Forum Ford Club Polska

Sprawdzanie Numeru VIN





Wróć   Forum Ford Club Polska > Forum Ogólne > Ford Life > Hyde-Park
Rejestracja FAQ Kalendarz Dzisiejsze posty Szukaj

Dołącz teraz!
Zapraszamy do rejestracji!
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum!

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Stary 04-01-2017, 12:56   #31
przemas744
ford::beginner
 
Avatar przemas744
 
Zarejestrowany: 13-10-2015
Model: Galaxy Mk3
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2007
Postów: 12
Domyślnie Odp: Mandatowa zabawa w kotka i myszkę - kiedy to się skończy?

Cytat:
Napisał Marek Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Skąd: Bellangen
Cytat:
Napisał alfonso Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Skąd: Bellangen
co Wy z tym Bellangen, gdzie to jest w ogóle bo wujek google zgłupiał jak mu to wpisałem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

przemas744 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 04-01-2017, 13:24   #32
mondeo_user
ford::average
 
Imię: Mann
Zarejestrowany: 27-05-2012
Model: Mondeo MK3
Silnik: 2.0
Rocznik: 01
Postów: 49
Domyślnie Odp: Mandatowa zabawa w kotka i myszkę - kiedy to się skończy?

Zapewne nazwa tej krypy, kojo przy maszynowni
mondeo_user jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 04-01-2017, 14:21   #33
edmun
ford::expert
 
Avatar edmun
 
Imię: Ponury żniwiarz
Zarejestrowany: 08-02-2014
Skąd: Birmingham UK
Model: MK3 Estate Titanium X EcoBoost 182KM
Silnik: 1.6
Rocznik: 2012
Postów: 4,555
Domyślnie Odp: Mandatowa zabawa w kotka i myszkę - kiedy to się skończy?

Cytat:
Napisał alfonso Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Oświetlenie auta:
Ostatnio dość modne jest montowanie diodowych lamp z przodu.
Zastanawia mnie dlaczego ludzie zapominają podłączyć diody z przodu pod mijania z tyłu??
Jedzie sobie taki klient prawie że po zmroku, diody z przodu ledwie co świecą a z tyłu nic!
Odpowiem Ci bardzo łatwo. Nie wiem czy wiesz, ale wieczorem zapalasz światła żeby coś widzieć, więc powinny działać światła mijania. Natomiast DRL (światła do jazdy dziennej) wystarczą z przodu. Dlaczego z tyłu nie? Bo nawet jeśli taki wjedzie do tunelu/w cień/pod drzewa, to tylne lampy mają odblaski, przednie natomiast nie.

Cytat:
Napisał alfonso Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jedzie sobie taki klient prawie że po zmroku, diody z przodu ledwie co świecą a z tyłu nic!
Jednakże zwracając uwagę na ten akapit powiem Ci tak.. Ty się człowieku ciesz że w Polsce jeszcze "większość" jeździ na światłach wieczorem. W Anglii w słoneczny dzień 70% szczeniaków musi mieć włączone przeciwmgielne, bo ich Astry czadowo tak wyglądają, aby wieczorem zobaczyć, że ludzie jeżdżą kompletnie bez świateł, bo przecież w mieście jest jasno. Albo jadą na pozycyjnych plus przednie przeciwmgielne (szpan co nie?).
W Polsce jeszcze nie jest tak źle. Nie widzisz tylu kierowców bez świateł (w ogóle) co w Anglii. Albo miałem managera, który w nocy jeździł swoim padaką Focusem z 2004 roku na długich cały czas. Na pytanie dlaczego - bo on nic nie widzi jak jedzie na zwykłych więc jeździ na długich. Na drugie pytanie - ale wiesz że oślepiasz kierowców z naprzeciwka? odpowiedział: Mam to gdzieś, ważne że ja coś widzę a inni mają te swoje xenony i na mojej porysowanej szybie i tak mnie oślepiają nawet jak nie jadą na długich więc ja im też dowalę.

Rozumiesz? Z debilami nie wygrasz...


