![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#41 |
|
ford::specialist
![]() Imię: g.
Zarejestrowany: 12-12-2012
Skąd: Wawa
Model: s-max Titanium X
Silnik: 2.0 tdci
Rocznik: 2008
Postów: 603
|
Do uszczelniania mogę polecić Ci jeszcze jeden swój patent - imho równie skuteczne jak klej do szyb, równie łatwe do usunięcia jak silikon, mianowicie - "silikonowy klej akwarystyczny" soudala (do kupienia np. w castoramie). Kleją tym akwaria więc skoro łączenie po narożnikach akwariów wytrzymuje bez przeciekania stały napór kilkaset litrów wody - da radę. Uszczelniałem tym kabinę prysznicową - działa świetnie. Nakłada się łatwo jak silikon, dodatkowo klei porządnie. Powierzchnia przed nałożeniem kleju MUSI być dobrze odtłuszczona. Usunąć da się jak silikon - trochę pracy i schodzi bez pozostałości na lakierze.
|
|
|
|
|
|
#42 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Rafał
Zarejestrowany: 10-05-2013
Skąd: ZCH
Model: brak
Silnik: 0.0
Rocznik: 0000
Postów: 764
|
Siema,dzięki Sobol za wskazówkę, poszukam takiego kleju u siebie w sklepie, ale tymczasowo szczelnie okleiłem miejsca potencjalnego przecieku wzmacnianą wodoodporna taśmą, a ze dzisiaj ma u mnie padać a ja mam trochę jeżdżenia w trasie to sprawdzę czy będzie sucho, jeśli się sprawdzi ten prowizoryczny patent i auto będzie suche, to zwalam taśmę i biorę się za klej.
|
|
|
|
|
|
#43 |
|
ford::specialist
![]() Imię: g.
Zarejestrowany: 12-12-2012
Skąd: Wawa
Model: s-max Titanium X
Silnik: 2.0 tdci
Rocznik: 2008
Postów: 603
|
Jeśli nie przeszkadza Ci bardzo "rozbebeszone" z plastików auto - pojeździj tak kilka dni.
Mnie nurtowałoby tylko "automagiczne" samouzdrowienie smaxa... Za wszelką cenę doprowadziłyby do stanu, w którym, jak pisałeś, ktoś leje wodę, a Ty w środku auta widzisz cieknącą wodę. Teraz, bez plastików, masz szansę na wykrycie źródła i uporanie się z problemem raz na zawsze. A tak, nie będziesz do końca wiedział, czy Twoje operacje pomogły, czy może "samo się..." i czy problem nie wróci w najgorszym momencie. |
|
|
|
|
|
#44 | |
|
ford::expert
![]() Imię: Eclipse
Zarejestrowany: 29-09-2010
Skąd: skąd że znowu
Model: AUTO ROKU 2007
Silnik: 2.0-QXWA-143KM TITANIUM S
Rocznik: 2007
Postów: 3,154
|
Cytat:
Moja rada nie przyklejaj listew dachowych inaczej niż były , jest w sprzedaży taśma piankowa obustronna . Bo jeśli zajdzie taka potrzeba ponownego kiedyś zdjęcia tych listew to żebyś ( odpukać) nie musiał szukać takich samych . Jeszcze jedno u mnie na tej dziurze po wyjeciu tylnej lampy jest naklejona uszczelka gumowo -piankowa ( u ciebie jej brak ) .
__________________
......................... Pozdrawiam .
Ostatnio edytowane przez eclipse ; 30-07-2014 o 14:55 |
|
|
|
|
|
|
#45 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Rafał
Zarejestrowany: 10-05-2013
Skąd: ZCH
Model: brak
Silnik: 0.0
Rocznik: 0000
Postów: 764
|
Siema zakleiłem te pękniecie taśmą jak pisałem, i lałem wodę dzisiaj węża , efekt jest taki ze narożnik jest suchy ale nadkole od wewnątrz tonie dalej......
|
|
|
|
|
|
#46 | |
|
ford::specialist
![]() Imię: Rafał
Zarejestrowany: 10-05-2013
Skąd: ZCH
Model: brak
Silnik: 0.0
Rocznik: 0000
Postów: 764
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#47 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Rafał
Zarejestrowany: 10-05-2013
Skąd: ZCH
Model: brak
Silnik: 0.0
Rocznik: 0000
Postów: 764
|
Auto uszczelnione, winnym było to pękniecie które znalazłem, wizyta w serwisie potwierdziła moje przypuszczenie, jednak więcej już auta do serwisu nie oddam...pozdro.
|
|
|
|
|
|
#48 |
|
ford::professional
![]() Imię: gregor
Zarejestrowany: 03-06-2012
Skąd: Oława
Model: focus mk3/fiesta mk6
Silnik: 2.0 tdci 140km/1.3 70km
Rocznik: 2014/2008
Postów: 1,537
|
coś serwis nabroił w Maksiu ?
|
|
|
|
|
|
#49 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Rafał
Zarejestrowany: 10-05-2013
Skąd: ZCH
Model: brak
Silnik: 0.0
Rocznik: 0000
Postów: 764
|
Fakt zrobili to szybko jednak mieli już wszystko rozebrane i wskazówki gdzie leci,jak leci kiedy leci,jednak efekt końcowy, odebranie auta, źle wklejone listwy, zgubione elementy, ponowne wklejenie listew, pierwszy raz oddałem furę do serwisu, i nie jestem zadowolony, nie zabezpieczyli tych miejsc które są gołe widoczne na zdjęciach, bo nie trzeba, kleju tez nie pomyziali niczym bo nie trzeba, w sumie ja się mogę nie znać, ale wiem ze goła blacha po czasie rdzewieje tak???? I takie tam.Cena za te usługę przystępna, 270 zł.
|
|
|
|
|
|
#50 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Michał
Zarejestrowany: 19-01-2014
Model: S-max
Silnik: 2,0
Rocznik: 2009
Postów: 36
|
Witam
Obserwowałem ten temat i z ciekawości w wakacje zacząłem sprawdzać wykładzinę,jak zagłębiłem się pod tylne lewe siedzenie pasażera to poczułem wilgoć, dużo nie jeździłem i wyschło. Dzisiaj pojechałem do pracy, padało, wkładam łapę i co normalnie kałuża, gąbkę można wyżymać. Zdiołem zaślepkę w bagażniku po lewej stronie i widzę jak kapie z góry po blasze, potem spływa dalej i doszło do siedzenia pasażera. Pierwsze co oderwałem trochę listwę na dachu, ale tam wszystko ok, wziąłem wiadro i zacząłem delikatnie wlewać wodę tam gdzie była listwa dachowa, zaczęło spływać i ... kapać w bagażniku, myślę ale skąd. Diagnoza brzmi woda dostaje się pod uszczelką- gumą którą wchodzą przewody z klapy bagażnika do dachu, jak dociskam przestaje, jak odchylam daje więcej. Jak myślicie przykleić tą gumę, może sylikonem obsmarować ?
__________________
|
|
|
|
![]() |
|
|
|