![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#21 | ||
|
ford::professional
![]() Imię: Jarek
Zarejestrowany: 24-11-2014
Model: FF2, FF3, Fiesta mk7
Silnik: 1,6 Pb 101 KM, 1,6 Pb 125 KM, 1,25 Pb 82 KM
Rocznik: 2007,2011,2009
Postów: 1,191
|
Cytat:
1. Temperatury silnika; 2. Stanu rozrusznika i akumulatora; 3. Tego, czy podczas pomiaru była otwarta przepustnica na max, a o tym ani słowa; 4. Poprawności wskazań manometru lub przyrządu np, typu SPCS 15; Ponadto na wyniki pomiaru może mieć wpływ także to, jak pogoniłeś silnik przed pomiarem, ponieważ wspominałeś o różnicy w zużyciu oleju w zależności od typu trasy. Cytat:
1. Póki co jeździ, a lepsze jest wrogiem dobrego; 2. W tym silniku i przy tym przebiegu podejrzewam, że tłoki w GMP będą miały spore luzy, a ponadto spodziewam się wzdłużnych zarysowań cylindrów od strony ściany grodziowej i chłodnicy, tłoki po wyjęciu także mogą wyglądać mało ciekawie i zakładam że większość mechaników może rzucić hasła SZLIF lub REMONT; 3. Zapewne będzie kłopot z ustaleniem momentu dokręcenia korb. Temat przewija się co jakiś czas na forum; 4. Pierścienie, może panewki, zrobienie głowicy + regulacja luzów, zestaw uszczelek i uszczelniaczy, śruby głowicy, olej + filtr, płyn chłodzący, rozrząd + pompa, może świece, to przy robocie własnej robi niezły koszt, a jeszcze są tam zmienne fazy i wariatory z nieznanym przebiegiem. 5. Zlecenie takiej usługi będzie kosztowne, a by samemu ogarnąć złożenie, ustawienia i pomiary potrzeba trochę wyposażenia i wątpię czy kolega ma to wszystko pod ręką. O ogrzewanym garażu już nie wspominam. Czy nie lepiej zastosować mniej radykalne metody dla zaspokojenia ciekawości, takie jak ponowny pomiar lub nawet seria pomiarów ciśnienia sprężania w różnych warunkach, sprawdzenie luzów zaworowych, pomiar szczelności cylindrów, tylko tu może być problem ze sprzętem, może nawet dymiarka? Na początek zacząłbym jednak od inspekcji cylindrów kamerą. Kamerą, a nie badziewiem podłączonym do telefonu komórkowego. Taka rozsądna kamera do tego celu powinna mieć dobrą rozdzielczość i dwa obiektywy. Jeden umieszczony osiowo, a drugi promieniowo z możliwością obrotu obrotu o niecałe 360 stopni. |
||
|
|
|
|
|
#22 |
|
ford::expert
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 16-10-2017
Skąd: Świętochłowice
Model: Focus MK4.5
Silnik: 1.0 mHEV 155KM
Rocznik: 2023
Postów: 2,569
|
Przecież to była ironia.
|
|
|
|
|
|
#23 |
|
ford::professional
![]() Imię: Jarek
Zarejestrowany: 24-11-2014
Model: FF2, FF3, Fiesta mk7
Silnik: 1,6 Pb 101 KM, 1,6 Pb 125 KM, 1,25 Pb 82 KM
Rocznik: 2007,2011,2009
Postów: 1,191
|
Wolałem "dmuchnąć na zimne", bo kolega tak drąży temat, że choć napisał, że nie ma zamiaru rozbierać silnika, to taki pomysł mógł mu wpaść do głowy. Zwróciłeś uwagę o co pytał na końcu postu #12? Zostawiłem to bez odpowiedzi, ponieważ sam nalot kwalifikuje się na zakup "wieńca" dla tego pojazdu z uwagi na koszty ew. napraw i jego wartość. Takie czasy. Z moim FF2 mam podobnie. Dopóki koła się toczą będzie ze mną, ale raczej nie oddalam się nim od miejsca zamieszkanie dalej niż to, co obejmuje assistance. Sprzedawać nie mam zamiaru, by nie słuchać głupot o korozji, rysach i wgięciach w pełnoletnim samochodzie. Może zrobienie głowicy by coś poprawiło bo 16 w sumie lichych gniazd i zaworów naciskanych stałymi szklankami może już niedomagać z naciskiem na może, ale pod warunkiem że sam to zrobi, a i tak koszty będą niemałe. Sprawdzić luzy zaworowe na wszelki wypadek i ... " jeździć, obserwować". Nie cierpię tego zwrotu, ale tu akurat pasuje jak ulał.
