![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#21 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Rafal
Zarejestrowany: 14-04-2016
Skąd: Koszalin
Model: C Max
Silnik: 1.6
Rocznik: 2005
Postów: 15
|
Zdjalem ta listwe na dachu, na oko niby wszystko tam ok, ale jednak skas leci.
Moze przesmarowac te korytko zywica, albo czyms podobnym, zanim przekleje ta listwe Ostatnio edytowane przez aferapolicyjna ; 08-11-2016 o 20:35 |
|
|
|
|
|
#22 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Jakub
Zarejestrowany: 05-07-2015
Skąd: Jelenia Góra
Model: Ford Mondeo Mk4 Tit FL/ C-max I FL Trend
Silnik: 2.0 TDCI 163 KM DW10C / 1.6 TDCI 109 KM
Rocznik: 2010 / 2008
Postów: 397
|
"żywica" i inne cuda, to troszkę druciarstwo, a i tak nie wiadomo, czy coś pomogą. Poza tym dach cały rok jest narażony na skrajnie różne temperatury, więc jak już masz zdjęta ta listwę, to wg mnie najlepszym rozwiązaniem byłoby chyba ściągnięcie mastyki i nałożenie jej od nowa (ofc pod kolor). Nie mam pojęcia ile taka operacja może kosztować, ale to chyba najbardziej rozsądne wyjście. Wracając do tego co gdzieś czytałem o tej mastyce (że też nie zapisałem strony), to u wspomnianego użytkownika mastyka na pierwszy rzut oka też była bez zarzutów.
|
|
|
|
|
|
#23 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Rafal
Zarejestrowany: 14-04-2016
Skąd: Koszalin
Model: C Max
Silnik: 1.6
Rocznik: 2005
Postów: 15
|
No tak, ale teraz juz zimno, ciemno a co najgorsze mokro, za pozno sie za to zabralem i mysle jak by tu do lata przetrwac Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
|
|
|
|
|
#24 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Michał
Zarejestrowany: 09-07-2015
Skąd: Warszawa
Model: Fokus C-MAX
Silnik: 1.8 Duratec / LPG - KME
Rocznik: 2004
Postów: 540
|
Cześć.
jak zlokalizować odpływ czy działa w przednim słupku po stronie pasażera? Czy ktoś ma fotki z uszczelniania mastyki w rynienkach dachowych? Czy ma ktoś fotki z uszczelniania klapy i spojlera? Czy ma ktoś fotki z uszczelniania tylnych lamp? W dobie aparatów w telefonie ilość fotek z napraw jest prawie równa zeru Szkoda ....... do mnie bardziej trafiają fotki niż opisy. Pozdr.
__________________
Powszechność stosowania nie jest wyrocznią słuszności. |
|
|
|
|
|
#25 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Jakub
Zarejestrowany: 05-07-2015
Skąd: Jelenia Góra
Model: Ford Mondeo Mk4 Tit FL/ C-max I FL Trend
Silnik: 2.0 TDCI 163 KM DW10C / 1.6 TDCI 109 KM
Rocznik: 2010 / 2008
Postów: 397
|
Kolego aferapolicyjna - jeżeli chodzi o żywice, to jej późniejsze usunięcie mogłoby być co najmniej uciążliwe, a kto wie, czy nie ze szkodą dla powłoki lakierniczej. Jak pisałem, tak nadal podtrzymuję - byłoby, to swoistym druciarstwem, a w tym przypadku odbiłoby się dodatkowo zapewne czkawką. Jeżeli chodzi mastyke, to i tak byś sam jej chyba nie nakładał, więc temperatura i pora roku nie powinna mieć większego znaczeniaGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Próbowałeś sie zorientować jaki byłby, to koszt? Jutro postaram się podpytać w zakładzie blacharsko-lakierniczym u siebie w mieście, bo aż sam jestem ciekaw, a kto wie,czy podobna zabawa mnie nie będzie czekać... Kolego Rift uwierz mi, że niestety nie zawsze jest czas, aby robić zdjęcia w trakcie takich druciarskich napraw - tym bardziej jeżeli człowiek robi, to pierwszy raz Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Oczywiście relacja fotograficzna jest zdecydowanym ułatwieniem, ale w przypadku takich powiedzmy błahych rzeczy opisy/krótkie instruktaże powinny Ci w zupełności wystarczyć. Ps. Przy próbie rozbiórki boku bagażnika, do której zbieram się od jakiegoś czasu postaram się zrobić kilka zdjęć, a na nich oznaczyć kluczowe elementy, aby ktoś inny co będzie robił, to pierwszy raz miał łatwiej. W końcu do tego służy forum, aby sobie pomagać Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Pozdrawiam i sam czekam na jakieś cenne uwagi odnośnie bezdestrukcyjnego demontażu plastików bagażnika (nie klapy). Edit: już sobie przypomniałem, gdzie czytałem o tej mastyce - [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] - oj ciężko z tą pamięciąGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ostatnio edytowane przez jaksen ; 09-11-2016 o 21:49 |
|
|
|
|
|
#26 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Rafal
Zarejestrowany: 14-04-2016
Skąd: Koszalin
Model: C Max
Silnik: 1.6
Rocznik: 2005
Postów: 15
|
Dzieki za info kolego jaksen.
