![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#41 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 26-01-2015
Model: mondeo mk3
Silnik: 2.0 TDCI 130KM
Rocznik: 2002
Postów: 24
|
Tak ta czarna maź to olej który rzekomo pompa zassała podejrzewałem jakiś czujnik lecz po odstawieniu do jednego mechanika który nie zabardzo mi sie spodobał z tego względu że nawet dużo mu tłumaczyc nie musiałem co sie stało to on już wiedział co sie zepsuło i stwierdził jednoznacznie że napewno wtryski i pompa napewno opiłki puściła filtr paliwa był nowy zrobiłem na nim jakiś 1kkm paliwo te czarne widziałem mechanik wylał je z filtra paliwa i wlał do słoika żeby mi pokazać sprawdził wtryski w profesjonalnym warsztacie... przynajmniej mi tak powiedział i powiedział ze wtryski wszystkie do regeneracji bo leją. Co do naprawy układu cr ja nie zdążyłem mam ten samochód od jakiegos roku ale w schowku w papierach znalazłem fakturkę z chyba 2013 roku podpisana była naprawa układu cr i wyceniona naprawa na coś około 2000 zł nie rozczytywałem się co tam było robione dokładnie podejrzewam że wtryskiwacze a pompa puszczała dalej dlatego rok pochodził i padł. Paliwo orlenowskie lane zawsze i mi ręce opadają dałem do drugiego mechanika który mi powiedział że postara sie zrobić to taniej ale wykręcił wtryski i dał do sprawdzenia i stwierdził ze wtryski w fatalnym stanie to on sie boi pompe wyciągać bo na bank jak wtryski to i pompa i że nie da rady tego jednak taniej zrobić dlatego postanowiłem że jutro zcholuje forda do garażu i będę sobie krok po kroku robił go największe obawy mam co do wyczyszczenia przewodów paliwowych nie wiem czy dam sobie rade bo bak bym musiał też wyczyścić a on wyciągany zapewne od dołu bez podnośnika nie dam rady
|
|
|
|
|
|
#42 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Układ paliwowy za filtrem musi być czyściutki po naprawie. Natomiast zawsze się zastanawiałem nad tym czyszczeniem zbiornika - filtr paliwa w dieslu jest tak dokładny, ze nie puszcza żadnych mechanicznych zanieczyszczeń powyżej kilku mikronów. Co najwyżej się zatka. Czyli jest pytanie - czy ekwiwalentem czyszczenia zbiornika nie byłyby dwie-trzy wymiany filtra po niewielkim przebiegu po naprawie? Ale muszę też powiedzieć, że kiedy mój tdci miał robioną pompę (nawet nie było opiłków ani żadnego innego syfu), to w Auto-Waś wyjmowali zbiornik i płukali - jest to u nich robione z zasady.
U ciebie prawdopodobnie filtr się przytkał od brudnego paliwa, pompa w sekcji niskiego ciśnienia pracowała więc na dużym podciśnieniu i zassała olej z rozrządu. Co do wtrysków - pisałeś, że leją. Wtryski i leją i przelewają - to są dwie różne rzeczy. Przelewają, gdy zawór dawkujący wtrysk nie trzyma już dobrze paliwa po zamknięciu i za dużo paliwa wraca przelewami do pompy. W krańcowym przypadku wartości przelewów są już tak duże, że wypracowana pompa nie jest w stanie zapewnić odpowiedniego ciśnienia na listwie. Natomiast kiedy leją - zużyte końcówki rozpylaczy nie rozpylają dostatecznie paliwa, silnik zaczyna kopcić na czarno sadzą, traci moc, więcej pali itd. Generalnie do wtrysków Delphi bez problemów można kupić i końcówki rozpylaczy i zaworki. Niestety - wszystko kosztuje, ale jeżeli robisz auto dla siebie, warto oprócz zaworków wymienić końcówki. Ja wymieniłem i różnica w osiągach jest wyraźnie wyczuwalna.
__________________
Zgredzik |
|
|
|
|
|
#43 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 26-01-2015
Model: mondeo mk3
Silnik: 2.0 TDCI 130KM
Rocznik: 2002
Postów: 24
|
Wtryski leją czyli końcówki do wymiany generalnie nie zauwazylem zadnego nadmiernego dymienia mocy mial tyle co zawsze dlatego bardzo sie zdziwilem ze nagle wszystko strzelilo wedlug mechanika zassal olej i wszystko sie rozlecialo do konca bo jak on to powiedzial ze byly juz na wykonczeniu odebralem wlasnie auto i mam problem poniewaz mechanicy ani jeden ani drugi nie wpadli na to zeby opisac numerycznie wtryski i teraz nie wiem co dalej bedą musialy byc kodowane czy bez roznicy lub cxy idzie samemu jakos zakodowac je ?
|
|
|
|
|
|
#44 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Kody nadane przez producenta są (powinny być) na wtryskiwaczach. Jednak jeżeli nie zaznaczono przy demontażu z których cylindrów są konkretne wtryski, to trzeba by wpisać kody jeszcze raz i odpowiednio montować wtryski.
Nie bardzo widzę, aby rozpylacze w czasie tej awarii padły. Doświadczony pompiarz kiedyś powiedział: nie ma wtrysków, które nie leją po 100 tysiącach... Ale jeżeli mocno leją, to i tak trzeba je wymienić. Problem w tym, że trzeba by też zrobić próbę przelewową, bo taka awaria niszczy przede wszystkim zaworki, a robić próbę po uruchomieniu silnika i jeszcze raz potem je wyjmować - to chyba nadmiar szczęścia. Ja bym w tej sytuacji postarał się o włożenie dobrze zrobionych wtryskiwaczy - czyli nowe rozpylacze, ewentualnie nowe zaworki i nadane nowe kody. Czyli: oddane do specjalistycznego zakładu i duże koszty. Drugie rozwiązanie - skoro silnik nie dymił, nie robić z wtryskami nic, włożyć je wpisując stare kody. I dopiero później robić próbę przelewową, jeżeli wyjdzie źle - zmienić samemu i zaworki i rozpylacze, potem zamontować wtryskiwacze w te same miejsca, licząc na samoadaptację.