|
|
|
|
|
|
#24 | |
|
ford::expert
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 22-07-2014
Skąd: Wejherowo
Model: Focus MK2 FL
Silnik: 1.6 TDCI 90KM
Rocznik: 2008
Postów: 4,771
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#25 | |
|
ford::professional
![]() Imię: Jarek
Zarejestrowany: 24-11-2014
Model: FF2, FF3, Fiesta mk7
Silnik: 1,6 Pb 101 KM, 1,6 Pb 125 KM, 1,25 Pb 82 KM
Rocznik: 2007,2011,2009
Postów: 1,191
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#26 | |||||
|
ford::beginner
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 22-12-2023
Skąd: Warszawa
Model: Ford Focus Mk2 FL
Silnik: 1.6 Ti-VCT 116KM, 85kW
Rocznik: 2008
Postów: 11
|
Cytat:
Własnie dziwi mnie to ze poziom oleju sie nie zwieksza ( jak by benzyna była dodawana) nie ma tez innego zapachu spalin czy osmolin na wydechu. Sonda lambda nic nie sygnalizuje (a jest nowa bo była wymieniana wraz z tłumikami) po podłączneiu pod komputer nic nie wyskakuje. ogólne nie kopci nie ciagnie oleju , pali naprawde nie duzo bo na trasie około 6 litrów za to w miescie to około 10 ale to na dystansie głownie 3-5 km Pozdrawiam Bump: Cytat:
Super dzieki wielkie za merytorykę. Powiedz mi czy mniejsza kompresje moze byc wynikiem luzów na szklankach ?bo one sie tłuką mocno potem oczywiscie cichną ale wydaje mi sie że przez to gdzieś kompresja ucieka. Bump: Cytat:
Dokładnie nie planuje nic w nim robic po prostu chciałem z czystej ciekawości dowiedziec sie co moze być przyczyną niskiej kompresji czy szklanki które grają i przez nie ucieka kompresja ( bo z około 50 tyś km temu przez wlew oleju nie było wydmuchów powietrza a teraz sa) ogólnie zastanawia mnei tez ile moge nim pojezdzic ..? kiedyś mechanik jak robił wydech zerknął na silnik i powiedział ze nie opłaca sie go remontować lepiej znaleźć lepszy silnik i przekładkę zrobić jak juz ale wiek swoje robi korozja na progach sie pojawia...wiec jak cos chce ten samochód na działkę na budowę go przeznaczyć jako wół roboczy bo i 650kg stali da rade nim przewieźć Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Bump: Cytat:
Dziękuje za uwagę i idź sobie STĄD gawędziarzu ! Bump: Cytat:
Co do : 1. Temperatury silnika- robiłem na ciepłym po zagrzaniu ( przejechaniu koło 30 km) 2. Stanu rozrusznika i akumulatora - rozrusznik jest nowy akumulator spoko maz rok ale alternator ma porblem z ładowaniem bo lekko przeładowuje około 15v 3. Tego, czy podczas pomiaru była otwarta przepustnica na max, a o tym ani słowa - badania były robione na otwartej jak i na zamknietej tyle samo było koło 9 barów 4. Poprawności wskazań manometru lub przyrządu np, typu SPCS 15 - robiłem jakims z ali sprzetem który w sumie nie dało sie wkręcić tylko docisnąć do gniazda świec. Ponadto na wyniki pomiaru może mieć wpływ także to, jak pogoniłeś silnik przed pomiarem, ponieważ wspominałeś o różnicy w zużyciu oleju w zależności od typu trasy. |
|||||
|
|
|
|
|
#27 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 08-01-2013
Model: Ford Focus Mk2 Ti-VCT, 115 KM, LPG STAG
Silnik: 1.6 2005r.
Rocznik: 2006
Postów: 308
|
Pobór oleju godny pozazdroszczenia - o ile to olej a nie olej + benzyna (co łatwo wyczuć spod korka wlewu). To samo mogę powiedzieć o spalaniu benzyny (ideał jak na 350kkm i rok silnika)
Szklanki stukają, co znaczy że bez konieczności regulacji szklanek przejedziesz jeszcze nawet i 100kkm. Aczkolwiek może być tak, że wydechowe są ciche (mały luz zaworowy) a dolotowe głośne w fazie rozgrzewania silnika (zalecany pomiar szczelinomierzem). Szklanki mają wpływ na kompresję tylko w sytuacji, gdy brakuje luzu na tyle że zawory nie domykają się. Zbyt duże luzy zaworowe powodują większe zużycie krzywek na wałkach rozrządu, zużycie szklanki - denka oraz punktu kontaktu szklanki z końcówką trzonka zaworu. Czyli albo źle zmierzyłeś kompresję albo masz benzynę w oleju. |
|
|
|
|
|
#28 | |
|
ford::professional
![]() Imię: Jarek
Zarejestrowany: 24-11-2014
Model: FF2, FF3, Fiesta mk7
Silnik: 1,6 Pb 101 KM, 1,6 Pb 125 KM, 1,25 Pb 82 KM
Rocznik: 2007,2011,2009
Postów: 1,191
|
Naprawdę ciężko wypowiadać się samymi konkretami na odległość, ale spróbuję.