Ja te plastiki u siebie zdejmowalem juz dwa razy, ale widze ze masz nowsze auto niz moje, wiec nie wiem czy sie pozmienialo wiele rzeczy. Generalnie wszystko jest na zatrzaskach, trzega ogchylac uszczelki i delikatnie odchylac boczek od strony klapy i tylnych drzwi. Jest jeden wkret w schowku, tam gdzie znajduje sie apteczka, trzeba go odkrecic, drugi wkret trzeba wykrecic aby zdjac bialy plastik nad tylnym fotelem, a cala zabawe trzeba zaczac od zdjecia plastikowej listwy, tam gdzie zatrzasuje sie zamek od klapy, tej przy zderzaku bardziej, u mnie wystarczylo odpiecie dwuch klipsow tak zeby byla tylko luzna. Na koncu odpinamy lampke i zapalniczke. Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#27 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Jakub
Zarejestrowany: 05-07-2015
Skąd: Jelenia Góra
Model: Ford Mondeo Mk4 Tit FL/ C-max I FL Trend
Silnik: 2.0 TDCI 163 KM DW10C / 1.6 TDCI 109 KM
Rocznik: 2010 / 2008
Postów: 397
|
Dzięki kolego za radyGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Niestety mój główny problem polega na chronicznym braku czasu, więc wszelkie dłubanie przy aucie jestem zmuszony robić obecnie po zmierzchu na przysłowiowego wariata (maks 1h), tak aby zdążyć przed "nocą" i innymi obowiązkami. Dlatego też jeżeli już się za coś zabieram muszę mieć choć wstępnie rozeznany tematGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Aaa, że moje cudowne autko nie daje mi odpocząć od swojej upierdliwych niedoróbek, to plastiki wg Twoich rad postaram się rozebrać jutro, ew w pt/sob... i może uda mi się w końcu ustalić przyczynę podlewania prawej strony bagażnika. Kolego aferapolicyjna może, to Ci pomoże? [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Ostatnio edytowane przez jaksen ; 16-11-2016 o 19:27 |
|
|
|
|
|
#28 | |
|
ford::expert
![]() Imię: Radek
Zarejestrowany: 06-10-2013
Skąd: Zielona Góra
Model: Focus Mk2
Silnik: 1.6tdci 90ps
Rocznik: 09.2009
Postów: 2,551
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#29 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Michał
Zarejestrowany: 09-07-2015
Skąd: Warszawa
Model: Fokus C-MAX
Silnik: 1.8 Duratec / LPG - KME
Rocznik: 2004
Postów: 540
|
Przechodziłem operację demontażu listw dachowych w weekend.
Po ich demontażu moje @#$$$#@ na konstruktorów Fordowskich sięgnął zenitu ale do rzeczy. Demontaż listw zaczynamy od bagażnika: podważamy listwę i wsadzamy pod/wzdłuż listwy jak nadłuuuższy, szeroki, płaski śrubokręt, który będzie "ciął" klej/taśmę dwustronną ->lekko podważamy listwę i wpychamy śrubokręt dalej... itd, itd. Listwy się lekko odkształcą ale nagięcie ich w drugą stronę i są ok. W oczyszczeniu wszystkiego pomaga szczoteczka do zębów i płyn do spryskiwaczy, następnie usunąłem mastykę aż do zdrowej (na foto pokazane o co chodzi). Doszedłem do wniosku, że bagażnik wewnętrzny jest duży i na razie nie planuję montażu dachowego, więc korzystając z druciarskiej metodyki fordowskiej wydłubałem z otworu ile się da czarnej lepkiej dziwnej gąbki, napchałem ile się da silikonu do uszczelniania miski olejowej, wkręciłem śrubę 6mm o długości 16-20mm i dodatkowo zasilikonowałem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Reszta rynienek oczyszczona z zadziorów i przetarta rozpuszczalnikiem, tak samo listwy, naniosłem masę uszczelniająco-klejącą do rynienek bliżej zew. krawędzi (na mastykę niewielka ilość, tak by tylko skleić, tam gdzie jej nie było lub ją zdarłem dałem sporo więcej) listwy kładzione od strony bagażnika, dociśnięte również do zew. strony rynienki (jak w oryginale Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ) w powstałą szczelinę od strony dachu powciskałem kawałki zdartej mastyki - idealnie przytrzymują listwy na swoim miejscu Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum., powstałą szczelinę wyczyściłem z nadmiaru masy by był jakotaki przepływ da wody.... Bump: Reszta fotek za chwilę Bump: reszta fotek wraz z demontażem czarnego plastiku w bagażniku
__________________
Powszechność stosowania nie jest wyrocznią słuszności. Ostatnio edytowane przez Rift ; 16-11-2016 o 21:29 |
|
|
|
|
|
#30 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Przemek
Zarejestrowany: 20-12-2014
Skąd: Gdynia
Model: c-max
Silnik: 1,8 benzyna/LPG
Rocznik: 2005
Postów: 355
|
Witam wszystkich.Miałem podobny problem czyli po otwarciu klapy bagażnika ciekła woda z miejsca gdzie łączą się te dwie plastikowe obudowy.Czytając ten temat o wodzie z klapy bagażnika nie bardzo rozumiem co ma do tego dach lub zgrzewy na łączach dachowych.Jeśli nawet by tam gdzieś były nieszczelności to jakim sposobem woda dostaje się do klapy bagażnika.Moim zdaniem są tylko dwie możliwości 1. spojler ze stopem 2.szyba. W moim przypadku zacząłem od spojlera.Dla testu druciarki sposób i zakleiłem taśmą izolacyjną połączenie między spojlerem a dachem łącznie z bokami by ewentualna woda spływała na to wgłębienie między uszczelką maski a światłami.Powiem szczerze już dwa razy był deszcz i przestało cieknąć.Muszę teraz wymyślić jak uszczelnić te miejsca.Myślę odkręcić ten spojler i zwyczajnie bezbarwnym sylikonem uszczelnić klape ze spojlerem by woda spływała na boki.
Ostatnio edytowane przez Przemo17101970 ; 17-11-2016 o 08:55 |
|
|
|