![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#61 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Andrzej
Zarejestrowany: 11-06-2015
Skąd: Szczecin
Model: Getz
Silnik: 1.4 benzyna
Rocznik: 2007
Postów: 9
|
to mój pierwszy post, proszę o wyrozumiałość.
Panowie obsługujący "stacje" dopełnią kilka(naście) ml oleju przy uzupełnianiu czynnika, albo i nie dopełnią. Oleju który mają, czyli nie wiadomo jakiego. Ale jak powinno być? Według fabrycznej instrukcji naprawczej mojego auta (Hyundai Getz 1,4 benz., klima ręczna bez żadnych bajerów) całkowita ilość oleju w ukłądzie (total amount) to 140-160 g, pojemność w sprężarce (compressor oil capacity) to 120g. Dalej piszą, że po odessaniu czynnika (wraz z olejem ), wymontowaniu sprężarki i po jej nagrzaniu do 40-50 stopni!, opróżnieniu, powinno się wylać 70 ml (już nie gramów) i jeśli było mniej, to wystąpił ubytek oleju z układu i należy wlać ponownie 70 ml. Jeśli było więcej niż 70 ml, należy wlać taką ilość, jaką opróżniono. A przy wymianie parownika lub skraplacza należy do montowanego zespołu dolać 90 jednostek (g?, ml?). Czyli "pojemność olejowa sprężarki", owych katalogowych120g to pewnie ilość oleju która krąży w sprężarce dynamicznie, podczas pracy... A rodzaj oleju? Renomowana firma Behr chwali swój olej PAO 68: "Sà kompatybilne ze wszystkimi innymi smarami" Z kolei niemniej renomowany producent sprężarek firma Denso jako jedną z przyczyn awarii sprężarek podaje utworzenie się "galaretki" z oleju PAG zmieszanego z PAO. To jak jest, ja się zapytowywuję? Olej PAO ma podobno lepsze własności smarne, ale nie jest higroskopijny - to dobrze, czy zle? |
|
|
|
|
|
#62 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 25-02-2008
Skąd: podkarpackie, mielec klimatyzacja napełnianie
Model: focus sedan ghia
Silnik: tddi
Rocznik: 2000
Postów: 3,108
|
moze zacznijmy jeszcze raz od tego jak dziala olej w sprezarce i w układzie.
Załóżmy ze do twojego samochodu wchodzi:150 g = okolo 150ml oleju bo gestosc Olejow pag jest zblizona do 1kg/1L (olej silnikowy ma mniejszą gestość) a ten olej mozna porownywac mililitry z gramami. oraz ze wchodzi np. 600g czynnika R134a. .......................................... Przy instalacji fabrycznej te 150g oleju wlewane jest do sprezarki. Ale po uruchomieniu sprezarki i po paru godzinach pracy ukłądy klimatyzacji na roznych obrotach silnika to ten olej ze spreżarki rozprasza sie wraz z czynnikiem po całym układzie. I wtedy nie wiadomo dokładnie ile gdzie sie znajduje. bo jest rozniesiony przez czynnik i może w jednym miejscu w danej chwili zgromadzić sie go wiecej a w innym mniej. ................................ Jak opróżniamy układ kimatyzacji to praktycznie nic...lub bardzo niewielka ilość może wydostać sie z układu, bo wtedy klimatyzacja nie pracuje a olej zawsze osiada na dnie a wypuszczamy tylko gaz. ............ wiec tak naprawde ja nie widziałem aby przy oproznianiu układu wudostawał sie mi olej- bo zaworki zawsze są skierowane do góry. Jeśli oproznimy układ gwałtownie to moze zdarzyć sie ze podmuch gazu wyrwie nam kilka-może kilkanaście kropelek z jakiegoś miejsca tego oleju-ale mi sie maksymalnie 2-3 kropelki udawało uzyskac-nie wiecej-przy tego typu zabawach. ..................... co innego jezeli mamy mały wyciek i układ pracuje-wowczas olej zmieszany z gazem w pracującym układzie wydostaje sie przez dziurkę bo wówczas cały układ jest nasmarowany drobinkami oleju. ....................... A wiec dlatego zawyczaj jak zmieniasz spręzarke- to własnie w instrukcji pisze ze powinno byc w sprężarce okoła połowa tego oleju. .... No własnie i to jest dość niezrozumiałe-że ty możesz tego nie rozumieć ze jak ze sprezarki wylejesz 70g oleju to jest dobrze. A jak mniej to jest ubytek. Ale jak wiecej oleju jest w sprezarce to i tak nalezy dolac wiecej. Ale własnie jezeli zrozumiesz ze nieda sie sprawdzić gdzie i ile jest oleju w klimatyzacji....to taki sposób podejścia do problemu wg instrukcji serwisowej jest najbardziej włąsciwy. Bo instrukcja serwisowa-nie przewiduje ze gaz i olej w układzie sie wymienia bo tego sie nie robi!!!! i tego sie nie powinno robić!!!! Jedyne co powinno sie robić-to uzupełniac ćzynnik- a jesli jest gdzies wyciek i olej z barwnikiem wycieka-to dopiero na tej podstawie uzupełnia sie olej. Tak naprawdę to co jest napisane w twojej instrukcji-tak samo pisze w instrukcji forda-i tak samo napewno bedzie pisać w innych instrukcjach. Bo jezeli zakładamy ze około połowa oleju powinna być w sprezarce a reszta w innych czesciach proporcjonalnie do wielkości to jak wylałeś ze sprezarki mniej jak połowa-tzn ze oleju może brakowac bo gdzies mógł wyciec. A jak jest 70ml to dolewasz 70ml. A jak jest wiecej-to zakładamy ze akurat na ten moment tyle oleju zgromadziło sie w sprężarce i może akurat tyle go jest. Bo przecierz niemoże być oleju za duzo w układzie skoro fabrycznie było nabite tyle co ma byc. Bo to własnie o to chodzi że nie powinno wymieniać sie czynnika i dodawać oleju co roku po 10-15ml jak niektórzy zalecają bo to doprowadzi do przepełnienia układu olejem i bedzie klimatyzacja słabo chłodziłą. A dlaczego-bo olej i czynnik w układzie zabierają razem jakąś ilość miejsca. Jezeli np. bedzie za duzo oleju to czynnika wówczas powinniśmy mniej nabijać. A jeżeli brakuje troszkę oleju to czynnika powinniśmy wiecej nabijać. Tak samo jezeli chłodnica-rurki potrafią spuchnąć po wielu latach od cisnienia-to wówczas objętość ukłądu rosnie i nabicie tej samej ilości czynnika może okazywać sie nie do końca dostateczne. Dlatego w starszych samochodach gdzie może brakowac np. oleju albo układ zwiekszył troszkę swoją objętość może sie okazywać ze polepszymy znacznie działąnie klimatyzacji dodając nieco wiecej czynnika niż to jest zalecane fabrycznie. PS. nieda sie rozsadzić klimatyzacji jak dodamy-wiecej czynnika-bo ukłąd nabija sie do momentu ąż czynnik zaczyna sie zamieniać w ciecz. wówczas cisnienie w ukłądzie pozostaje zawsze na stałym poziomie i zalezy tylko od temperatury całego ukłądu. Dlatego ważne jest aby oleju było mniej wiecej tyle co być powinno-a nie aby dolewac go co roku w nieskończoność bo wówczas zabieramy miejsce na czynnik który powinien"pracować" w układzie a im czynnika jest mniej tym trudniej z lepszą sprawnością układu. ............................ A przy wymianie parownika i skraplacza dodac 90ml bo 70ml sprezarki zakladamy ze tak jest + 90ml skraplacz i parownik -to w zasadzie 3 najwieksze elementy z calego ukladu i dlatego razem dają 160ml. no i lekko na plusie bo oleju z czasem może ubyć bo moze sie w chłonąć w pory w elementach gumowych-wężacz i wudostać na zewnątrz lub nie ........... Jaki olej? taki jaki masz fabrycznie zalany do układu-wedlug instrukcji. Radze nie mieszać olejów PAG i PAO...choć chemikiem nie jestem. Ale zalewasz takim olejem PAG o takiej-gęstości/lepkości np ... 46, 100 cy 150 jaki masz fabrycznie zalany. ....wiec dlatego jak wymieniasz kompresor to nie wlewasz do niego 150ml tylko tyle co z niego wylałeś + ewentualne dodatki gdyby było podejrzenie ze może go być zbyt mało. oczywiście założ ze ze starego komprsora calego oleju nie zlejesz bo jest gęsty i sie w roznych miejscach gromadzi i nawet podgrzanie do 40-50'C sprezarki nie pozwoli mu z karzdego miejsca wypłynąć. TO są WAZNE INFORMACJE DLA TYCH KTÓRZY ZMIENIAJĄ SPREŻARKE I NIEWIEDZĄ ILE OLEJU NALAC DO NOWEJ LUB STAREJ PO NAPRAWIE. Ostatnio edytowane przez mjprzem ; 16-06-2015 o 10:01 |
|
|
|
|
|
#63 | ||
|
ford::amateur
![]() Imię: Andrzej
Zarejestrowany: 11-06-2015
Skąd: Szczecin
Model: Getz
Silnik: 1.4 benzyna
Rocznik: 2007
Postów: 9
|
Cytat:
Muszę oczyścić cały układ, po czyszczeniu i osuszeniu sytuacja będzie przypominać montaż w fabryce. Bump: Cytat:
|
||
|
|
|
|
|
#64 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 25-02-2008
Skąd: podkarpackie, mielec klimatyzacja napełnianie
Model: focus sedan ghia
Silnik: tddi
Rocznik: 2000
Postów: 3,108
|
Nie nie grozi jej uszkodzenie-bo kazdy kto montuje sprezarkę wie zę po zalaniu jej olejem i po zamontowaniu wszystkiego nalezy kilka -kilkana scie razy obrócić sprężarką po to by wlasnie ten olej recznie przepompować przez spreżarke. wystarczy ze zalejesz spręząrke i jak zrobisz kilka obrotów nią to zobaczysz ze ona juz przepompuje nadmiar oleju do wysokiego cisnienia.
Sory zapomniałem tego napicac, ale wy nawet jak nie montujecie nowej sprezarki to wlewacie około połowy lub ciut wiecej tego czynnika a tak naprawde w sprezarce scroll to jest bardzo mało to wszystko. pozatym sprezarka tak jest zrobiona ze ona nie zasysa oleju z dna . a ten olej ktory sie recznie przepompuje to olej ktory sie wlał w kanały ssawne w sprezarce. PS. a w czasie pracy sprezarki to ten olej wraz z przepływającym czynnikiem i tak będzie porywany z dna sprezarki. Tak czy siak...skoro olej non stop krąży z czynnikiem- to pytanie czy spręzarka jednak tłoczy ciecz czy nie? Odpowiedz jest prosta-tłoczy ciecz- w postaci kropelek oleju-ale tego oleju jest tak niewiele ze niema to wpływu. To zdanie które podałeś służy czemuś innemu. Chodzi o to że niemożna w nieskończoność dobijać czynnika R134a do układu bo wóczas czynnik zamienia sie w ciecz. Ale aby to nastąpiło. to zamiast np. 600g do układu musielibyśmy nabić go 2 razy tyle albo 3 razy-tak na oko. Bo niewielka ilość czynnika R134a w układzie w postaci cieczy-na nie dziłającej klimie-ma być-ale chodzi o to by nie było go na tyle dużo by nie dostał sie do kanału ssawnego sprezarki. Włąsnie dlatego można ocenić czy nie brakuje czynnika w układzie po cisnieniu układu jezeli mamy jednakową temperature. Jezeli popatrzysz na barometry od klimatyzacji to zobaczysz ze dla kazdego ciśnienia czynnika R134a-przypisana jest temperatura. Wiec jesli mamy 20'C i barometr wskazuje hmmm... z głowy -6~7barów to mozemy