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 19-01-2016 o 17:23 |
|
|
|
|
|
#45 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 26-01-2015
Model: mondeo mk3
Silnik: 2.0 TDCI 130KM
Rocznik: 2002
Postów: 24
|
Nie wiem czy dobrze zrozumialem kody powinny byc napisane na wtryskiwaczach na tych tabliczkach obok napisu delphi tak ? I teraz w jaki sposob je samemu wpisac w komputer o ile da sie wgl
Bump: Nie wiem dlaczego Ci mechanicy nie opisali tych wtryskiwaczy wychodzi na to ze sami by wobie dodatkowa robote robili jezeli okazalyby się one jednak sprawne |
|
|
|
|
|
#46 | |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
O tym jest mnóstwo na różnych forach - pierwszy z brzegu przykład wątku: [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
Cytat:
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 19-01-2016 o 22:16 |
|
|
|
|
|
|
#47 |
|
ford::average
![]() Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 23-11-2012
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Model: Transit 2003
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2003
Postów: 72
|
Wtrysków nie koduj ja założyłem swoje po regeneracji i od razu jechałem.
Auto nie chciało jechać, mocno szarpało, maksymalnie na 3 biegu i siły nie miało, do tego dymu było jakby samolot leciał. Auto kopciło do momentu aż temperatura doszła do 90 stopni na silniku i wszystkie objawy od reki minęły (dostał mocy i przestał dymić, ta adaptacja po dojściu do 90 stopni trwała kilkanaście sekund). Auto od tego momentu potrzebowało kilkudziesięciu kilometrów na adaptacje że doszło do 100 procent osiągów ale dało się nim od razu jeździć. Jak mieszkasz przy głównej drodze to probe zrób w nocy bo jak Cie policjanci capną to po tobie. Dymu jest jak z samolotu, nic za autem nie widać (ale to przez 2-3 km) Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ta twoja awaria wygląda na zatkany filtr paliwa który spowodował zaciągnięcie oleju z silnika i powietrza co spowodowało nierówną pracę i szarpanie. Ja bym na twoim miejscu próbował wszystko uruchomić i jeździć dalej. 1. wymień filtr paliwa - zalej nowy filtr paliwa ropą 2. wkręć wszystkie wtryski wszystko jedno który gdzie 3. rurki wysokiego ciśnienia dokręć ręką do wtrysków nie kluczem tak żeby układ miał prawo się odpowietrzyć (najlepiej odpowietrzaj po jednym tzn trzy dokręcone a jeden luźny) 4. odpalaj auto na tzw plaku ale najlepszy jest preparat do czyszczenia tarcz hamulcowych kup z trzy puszki po 500ml bo jednej braknie - groszowe sprawy ok 12zł jedna puszka 5. podczas odpalania jak zauważysz że z danej rurki leci samo paliwo to ją kluczem dokręć i odkręć następną 6. po odpowietrzeniu silnik powinien w miarę chodzić 7. możesz czekać z godzinę aż silnik trochę się dopasuje do wtrysków albo jazda próbna do 90 stopni na silniku z chmura za sobą. I tak nie masz już nic do stracenia to ja bym tak to zrobił, może się uda i unikniesz kosztów. Powodzenia. Ostatnio edytowane przez 1985matti ; 20-01-2016 o 00:13 |
|
|
|
|
|
#48 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 26-01-2015
Model: mondeo mk3
Silnik: 2.0 TDCI 130KM
Rocznik: 2002
Postów: 24
|
W piatek bede wracal bo aktualnie jestem na wyjezdzie takze w sobote sie zabiore za to to jest właśnie to że nic do stracenia juz nie mam takze bede probowal dam znać w sobote czy cos udalo mi sie zrobić
|
|
|
|
|
|
#49 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 26-01-2015
Model: mondeo mk3
Silnik: 2.0 TDCI 130KM
Rocznik: 2002
Postów: 24
|
Nie chciałem ale jednak coraz bardziej zaczynam wierzyc w to ze padlo wszystko na raz nie dosc ze na plaku z dwoma osobami na zmiane psikali nic nie chcial bujac to zrobilem tak ze wszystkie przedowy dokęcone. Jeden ręka tryska potem drugi i potem trzeci i czwarty i ze wszystkich tryskalo dieslem tak normalnie on nawet nie pierdnął kompletnie nic zero chodu zalamany jestem nie mam jak go naprawic a kocham to auto jest ktos z kuj-pom ?
|
|
|
|
|
|
#50 |
|
ford::average
![]() Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 23-11-2012
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Model: Transit 2003
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2003
Postów: 72
|
1. Do sprawdzenia rozrząd.
2. Do sprawdzenia kompresja Ale obstawiam to pierwsze bo jak na plaku nie idzie to znaczy ze nie ma kompresji na wszystkich cylindrach. Na wszystkich cylindrach kompresja nie mogła się stracić. Co to masz za plak ? Bo nie na każdym idzie. Kup spray do czyszczenia tarcz hamulcowych (śmierdzi czystym alkoholem). Ja odpalałem na tym: [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Ostatnio edytowane przez 1985matti ; 24-01-2016 o 23:36 |
|
|
|
![]() |
|
|
|