Cytat:
Piszesz o wymienionej sondzie, pytanie tylko której? W sumie mniejsza z tym, skoro nie sypie błędami, jest moc, i spalanie nie najgorsze. Myślę, że w takim wypadku nie ma sensu podglądać pracę sond i kata, chyba, że z nudów lub ciekawości. Teraz słów kilka o klepiących zaworach/szklankach. Jest tego 16 sztuk. Jak 14 będzie klepało, a 2 nie, bo się podpierają na wałku nie usłyszysz tego, a to gwarantuje kłopoty. Dlatego przy tym nalocie warto dla świętego spokoju to sprawdzić. Myślę także, że kompresję zaniżoną o 0,5 - 1 bar, to możesz mieć przy tym nalocie przez samą nieszczelność spowodowaną zużyciem gniazd i zaworów. Wszak jest ich tam 16 i prawdopodobieństwo nieszczelności jest 2 razy większe niż w silniku 8 zaworowym. Skutki także. Niestety nie opcji, aby się przekonać jaka jest prawda bez zdjęcia głowicy. Przedmuchy, przy tym nalocie, w silniku benzynowym z niskimi tłokami, w po flotowym aucie? Nic dziwnego. Cieszyć się wypada, że jest w tak dobrej kondycji (moc, zużycie oleju i paliwa). Co mają powiedzieć nieszczęśnicy z 2.0 TFSI starszych generacji. To, że przy pomiarze końcówkę tylko dociskałeś nie ma znaczenia. W silniku benzynowym robię to tylko w taki sam sposób. Jedyna niewiadoma to poprawność/dokładność wskazań zapewne manometru. Nie zgodzę się także z twierdzeniem, że lepiej wymieniać silnik. Najlepiej zapobiegać, a jak już się coś wysypie, to zweryfikować usterkę, wycenić i ją usunąć nie robiąc całego remontu. Jak się nie da, bo kalkulacja nie pozwoli, to zmienić auto. Policz ile wyjdzie zakup silnika w stanie niewiadomym (większość sprzedaje silniki z małym przebiegiem w stanie bardzo dobrym Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.)+ rozrząd + olej i płyn chłodzący + świece + kilka uszczelek, bo pewnie trafi się sam słupek + przegląd alternatora jak już na wierzchu + ew. sprzęgło + ew. klimatyzacja + robocizna + niespodzianki. A co jak nie robisz podmiany samemu, a mechanik, który wyjął lub wyjmie silnik, wsadzi nowy na miejsce w takim terminie, że z rękojmi sprzedawcy niewiele czasu zostanie i prawda o stanie silnika wyjdzie na jaw zbyt późno? Naprawdę trudne kwestie poruszamy, szczególnie,że tylko Ty masz kontakt z tym pojazdem. |
|
|
|
|
|
|
#29 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 08-01-2013
Model: Ford Focus Mk2 Ti-VCT, 115 KM, LPG STAG
Silnik: 1.6 2005r.
Rocznik: 2006
Postów: 308
|
^^ Absolutnie się zgadzam!
Sam posiadam Fokę z 2006 roku i gdybym miał ją teraz sprzedawać, to wyceniłbym na 17 000 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ale to byłaby cena zaporowa, choć uczciwa – i tak nikt by tego nie kupił, bo przecież są "tańsze". Kupujących interesuje przede wszystkim cena a nie wartość użytkowa (tj., ile trzeba dołożyć: czy układ hamulcowy do wymiany, stan UV-techniczny lamp). |
|
|
|
|
|
#30 |
|
ford::expert
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 22-07-2014
Skąd: Wejherowo
Model: Focus MK2 FL
Silnik: 1.6 TDCI 90KM
Rocznik: 2008
Postów: 4,771
|
Wartość użytkowa aut blisko pełnoletnich to "jeździ, skręca, hamuje, ma ważne OC i przegląd".
|
|
|
|