Cytat:
Napisał alfonso Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Opony zimowe:
powinny być obowiązkowe na wszystkich kołach w samochodach do 3,5t. Niestety. Nadal spora część ludzi śmiga na letnich.
Widziałem osotatnio hamowanie awaryjne takiego auta. Był na zjeździe z mostu po łuku. Skończyło się dzwonem na dole.
Wszystko co miało zimówki zatrzymało się a jeden niestety nie i zaliczył kołowrotek z zawinięciem słupa po drodze.
Dobrej klasy Fulda 195R15 kosztuje od 160 do 200zł. Komplet kosztuje od 500 do 1000zł. W swoim Focusie takie Fuldy mam już 6 sezon i
są w bdb stanie. Czy to aż tak dużo?
Szczerze mówiąc? Nic mnie to nie obchodzi kto sobie auto rozwali jadąc na letnich oponach, tym bardziej że jeśli jest zima i jest ślisko, to nie osiągnie takie auto nie wiadomo jakich prędkości bo się będzie ślizgał. A jeśli nie jest wystarczająco ślisko żeby taka osoba mogła osiągnąć jakąkolwiek prędkość na swoich letnich oponach to ergo - jest to taka sama prędkość w jakiej nawet zimowe Ci nie pomogą.

Cytat:
Napisał alfonso Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jazda bez obowiązkowego OC i przeglądu technicznego:
Za brak OC i przeglądu dłużej jak 14dni roboczych powinna być konfiskata auta + złomowanie.
Taki przepis raz na zawsze zakończył by temat pt.: "zapomniałem".
Znając polski system to miałbym zabrane auto i zezłomowane, bo swoim nowym Focusem (rok po zakupie) jechałbym w dzień przeglądu lub akurat w weekend po tym jak "minęła data ważności" bo w tygodniu się nie wyrobiłem.
Powiem krótko - nie podjudzaj mnie żebym się kłócił tu na forum.
Dla mnie paranoją jest że po drogach jeżdżą auta które ewidentnie mają w kółko usterki, ale najważniejsze żeby na przeglądzie wszystko przez kilka godzin jakoś działało. Wiesz co mnie zadziwia? Jak widzę auta na blachach 66 (w Anglii) czyli wyprodukowane/pierwsza rejestracja w drugiej połowie 2016 roku którym nie działają wszystkie światła z tyłu.
Albo stare "vany" w których rdza robi dziury na wylot w podwoziu a z rury leci czarny dym. I takie coś przechodzi "przeglądy" za przysłowiową "flaszkę". Ja jestem w stanie zrozumieć ciułanie Janusza prowadzącego nie wiadomo jaki biznes że nie będzie "inwestował" w nowego dostawczaka bo przecież nasz Lublin 3 ma się świetnie (sam kiedyś w takiej firmie pracowałem z 12 lat temu, gdzie nie wszystkie biegi działały, gdzie światła można było włączyć tylko na chwilę jak "stali" bo alternator nie działał).

Cytat:
Napisał alfonso Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ruszanie z ręcznego pod górę - mam wrażenie że 80% kierowców ma z tym problem.
Jest sobie taka ulica w Warszawie, Książęca. Ostro pod górkę. Tutaj można uśmiać się po uszy lub odjechać na pobocze z rozwalonym przodem.
Naprawdę ciężko jest zatankować sobie auto i pojechać gdzieś za miasto trenować do skutku?
Moim zdaniem powinien stać tam radiowozik i częstować skierowaniem na doszkalanie.
Z jakiej racji? Zdany egzamin? Zdany.. przeszkadza Ci że ktoś ma rozwalone auto?
Wiesz? Kiedyś też taki byłem... jad się ze mnie wylewał na lewo i na prawo i nie mogłem zrozumieć dlaczego "te debile" świateł nie włączą, dlaczego jeżdżą porysowanym autem, powgniatanym, że nie potrafią z górek ruszać i tak dalej.
Odpowiem Ci cytatem z książki. Sam ostatnio bardzo się zmieniam w tym kierunku i Tobie też polecam:
"Aby zacząć cieszyć się życiem, trzeba zrozumieć, że na większość rzeczy po prostu nie ma się wpływu. A*skoro nie ma się wpływu, to po co się nimi przejmować?"

Inaczej mówiąc, póki mi jakaś p**da i nie wjedzie w tył albo w przód bo nie umie ruszać pod górkę, to mi to naprawdę wisi i powiewa jakie kto ma problemy życiowe.

