![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#51 | ||
|
ford::advanced
![]() Imię: Henryk
Zarejestrowany: 26-03-2014
Skąd: Żory
Model: inny
Silnik: 3,6
Rocznik: 61
Postów: 492
|
Cytat:
Cytat:
W kwestii obowiązków nakładanych na kierowców (i producentów samochodów) mam wyrobione zdanie, bo czym innym są obowiązki związane z utrzymaniem porządku i bezpieczeństwa w ruchu drogowym (stosowanie się do znaków, sygnałów), a czym innym obowiązki wynikające z "widzimisię" ustawodawcy. Dla przykładu mamy też obowiązek wożenia gaśnicy(są też kamizelki odblaskowe, apteczki), który to obowiązek nie jest bynajmniej konsekwencją wymogu bezpieczeństwa, a raczej jest wynikiem przeforsowania ustawy, pod dyktando jakiegoś politycznego pociotka robiącego interes życia na imporcie gaśnic. Co do innych obowiązków, to mamy też obowiązek spełniania określonych norm emisji spalin. Dlaczego więc tak dużo Bogobojnych kierowców wyrzuca z samochodów DPF, zaślepia EGR, wstawia strumienicę zamiast katalizatora? Przecież po takich przeróbkach auto nie spełnia norm, które są dla niego obowiązkowe. Należało by zatem podnieść krzyk także na takich "zawodników" i to nie tylko za ich brak obowiązkowości, ale i za narażanie innych na ryzyko chorób. Niektóre przepisy i wynikające z nich obowiązki są zwyczajnie narzucane nam odgórnie i to niekoniecznie w trosce o nasze zdrowie, czy dobro. Weźmy przykład zakazu sprzedaży wędlin wędzonych tradycyjnie. Przecież to ewidentny przykład przeforsowania ustawy przez lobby wędliniarskie, które jednym podpisem usadziło całą małą i średnią konkurencję - oczywiście pod sztandarem troski o nasze dobro i zdrowie. Tym samym my Bogobojni zjadacze kiełbasek, mamy żywić się nafaszerowanymi chemią wędlinami, w których więcej jest zagęszczaczy i konserwantów, niż mięsa - ale poddanymi zdrowej i nowoczesnej bezdymnej metodzie obróbki, która ma tyle wspólnego z wędzeniem, co wędzidło. Trochę odjechałem od tematu, ale tak właśnie należy rozumieć ograniczanie wolności wyboru.
__________________
§23 |
||
|
|
|
|
|
#52 | |
|
FCP member
![]() Imię: Dominik
Zarejestrowany: 09-03-2012
Skąd: Strzelce Krajeńskie
Model: Mondeo MK V
Silnik: 2.0 TDCI 180KM
Rocznik: 2016
Postów: 504
|
Od apteczki przez DPF po wędzenie wędlin..... A temat o pasach przypominam. A co do tematu zapinam pasy odruchowo bo poprostu wiem co mi grozi podczas jazdy i jak dla mnie żaden przepis mnie do tego nie zmusza mimo że taki istnieje a istnieje dla właśnie takich ludzi którym się no nie wiem nie chce jest im niewygodnie. Skoro dla Was panowie jest to ograniczenie wolności to ja może podjadę pod wasze domy naje....ny i będę krążył po okolicy (czuł byś się bezpiecznie?) albo jak wyjdziecie z rodziną na spacer, skoro jeden z drugim może jeżdzić bez pasów bo to jego wybór to czemu ja nie moge jeżdzić na bani. Takie podejście prowadzi do jakiejś totalnej anarchii każdy robi co chce. Większość społeczeństwa zapina pasy bo uważa że tak jest dobrze a nie że tak trzeba i jakoś nie narzeka. Tylko jak zawsze i wszędzie znajdą się jednostki które coś uwiera....tylko chyba to nie pasy.
Bump: Cytat:
Ostatnio edytowane przez Dombek ; 27-05-2014 o 14:25 |
|
|
|
|
|
|
#53 | |
|
ford::advanced
![]() Imię: Henryk
Zarejestrowany: 26-03-2014
Skąd: Żory
Model: inny
Silnik: 3,6
Rocznik: 61
Postów: 492
|
Cytat:
__________________
§23 |
|
|
|
|
|
|
#54 |
|
FCP member
![]() Imię: Dominik
Zarejestrowany: 09-03-2012
Skąd: Strzelce Krajeńskie
Model: Mondeo MK V
Silnik: 2.0 TDCI 180KM
Rocznik: 2016
Postów: 504
|
Ja po pijaku to nie ten kierowca normalnie.
