr pokazuje na zewnątrz jak temperatura się zaczyna od 11+ wzwyż buczenie jak kto woli wycia w ogóle już nie ma nawet na zimnym po nocy, gdy uruchamiam rano. Wszystko wskazywało z moich wcześniejszych postów, że to może faktycznie rolki, paski itd, ale to co piszę wyżej temu chyba jak nie na pewno zaprzecza. Twój przypadek jest podobny do mojego, ale u mnie pewne fakty wskazują, co innego, ale wielkie wielkie dzięki za udział w dyskusji, bo jak widać myślałem, że pod koniec moich odpowiedz zacząłem pisać sam ze sobą... Fajnie by było jakby ktoś się wypowiedział w kwestii płynu chłodniczego i nagrzewnicy, którą bym stawiał na pierwszy strzał, co nie zmienia faktu, że wszystko to jest dziwne..., na pewno na całe zamieszanie ma wpływ temperatura może tak działa na zasyfiony stary płyn chłodniczy dobrze by było jakby się wypowiedział ktoś z tej branży. dzięki. |
|
|
|