Przez kilkanaście lat jeżdżenia po drogach, miałem różne przypadki. Także takie gdzie z lewej strony na równorzędnym skrzyżowaniu wjeżdża w nowego firmowego vana panienka z tipsami swoim passeratti, po czym mało co nie zostaje pobity przez dresików (czyt. partnera i ich kolegów) za to że wzywam policję, a na koniec okazuje się, że Passacik nie ma ani przeglądu a panienka (ani znajomi) nie mają ani ubezpieczenia, ani prawa jazdy.
Nie mówiąc o tym, że 2 tygodnie po odebraniu plastikowego papierka "uprawniającego do jazdy pojazdem kat. B po drogach" mam pierwszą w swoim życiu stłuczkę na Podwalach we Wrocławiu pod komisariatem Policji i nowo "odmalowana i polakierowana" Tempra ściągnięta z Niemiec mojego ojca (perełka rodziny) miażdży radiowóz na tyle, że policja robi mi 4 godzinne maglowanie i robi takie przekręty, że dopiero pomoc policjanta po znajomości z innego miasta pozwala ruszyć sprawę z ubezpieczycielem, gdyż kochana policja nie kwapiła się aby zgłosić incydent z ich winy (czasy kiedy nie miało się telefonów komórkowych ani aparatów cyfrowych czy kamerek samochodowych).
Więc uwierz mi - w pewnym momencie musisz przestać się denerwować.
Nie zmienisz tego. Zamiast się denerwować to montujesz kamerki, sprawdzasz dokładnie polisę ubezpieczeniową i masz głęboko gdzieś co się dzieje na drogach. Lepiej nie będzie. Wystarczy jechać przez całą Europę aby zobaczyć jak w "zachodnich" (czyt. nie lepszych) cywilizacjach jest dopiero paranoja na drogach. W Polsce nie jeździ się łatwo, ale przynajmniej są zachowane pewne "zasady na drodze" których większość się trzyma. Niemcy, Francja, Włochy, Anglia - pojeździsz w takich krajach - zobaczysz że większość ma głęboko gdzieś zasady ruchu drogowego i będziesz za Polską tęsknić.
I niech Cię nie zdziwi, jak np. w Anglii kupujesz auto w dobrym stanie za 5000 zł, aby rocznie płacić 7000 zł ubezpieczenia. Wiesz dlaczego? Bo jest tyle stłuczek, tyle wniosków o wypłacenie odszkodowań (głupich odszkodowań, gdzie większość zawsze rozchodzi się nie o rysy na zderzaku, ale "niezdolność do pracy i dalszego wykonywania zawodu przez bóle w okolicach kręgów szyjnych") że ubezpieczyciele już dawno przestali się szczypać z kwotami jakie trzeba zapłacić za polisy.
Uwierz mi - w Polsce nie jest jeszcze źle. Dopiero się zaczyna robić źle.

Cytat:
Napisał alfonso Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Źle ustawione światła mijania. Za coś takiego powinno być z grubej rury minimum 2000zł do zapłaty + dowodzik.
Wiecie dlaczego o tym wspominam?
Bo nocą na trasie nie da się już normalnie jechać. Tak na oko 40% samochodów ma źle ustawione lampy i nikt nic z tym nie robi.
Kiedyś myślałem żeby wstąpić do Policji aby dowalać mandatami na lewo i na prawo. Zawsze się śmiałem że zabrakło by mi bloczków ale z drugiej strony wiem, jak szybko nie wytrzymałbym nerwowo że mi szczeniak śmiałby mi się prosto w twarz mandatem za 200zł lub jakbym spotkał kolejnego "kuzyna kuzynki od strony komendanta" czy też jakiś polityków. Osobna sprawa że skargi by pewnie leciały na mnie do komendy tak samo szybko jak mandaty dla kierowców. Potem uznałem że chyba jednak jestem zbyt "wściekły" na cały świat żeby zostać policjantem i że źle by się to skończyło.