przyjąć ze czynnika jest tyle co potrzeba bo to odpowiada cisnieniu czynnika R134a w postaci skroplonej(cieczy) przy tej temperaturze. Ale widzę ze kazdy barometr ma trochę inne wartości Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. http://sklep.e-szop.pl/aukcje/foto/vmg2410a_3m.jpg a powinien kazde mieć te same-no ale to jest szczegół. Przykładowy wykres gaz-ciecz. [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Poprawka-troche nie zrozumiale napisałem chciałem napisać tak: "No własnie i to jest dość niezrozumiałe-że ty możesz tego nie rozumieć ze jak ze sprezarki wylejesz 70g oleju to jest dobrze. A jak mniej to jest ubytek. Ale jak wiecej oleju jest w sprezarce to i tak nalezy dolac normalnie tyle co sie wylało+ moze 10~20g" Ostatnio edytowane przez mjprzem ; 18-06-2015 o 09:24 |
|
|
|
|
|
#65 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Andrzej
Zarejestrowany: 11-06-2015
Skąd: Szczecin
Model: Getz
Silnik: 1.4 benzyna
Rocznik: 2007
Postów: 9
|
na różnych polsko- i rosyjskojęzycznych forach specjalistycznych, poświęconych chłodnictwu i klimatyzacji, napotykam wzajemnie sobie przeczące recepty napełniania pustego układu czynnikiem: a to piszą że zaworem wysokiego ciśnienia, a to niskiego, raz płynnym czynnikiem z butli do góry dnem, kiedy indziej gazowym, to dla odmiany po kolei trochę tak, a trochę tak. I nikt praktycznie nie tłumaczy, dlaczego akurat jego sposób jest prawidłowy. No i ile czynnika wprowadzamy - praktycznie wszyscy, prócz jednej osoby z tego forum, przestrzegają przed jego nadmiarem i doradzają niedolanie raczej. Przy okazji zacząłem się zastanawiać, w jakim stanie skupienia jest czynnik w prawidłowo napełnionym układzie, kiedy klima jest wyłączona i wszystkie jej elementy mają temperaturę otoczenia - czy to gaz, czy ciecz? Bo jeśli gaz, to po napełnianiu pustego układu czynnikiem w formie płynnej trzeba mu dać czas na odparowanie przed pierwszym włączeniem. Ale jak długo czekać? A jeśli ciecz, to startująca sprężarka musi tłoczyć płyn do momentu ustalenia się warunków po stronie niskiej i wysokiej, a przecież piszą że te sprężarki tłoczyć płynu nie mogą.
|
|
|
|
|
|
#66 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 25-02-2008
Skąd: podkarpackie, mielec klimatyzacja napełnianie
Model: focus sedan ghia
Silnik: tddi
Rocznik: 2000
Postów: 3,108
|
No wlasnie i zadales kolejne dobre pytania...i bardzo dobrze.
Wiec mamy kolejne mity do rozwiania-i głupie teorie fachowców. przykład1. samochod stoi w garazu-silnik zimny nie pracuje. Butla z R134a-pełna-lub połpełna-lub w 1/4 pełna-ma zawsze takie samo cisnienie-to juz tłumaczyłem wczensiej-które zalezy tylko od temperatury otoczenia. (tak jak gaz w zapalniczce) Jak jest zimno to zapalniczka słabo pali choć jest pełna. Jak jest ciepło to zapalniczka dobrze pali choc jest prawie pusta. Pytanie brzmi ile fachowiec bez sprezarki włączonej napusci z pełnej butli gazu do układu klimatyzacji? Odpowiedz-okolo 100-300gram gram gazu. A w układzie miesci sie 750gram czynnika przykładowo. Co to oznacza? ze reszta gazu musi zamienic sie w ciecz.. Przykład drugi-jak podepniesz barometr do swiezo nabitej klimatyzacji i masz jednakową temperaturę całego samochodu to ile wskazówka powinna pokazywac-tyle samo co w butli