![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#31 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 02-11-2007
Skąd: W-wa
Model: MK7 Escort kombi GHiA
Silnik: 1,8 TD
Rocznik: 1995
Postów: 261
|
nie koniecznie korektor jest padnięty może tylko przekaźnik jest padnięty możesz podmienić przekaźnik i zobaczyć czy coś się zmieni
Pozdrawiam Simson |
|
|
|
|
|
#32 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 14-01-2005
Skąd: Opolskie, Nysa
Model: passat b5
Silnik: 1,9
Rocznik: 1999
Postów: 631
|
Hmmm w sumie tak ale rano mimo wszystko zobaczę jak pali z tym rezystorem przewlekanym.
Myślę jednak że po tym co napisałem to już zostaje tylko właśnie korektor ten od strony świec bo to silnik nie endura lub właśnie przekaźnik jak piszesz. Czy jeszcze inaczej można sprawdzić korektor miernikiem? Aha no i jeszcze moge uratować się przestawieniem kata na fasolkach prawda? |
|
|
|
|
|
#33 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 14-01-2005
Skąd: Opolskie, Nysa
Model: passat b5
Silnik: 1,9
Rocznik: 1999
Postów: 631
|
Podpięcie rezystora nic nie dało edc okazał się sprawny. Tak samo silnik pracuje na zimno z wpiętą wtyczką jak i z podpiętym rezystorem.
Zapalił ale tak samo ciężko było -12 ( -16 w nocy) Podmiana przekaźników nie dała rezultatu więc coraz bardziej już podejrzewam korektor. Teraz pozostaje szukać garażu i przestawić kąt na fasolkach i czekać znowu do rana. |
|
|
|
|
|
#34 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 02-11-2007
Skąd: W-wa
Model: MK7 Escort kombi GHiA
Silnik: 1,8 TD
Rocznik: 1995
Postów: 261
|
korektor nie działa to trudno u mnie nie działał dwa lata ( sam go wypiąłem ) ze względu na źle ustawiony rozrząd na pompie. odpalał ok przy -20 odpalił ale -28 już nie. spróbuj jeszcze lekko przyśpieszyć zapłon na pompie ale to tak dosłownie o włos i próba
|
|
|
|
|
|
#35 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 14-01-2005
Skąd: Opolskie, Nysa
Model: passat b5
Silnik: 1,9
Rocznik: 1999
Postów: 631
|
Kombinowałem z tym przestawianiem na fasolkach i lipa.
Akurat złapało mnie -20 i nie było przyjemnie regulować na dworze bo tylko na zewnątrz jest to miarodajne i było kilka prób odpalenia i zaskakiwał ale nie zapalił. Przesuwałem te śrubki w prawą stronę zgodnie z kierunkiem kręcenia się koła zębatego. Na domiar złego zostawiłem to wszystko przyspieszone o troszkę i w garażu zapaliłem po godzinie stania. Teraz wróciłem do domu i przy -2 miałem problem już pod domem kurka a palił przy takiej temp od strzała. Po prostu nie zostawiłem w położeniu w jakim zaczynałem przestawianie. zastanawiam się jeszcze nad wtryskami bo jak depne to przywali sadzą z tyłu a mają nalatane 200 tysięcy. Co myślicie? |
|
|
|
|
|
#36 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 28-04-2010
Model: Escort mk7
Silnik: 1.8 TD
Rocznik: 1996
Postów: 3
|
Mam podobny problem jak kolega, tylko u mnie objawy są takie,
odpalać odpala jako tako, na zimnym silniku chodzi równo ale tak po ok 5min pracy słychać w skrzynce przekaźników pykniecie i zaczyna nierówno chodzić, jak ktoś chce sprawdzić jak to wystarczy wypiąć bezpiecznik f13. Jak silnik się nagrzeje znów chodzi równo. I prawdopodobnie potencjometr nie działa( jest urwany jeden przewód, przed urwaniem bylo to samo). Silnik w moim samochodzie charakteryzuje sie dziwna pracą, miałem okazje jechac escortem z takim samym silnikiem i jego charakterystyka była zupełnie inna do 2,5 tys obr. zero przyspieszenia a powyżej jakby na każdym biegu chciał wystrzelić, a u mnie zaczyna sie jako tako zbierac ok 2 tys i przy 2,5 tys jest delikatne wcisniecie w fotel ale bez porównania z tamtym. Zastanawiam sie czy jest to wina koretora kąta wtrysku czy regulatora wolnych obrotów? Dodam, że przekaźnik r1 wymieniony. Ostatnio edytowane przez koxik ; 08-12-2010 o 21:04 |
|
|
|
|
|
#37 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 14-01-2005
Skąd: Opolskie, Nysa
Model: passat b5
Silnik: 1,9
Rocznik: 1999
Postów: 631
|
Sprawdziłem wtryski i są w idealnym stanie więc wkręciłem ponownie.
Dokładniejsza regulacja kąta wtrysku przyniosła rezultat. Teraz po 2 dniach stania z bólem ale przy -13 odpalił. Dodam że korektor nie działa. Teraz jeszcze o kilka setek przyspieszę bo robię to jak ciepły silnik a za dzień odpalam na mrozie i jest coraz lepiej. |
|
|
|
|
|
#38 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 02-11-2007
Skąd: W-wa
Model: MK7 Escort kombi GHiA
Silnik: 1,8 TD
Rocznik: 1995
Postów: 261
|
U mnie tak był przyśpieszony zapłon że po odpaleniu na zimno (korektor działa) występowało zjawisko spalania stukowego. odpięty korektor i ładnie palił w duże mrozy. Zapłon był przyśpieszany ze względu na objawy takie jak u ciebie. Troszkę się jeszcze pobawisz i będzie ok. Efekty jak piszesz już masz. Powodzenia
Pozdrawiam Simson |
|
|
|
![]() |
|
|
|