Cytat:
Napisał alfonso Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ostrzeganie innych kierowców światłami lub przez CB o patrolach i innych ganiankach w nieoznakowanych.
I tu temat rzeka. Jak miałem CB też darłem japę ile wlezie ale ostrzegałem jedynie o wirtualnych radiowozach.
Tak, tak, nikogo nie było a ja darłem japę że stoją lub jadą :-) Wiecie jak spokojniutko na trasie się od razu robiło?
Mam pytanie do tych którzy nałogowo ostrzegają innych przed Policją. Poważne to to jest?
Ale tak na logikę!
Wieczorem siedzimy w fotleu i oglądamy TV słuchając jak ktoś kogoś rozjechał. Tymczasem kilka godzin wcześniej może to my
krzyczyliśmy temu co się rozpitolił że czysto, prosto i sucho? Jak myslicie?
Warte to to wszystko jest tego o co niby dbamy?
Wiesz... w tej kwestii można by długo dyskutować.
Ja jestem przeciwny policji, która ma "plany" do wykonania.
Jestem przeciwny policji, która lubi łapać w takich miejscach, jak im jest wygodniej te plany wykonać.
Z ciekawostek (znowu Anglia). Birmingham <> Londyn. Są teoretycznie tylko dwie drogi autostradowe. M1 i M40. Na M1 zarząd się spuszcza i spuszcza i dowala wszędzie odcinkowe pomiary prędkości, automatyczną regulacją ruchu (ograniczeniami prędkości) aby nie było korków itp itd. Codziennie wręcz są tam wypadki które powodują konkretny paraliż nie tylko w okolicach miast, ale i na samej autostradzie pomiędzy tymi dwoma miastami. Natomiast M40 jest autostradą, która biegnie odrobinę bardziej na około (czyt. więcej km) ale przy wjeździe z M42 na M40 pod Birmingham, aż do samego Londynu i zjazdu na bodajże M20 czy M25 nie ma ani jednego radaru. Ani jednego. I na M40, przepisowe 70 mil na godzinę jadą tylko auta (lewym, najwolniejszym pasem) które po prostu więcej nie mogą, albo ktoś chce oszczędzać na paliwie. Zazwyczaj jednak zdarza się, że na lewym pasie nie znajdziesz auta jadącego 70mil na godzinę (~113km/h) ale 85-90 mil na godzinę (~137 km/h), co w Anglii najczęściej kończy się sprawą w sądzie aby odebrać kierowcy prawo jazdy. I mówimy wciąż o najwolniejszym pasie. Niby mała różnica, ale jest.
I zagadką dla mnie jest - jak to jest możliwe, że na M40 wypadki zdarzają się bardzo sporadycznie, kierowcy jakoś sami sobie radzą jak są gorsze warunki jazdy, czy też jest zbyt wysokie natężenie pojazdów na drodze. I jak to jest że na tej M40 na której nie ma limitów, jest mniej korków i jakoś jedzie się przyjemniej? (choć na pewno nie jest przyjemniej dla kieszeni ze względu na wysokie wartości spalania).



Podsumowując, bo i tak napisałem za dużo.
Ciesz się człowieku że w Polsce jeszcze nie jest tak tragicznie jak w "zachodnich" krajach gdzie średnia IQ maleje wraz chyba z każdą kolejną generacją (bez obrazy dla wszystkich, są oczywiście wyjątki, tylko że coraz mniej tych wyjątków się rodzi).
Ja patrząc na życie dookoła uznaję, że film "Idiokracja" jest niczym przepowiednia, ale zamiast wkurzać się tym wszystkim, uznałem że po prostu odpuszczę.
I tego wszystkim życzę.

Pozdrawiam
edmun jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 04-01-2017, 16:48   #34
Litwa525
ford::average
 
Avatar Litwa525
 
Imię: Damian
Zarejestrowany: 09-03-2016
Skąd: Kalisz
Model: Ford Mondeo Mk 3
Silnik: 2.0 tdci
Rocznik: 23.12.2004
Postów: 86
Domyślnie Odp: Mandatowa zabawa w kotka i myszkę - kiedy to się skończy?

@[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] wpadnij do kalisza odsnierzyc mi dach autobusu Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ma 3.8m wysokosci tylko nie zapomnij ze sobom waznych badan wysokosciowych i szkolenia bhp do pracy na wysokościach. mnie jako kierowce one nie obowiązują a nie bede nadstawial karku zeby sie polamac i potem nie dostac odszkodowania bo nie powinno mnie tam byc. odmrazacz do szyb i jazda a dach niestety musi sie odkurzyc sam.
Litwa525 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 04-01-2017, 16:51   #35
rumunn95
 
Postów: n/a
Domyślnie Odp: Mandatowa zabawa w kotka i myszkę - kiedy to się skończy?

Jezeli mowa o zachodnich "szoferach" polecam wypad na wschod , tam dopiero sie dzieje :-P

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
  Odpowiedź z Cytatem
Stary 04-01-2017, 18:14   #36
juri2069
ford::expert
 
Imię: wojciech
Zarejestrowany: 09-03-2013
Skąd: Krosno , Nisko
Model: Smax
Silnik: 2.0 TDCI / 140 KM
Rocznik: 2014
Postów: 2,939
Domyślnie Odp: Mandatowa zabawa w kotka i myszkę - kiedy to się skończy?