Bump: Tak dla rozładowania narastającego napięcia....Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#55 |
|
ford::professional
![]() Imię: Paweł
Zarejestrowany: 18-09-2007
Skąd: Już bardziej Wawa jak Sz-n
Model: Mondeo
Silnik: 2.0 EcoBlue
Rocznik: 2019
Postów: 1,553
|
Ponieważ moje uwagi cały czas odnoszą się do kwestii pozostawienia mi wyboru i prawa do decydowania czyli wolności, (podkreślę boldem, bo wciąż to umyka) wraz z płynącą z tych decyzji odpowiedzialnością i konsekwencjami, a większość argumentów moich szanownych oponentów dotyczy ubezwłasnowolnienia mnie, wynikającego z tego, że ktoś za mnie decyduje, bo wie lepiej, swoje uczestnictwo w dalszej dyskusji uważam za bezcelowe, bo nijak nie potrafię Was skłonić do zastanowienia się nad procesem, będącym przedmiotem sporu, lecz wciąż wracamy do tego, że pasy trzeba zapinać i dyskusji o tym czy to jest dobre czy złe. Nie to jest dla mnie istotne ale nie potrafię jak widać skierować dyskusji na właściwe IMHO tory...
__________________
|
|
|
|
|
|
#56 | |
|
FCP member
![]() Imię: Dominik
Zarejestrowany: 09-03-2012
Skąd: Strzelce Krajeńskie
Model: Mondeo MK V
Silnik: 2.0 TDCI 180KM
Rocznik: 2016
Postów: 504
|
Cytat:
Ostatnio edytowane przez Dombek ; 27-05-2014 o 15:42 |
|
|
|
|
|
|
#57 | |
|
ford::professional
![]() Imię: Paweł
Zarejestrowany: 18-09-2007
Skąd: Już bardziej Wawa jak Sz-n
Model: Mondeo
Silnik: 2.0 EcoBlue
Rocznik: 2019
Postów: 1,553
|
Cytat:
Widzisz, osobiście uważam, że przyzwolenie na takie działania (ograniczające moją wolność) skutkują tym, że jak do sejmu dostaną się "tęgie głowy", a chyba nie będziemy tu wieść sporu, że w sejmie mamy kwiat intelektualny Polaków, które uważają, że wiedzą lepiej "bo zostali wybrani" to niestety efekt jest jaki jest. Zauważ, że nie ma absolutnie żadnej możliwości ograniczenia "władzy". A ktoś mądry powiedział: "władza deprawuje, władza absolutna deprawuje absolutnie" Nie ma żadnych mechanizmów, w tym społecznych (choć akcja z ACTA daje promyk nadziei), które to ich by ograniczały w ingerencji w sprawy, poglądy, zachowanie pojedynczych ludzi. Jeszcze raz podkreślę, żyjemy w kraju, w którym praktycznie cała populacja po II WŚ została poddana indoktrynacji usprawiedliwiającej takie postrzeganie praw jednostki. W związku z tym, zrozumiałe jest, że trudno uwolnić się z tych stereotypów. Zrozumiałe nie znaczy, ze należy to akceptować. Wisły kijem nie zawrócisz ale jeżeli nawet nie będziemy tego kwestionować, tylko bezkrytycznie przyjmować wszystko co ustalą inni, to może nie dziś, może nie za rok ale w jakiejś przyszłości zafundujemy sobie Orwell'a... Chciałbym by tak się nie stało...
__________________
Ostatnio edytowane przez PAFFCIO ; 27-05-2014 o 15:59 |
|
|
|
|
|
|
#58 |
|
FCP member
![]() Imię: Dominik
Zarejestrowany: 09-03-2012
Skąd: Strzelce Krajeńskie
Model: Mondeo MK V
Silnik: 2.0 TDCI 180KM
Rocznik: 2016
Postów: 504
|
Kilka postów wcześniej ktoś napisał że obowiązek używania( zapinania pasów) powstał w 85r w tamtych latach pewnie politycy inaczej rozumowali a dzisiejszych osłów też nie ma co wrzucać do jednego wora. Nad tym przepisem nie siedział jeden tylko sztab ludzi którzy pewnie nie jeden nic wspólnego z polityką nie miał wystarczy poczytać statystyki ilu zabitych bez pasów a ilu rannych w pasach i pomysł sam się nasuwa co z tym zrobić i nie trzeba być tu orłem.
A hydraulik owszem może zrobiłby to lepiej ale wątpie żeby pozwolił żeby mu się społeczeństwo samo powybijało. Ostatnio edytowane przez Dombek ; 27-05-2014 o 16:11 |
|
|
|
|
|
#59 | |
|
ford::advanced
![]() Imię: Henryk
Zarejestrowany: 26-03-2014
Skąd: Żory
Model: inny
Silnik: 3,6
Rocznik: 61
Postów: 492
|
Cytat:
__________________
§23 |
|
|
|
|
|
|
#60 | |
|
FCP member
![]() Imię: Dominik
Zarejestrowany: 09-03-2012
Skąd: Strzelce Krajeńskie
Model: Mondeo MK V
Silnik: 2.0 TDCI 180KM
Rocznik: 2016
Postów: 504
|
Cytat:
|
|
|
|
|