z gazem w tej samej temperaturze-co to oznacza-ze w układzie klimatyzacji w aucie jest ciecz R134a w stanie skupionym a nie w gazowym. Gdyby byl w stanie tylko gazowym to cisnienie musialo by byc nizsze. No wiec dlaczego napisane jest ze sprezarka niemoze zaciagac cieczy jak gaz w ukladzie w jakiejs tam czesci jest w cieczy? bo jest zabezpieczona w taki sposob ze w sprezarce zmiesci sie np. 500ml cieczy ale otwory zasysające są powyzej tej wysokości i nigdy cieczy nie zaciagnie nawet jesli bedzie w niej ciecz. Inna sprawa gdzie w ukladzie klimatyzacji zbierze sie ten skroplony czynnik R134a ? no napewno nie w cieplej spręzarce gdzie jest koło pasowe łozysko i paskek. Ten czynnik skroplony zawsze bedzie sie zbierał w chłodnicy-bo zawsze chłodnica bedzie chłodniejsza od spręzarki -nawet jesli uruchamiamy zimny silnik. Czyli Odpowiedz na to -czy układzie klimatyzacji jest gaz czy ciecz- brzmi: Powinno być trochę gazu i trochę czynnika. Ile gazu i ile czynnika? to wszystko zalezy od roznicy pomiedzy objętosćiami niskiego i wysokiego cisnienia. A dlaczego tak musi byc? bo niema takiej mozliwosci aby wypelnic objetość po stronie wysokiego cisnienia duzą iloscią cieczy jak mam tylko gaz w układzie. A im wiecej cieczy w trkacie działania klimatyzacji to tym lepiej chlodzi chlodnica i tym lepiej działą klima. A wiec-podsumowanie: -jezeli do auta wchodzi np. 750g a my nabijemy 1000g czynnika to na pewno nie uszkodzimy klimatyzacji. Ale jezeli nabijemy zamiast 750g to 1500g czynnika to wówczas takie ryzyko isnienie ze moze sie uszkodzic sprezarka. Bo wowczas ciecz z skraplacza-moze byc jej za duzo i moze "przelac" sie do sprezarki choć przypuszczam ze ab to naprawdę sie stało to w układzie musi być przepełnienie w conajmniej 200% lub wiecej. Dlaczego wiec tak dokładnie podaje sie ilość czynnika w układzie? Bo jest szkodliwy dla srodowiska i to są wymogi ochrony srodowiska. Wiec czy lepiej nabic wiecej czy mniej czynnika-zdecydowanie lepiej nabic go wiecej ale nie przesadzic. Nabicie 10-20% wiecej czynnika do układu moze okazać sie ze klimatyzacja bedzie znacznie bardziej wydajna- i czesto tak jest. Z doswiadczenia przypuszczam ze około ponad połowa czynnika nabijanego do układu jest w stanie ciekłym-po czym to mozna zaobserwowac-po tym ile gazu samo wejdzie do układu z butli-a wchodzi zazwyczaj około 20-40% w jednakowej temperaturze z całej ilości czynnika. A wiec reszta musi zamieniać sie w ciecz. Jak nabijamy klimatyzacje? butla do góry nogami czy nie? Nigdy butla do góry nogami!!!! Nigdy nie mieszamy butli z gazem-zakładamy ze gaz jest czysty a wszystkie smieci w butli są na dnie!!!!! Taki sposób przelewania gazu do układu moze mieć inne znaczenie-ale niechce mi sie tego rozwijac tematu bo też potrzeba by sporo opisac. Kiedy zaworem niskiego cisnienia a kiedy wysokiego? -jak wpuszczamy z samej butli gaz-to zawor niskiego cisnienia na zapalonej klimatyzacji. jak uzywamy automatu do napelniania-to automat spreza gaz i w stanie cieklym podaje sie zaworem wysokiego cisnienia do klimatyzacji. bez względu na to czym nabijamy-to kazde nabicie jest tak samo prawidlowe i niema znaczenia. ps. pewniejsze moze byc nabijanie z samej butli jak z automatu -ze wzgledu na to ze dokładniej mozna wowczas zmierzyc ilosc