Ale się rozkreciloGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. mnie kiedyś za wschodnia granicą wyprzedzil i zatrzymał bus z ciemnymi szybami. Okazało się, że naprawdę zapomniałem podczas dużego zamieszania na cpnie zapłacić 2 chrywny( a pewnie ze złotówkę) i odjechalem.
Nie wiem czy to prawda , ale słyszałem że na Ukrainie OC jest nieobowiązkowe i dlatego tam prawie każdy ma kamerkę. Nie wiem jak jest w rzeczywistości, ale ze kamerki mają to widać po filmikach w sieci.
Chyba jedyna dobra droga na Ukrainie to wlot do OdessyGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
juri2069 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 04-01-2017, 18:55   #37
Markoo
ford::advanced
 
Zarejestrowany: 26-08-2012
Model: Vectra B/Mondeo MK4
Silnik: X18XE/2.0PB LPG
Rocznik: 1997/2012
Postów: 473
Domyślnie Odp: Mandatowa zabawa w kotka i myszkę - kiedy to się skończy?

Pozwoliłem sobie zacytować z tego prześmiesznego wątku ze dwa cytaty do:

[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]

i tam coś dalej napisać, no bo to jest właściwszy wątek ku temu Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.


Cytat:
Napisał juri2069 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
ale słyszałem że na Ukrainie OC jest nieobowiązkowe i dlatego tam prawie każdy ma kamerkę. Nie wiem jak jest w rzeczywistości
Nie wiem jak teraz w UA ale w całym byłym kraju rad tak było, po wprowadzeniu tegoż obowiązku, wielki lament jak to biednych kierowców kroją na wszystkim... Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ( piszę na podstawie wieści z Litwy.
Markoo jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 04-01-2017, 19:07   #38
jarhel74
ford::specialist
 
Imię: Jarek
Zarejestrowany: 14-07-2012
Skąd: Strzegom
Model: focus
Silnik: 1,4
Rocznik: 2000
Postów: 636
Domyślnie Odp: Mandatowa zabawa w kotka i myszkę - kiedy to się skończy?

@[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] -to akurat jest wielki problem (chodzi mi bardziej o tiry niż autobusy). Miałem kilka razy już taką niemiłą sytuację, że bryła lodu z naczepy tira spadła mi na szybę. Na szczęście nic się nie stało (jak udowodnić ,że lód z danego tira rozbił mi szybę nie mając kamery ?). Ale parę dni temu słyszałem ,że taka sytuacja doprowadziła do wypadku na autostradzie. I kto wtedy jest winny?

Druga sprawa dotycząca telefonów komórkowych. Dlaczego nie możemy korzystać z telefonu a z CB już tak? W obu przypadkach prowadzimy rozmowę, czyli sie dekoncentrujemy, mamy zajętą rękę bo gruchę też trzeba trzymać. Oczywiście przepis jest przepisem, ale moim zdaniem jest tu duża niekonsekwencja.
jarhel74 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 04-01-2017, 20:37   #39
majek32
ford::specialist
 
Avatar majek32
 
Imię: Mariusz
Zarejestrowany: 11-12-2011
Skąd: Dobre Miasto
Model: focus II FL
Silnik: 1.6 benzyna
Rocznik: 2008
Postów: 0
Domyślnie Odp: Mandatowa zabawa w kotka i myszkę - kiedy to się skończy?

Cytat:
Napisał jarhel74 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dlaczego nie możemy korzystać z telefonu a z CB już tak?
Myślisz że wszystkie "uprzywilejowane" by się zgodziły na taki przepis?

I tak dobrze że zezwolenia znieśli Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
majek32 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 04-01-2017, 23:13   #40
Litwa525
ford::average
 
Avatar Litwa525
 
Imię: Damian
Zarejestrowany: 09-03-2016
Skąd: Kalisz
Model: Ford Mondeo Mk 3
Silnik: 2.0 tdci
Rocznik: 23.12.2004
Postów: 86
Domyślnie Odp: Mandatowa zabawa w kotka i myszkę - kiedy to się skończy?

tylko na plandeke to nie zawsze mozna sie dostac u tira. Byl kiedys okres taki ze cb bylo zabronione uzywac. potem to zniesli jak kolega wyzej wspomnial... widzialem nie raz jak ludzie jada, jedza i gadaja przez tel jednoczesnie. Brak wyobrazni niektorych ludzi jest irytujacy...
Litwa525 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz


Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 18:52.


User Alert System provided by Advanced User Tagging (Lite) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2026 DragonByte Technologies Ltd.