![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#31 | |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 30-01-2006
Skąd: podkarpacie
Model: Focus
Silnik: 2.0 TDCI
Rocznik: 2005
Postów: 745
|
Cytat:
inaczej sprawa wyglada z autem auto ma nie "latac" tylko jak najbardziej trzymac sie drogi, zazwyczaj tej rownej i bardzo dobrze do tego przygotowanej na takiej drodze znalezienie miejsca gdzie auto oderwie sie przy wmiare bezpiecznej predkosci graniczy z cudem ja znam 2 moze 3 takie miejsca na drogach publicznych asfaltowych i to pod warunkiem ze predkosc lekkiego auta w okolicach 1000-1100 kg wagi w tym miejscu oscyluje okolo 170 km/h minimum co do jazdy na sliskim i skoku autem to jak na lodzie lub ubitym sniegu chcesz osiagnac wspominana przezemnie predkosc nie obaiwajac sie utrate panowania nad autem zanim jeszcze wzbijesz sie "w powietrze" ?? pozdrowienia ford_driver |
|
|
|
|
|
#32 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 29-06-2005
Skąd: CB
Model: Mondeo
Silnik: 1/2 DB9
Rocznik: '04
Postów: 2,209
|
gdzie mowa o sniegu czy tez lodzie to juz nie mialem na mysli skakania tylko proste scharakteryzowanie jaki efekt daje RWD z "wbitym" biegiem i puszczonym gazem.... np jedziemy automatem po sniegu wpadamy w poslizg puszczamy gaz i mamy cos w stylu "recznego" na tylnej osi oczywiscie im nizszy bieg tym bardziej zaciagnietego albo jedziemy np 2 bieg 5tys obrotow gwaltownie odejmujemy gaz i mamy "let's twist again" na tyle....
zeby nie bylo ja nie mowie o jakis lotach autem tylko chociaz kilku centymetrowy brak kontaktu obu osi z asfaltem... nie wiem jak w tym wypadku ale zakladajac ze "poszybowali" delikatnie i wyladowali rowno w poslizg mogli wpasc przy kontakcie z asfaltem kiedy to pewnie gaz puscil zamiast dodac i zapewne 7-8tys obr troszke shamowalo... chociaz rownie dobrze mogli ladowac z skreconymi kolami badz ladowac nierowno( najpierw lewa badz prawa strona auta) albo jesio cos innego w kazdym badz razie efekt tragiczny i szczescie w nieszczesciu ze nikt z osob trzecich nie oberwal...
__________________
Naruszenie regulaminu pkt.23 i 24 |
|
|
|
|
#33 |
|
Zablokowany
Zarejestrowany: 15-02-2006
Skąd: Złotów
Model: fs
Silnik: 1998
Rocznik: 95
Postów: 6,526
|
Wlasnie fajnie ze o tym napisaliscie piszac ze puszczenie gazu przy tylnim to tak jak zaciagniecie recznego , to taki sam efekt jest przy przednim napedzie, tylko tam zablokowane zostaja kola ktorymi sie kieruje. To jest wlasnie caly przedni naped.
Dlatego jak ktos psize ze przedni naped jest na zima duzo duzo lepszy to jest bardzo dziwna teoria. Zreszta przy dobrych zimowkach odpuszczajac gaz auto zachowuje kontrole i nie ma zadnego efektu jakiegos zaciagnietego recznego. A jesli nawet sie sliznie to kola przednie sa w pelni przyczepne i sterowalne wiec lekka kontra i juz. Wiec tak jak w telewizji slyszalem ze ten wypadek to tez wina tylnego napedu , to trzeba byc debilem. A przy tak niskim zawieszeniu i twardym, gdzie skok zaiweszenia jest minimalny kazde oderwanie sie lekko od ziemi konczy sie tragedia. Przy takiej predkosci zreszta. Wystarczy popatrzec na dane auta 1350 kg wagi 400KM 4.5 sekudny setka [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] To ze predkosc byla wieksza niz 200 to dla mnie jest pewnoscia. Teorii moze byc tysiace, to ze wyskoczyli to pewne a z tego co widzialem na zdjeciach to sa koleiny tam niezle . Wiec o ile wyskoczyli nawet prosto i wylatowali mniej wiecej prosto to by musieli idealnie trafic w rownosc koleiny, a jak sie przesuneli w locie chociaz o 10cm efekt widzimy. Wiec to czy dodalby by gazu czy by zgasil silnik , otworzyl spadochron by sie przydaly jak kadzidlo ... Jedyna szansa bylo to zeby poleciec w barierki . Mam nadzieje ze przezyje Zientarski i bedzie pamietal co sie stalo i jak do tego doszlo. |
|
|
|
|
#34 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 30-01-2006
Skąd: podkarpacie
Model: Focus
Silnik: 2.0 TDCI
Rocznik: 2005
Postów: 745
|
tomiscorpio, ten wypdek to nic innego jak predkosc, predkosc i jeszcze raz predkosc
|
|
|
|
|
#35 | |
|
Zablokowany
Zarejestrowany: 15-02-2006
Skąd: Złotów
Model: fs
Silnik: 1998
Rocznik: 95
Postów: 6,526
|
Cytat:
Ze u nas sie stawia 50 i wtedy sie mozna spodziewac albo patrolu polciji z suszarka , lub fotoradaru lub poligonu drogowego. O tym kazdy wie lecz tutaj jedynie predkosc i glupota kierowcy nic innego. Tak sobie pomyslalem jakby gdzies tak polecial pomiedzy nie wiem obojetnie i trafil w bok autobusu jakiegos by sie to wszystko zaczelo palic ... Albo chociaz nawet w inny samochod z jakas rodzinka? Na tvn turbo jada z kamera za jakims kolesiem , 3 pasy , wieczor pusta droga koles jedzie tak 100-110. Policja zatrzymuje 500zl 10 pkt slowa komentatora... Prawdopodobnie policjanci uratowali jemu zycie i mozliwe ze jeszcze wielu niewinnym osobą. A przy tym wypadku nikt nie wspomnial o glupocie i predkosci. Widze wszedzie wypowiedzi przyczyny wypadku nie sa znane , predkosc bedzie ciezka do ustalenia bla bla |
|
|
|
|
|
#36 |
|
ford::professional
![]() Imię: Cezary
Zarejestrowany: 13-09-2007
Skąd: Warszawa
Model: kuga
Silnik: 2.5 t LPG
Rocznik: 2009
Postów: 1,511
|
Podobała mi sie wypowiedź jakiegoś gościa obeznanego z Ferrari.Stwierdził, że do jazdy tym autem jest wymagane przeszkolenie i że to nie pora roku na jazdę (nie widział jeszcze Ferrari na zimówkach).Zgadzam się z nim.
Podobno nie można tak sobie kupić Ferrari.Trzeba mieć rekomendacje lub być posiadaczem innego Ferrari.
__________________
Moja SIERRA wróciła do Niemiec ))
|
|
|
|
|
#37 | |
|
Postów: n/a
|
Cytat:
|
|
|
|
#38 | |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 29-06-2005
Skąd: CB
Model: Mondeo
Silnik: 1/2 DB9
Rocznik: '04
Postów: 2,209
|
Cytat:
super sportowy woz na zimowkach?? a to niby czemu nie?? nie jeden tak jezdzi.... a nie widzial bo chyba tylko 3 max 5 sztuk w Polsce.... Porsche popularniejsze i tansze a tez pierwszo ligowy sportowiec i jakosc widac je caly rok... koles mowil cos o szkoleniach ktore ciezko ukonczyc itp jesli to bylo w kontekscie ze tylko po takim szkole mozesz kupic to jakas bzdura totalna... masz flote i kupujesz i wszystko na temat jedyne ograniczenie jakie mozesz miec to od Ferrari tylko na wersje specjalne np Enzo musisz im udowodnic ze jestes wart tego auta miedzy innymi posiadajac inne Ferrari.... prosty przyklad Misztal polozyl melona na stol odczekal swoje i jezdzi F430 ktore prowadzi sie latwiej niz np M3,M5 lat 90tych.... Andreas Jonsson dostal F430 w prezencie pobujal sie po Bydzi stwierdzil ze nie ma drog i wywiozl do Szwecji i jesli tam nie wstawil zimowek to dziwne.... ciekawe jak Pudzian jezdzi i w ogole sie miesci do swego Lambo Murcielago LP640....
__________________
Naruszenie regulaminu pkt.23 i 24 |
|
|
|
|
|
#39 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 03-07-2007
Skąd: Kraków
Postów: 333
|
a ja Cię Maciek rozumiem.
miłośnik motoryzacji to miłośnik motoryzacji. jak bym miał ferrari to też bym jechał 200km/h w tym miejscu jak tylko była możliwość to ogień !. nie zakładał z góry, że chce się zabić TO NIE NAZYWAĆ GO ZAMOBÓJCĄ!. macie swoje 60 koni to prawy pas i 40km/h ma się ferrari to ogień, a wypadek to wypadek, może się zdarzyć zawsze
__________________
JA JESTEM TYM KTÓREGO CIEŃ WZBUDZA LĘK |
|
|
|
|
#40 | |
|
Zablokowany
Zarejestrowany: 15-02-2006
Skąd: Złotów
Model: fs
Silnik: 1998
Rocznik: 95
Postów: 6,526
|
Cytat:
To ze ktos ma ferrari nie daje mu przyzwolenia na taka jazde. |
|
|
|
![]() |
|
|
|