gazu napelnionego ukladem -jak ilosc cieczy ktora mogla sie nagromadzic w rurce lub w koncówce. A wiec dokładniejsze jest nabijanie nie za pomocą automatu-ktory pompuje ciecz pod cisnieniem- ale za pomocą samej butli i wagi. Ale to są szczegóły. PS. skoro sprezarka nie moze tloczyc plynu to dlaczego wlewa sie do niej 150-200ml oleju? ktory pozniej wytlaczany jest ze sprezarki do calego ukladu. przecierz to nie ten gaz ale olej jest jeszcze bardziej grozny-i to pierwsze uruchomienie moze uszkodzic sprezarke. Aby tak sie nie stalo po zalozeniu sprezarki nalezy tylko kilka razy poobracac kołem sprezarki po to by ten nadmiar oleju ktory mogl sie nalac do otworow ssawnych przepompowac rekami przez sprezarke i tyle. A nie potrzeba czekac az r134a zamieni sie w ciecz lub w gaz w calym ukladzie bo to sie robi bardzo szybko i odrazu-tak jak napelniamy zapalniczke-i odrazy rozklada sie tak w zaleznosci od tego gdzie jaka panuje temperatura. A sprezarka zazwyczaj jest zawsze cieplejsza i niema sie co martwic ze sie jej cos stanie przy uruchamianiu. Ale jak ktos sie obawia to zawsze moze reką koło pasowe sprezarki poobracac-aby sie upewnic i sprawdzic. Ostatnio edytowane przez mjprzem ; 26-06-2015 o 11:34 |
|
|
|
|
|
#67 |
|
ford::average
![]() Imię: Jacek
Zarejestrowany: 10-08-2014
Skąd: Wrocław
Model: Focus mk3
Silnik: 1.6 tdci 115 km
Rocznik: 2012
Postów: 62
|
Mam jeszcze jedno pytanie. Jest możliwe ze dwie używane sprężarki ciekną w tym samym miejscu ?. Tj. Na łączeniu korpusu. Jedna od razu okazała się wadliwa a druga po trzech dniach wypuściła czynnik. Czy coś jest gdzieś indziej nie tak i rozszczelnia kompresor?.
|
|
|
|
|
|
#68 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Andrzej
Zarejestrowany: 11-06-2015
Skąd: Szczecin
Model: Getz
Silnik: 1.4 benzyna
Rocznik: 2007
Postów: 9
|
Niedawno robiłem "sekcję zwłok" sprężarki. Chciałem się przekonać, ile to wiórów mogła przy zacieraniu się wypuścić w układ? Okazało się, że dużo, bardzo dużo! Sprężarka tłokowa, 5x2 tłoki przeciwsobne poruszane tarczą wychylną o stałym kącie wychylenia. Otwory ssania i tłoczenia są w "suficie". Gdyby nalać do tej sprężarki w postaci płynnej pełną ilość czynnika konieczną w układzie, w moim przypadku 500g, musiałaby po uruchomieniu w najniżej położonych cylindrach tłoczyć samą ciecz. Tym bardziej, że po postoju na dno przecież spłynął cały znajdujący się w sprężarce olej.
Tak jak piszesz, w praktyce normalnej eksploatacji taka sytuacja się nie zdarzy, bo zawsze część czynnika znajdzie się głównie w skraplaczu/komorze osuszacza. Jeśli w sprężarce płynnego czynnika wraz z olejem będzie najwyżej tyle że zawsze pozostanie poduszka gazowa w dolnych cylindrach, to sprężarka nie będzie przymuszona tłoczyć samej cieczy. To podpowiada, że należałoby wystrzegać się nadmiaru zarówno oleju jak i czynnika, a szczególnie wystąpienia obu nadmiarów naraz. Ile to jest "nadmiar" dla konkretnej klimy? - konkretne wartości pewnie zależą od tak wielu parametrów, że chyba tylko wielokrotne doświadczenia w różnych warunkach pomogłyby je określić. Przy okazji zacząłem się zastanawiać, jak to jest z wodą wchłoniętą przez olej PAG? Skoro działanie próżnią ma na celu osuszanie układu, to czy w warunkach próżni usuwana jest woda związana w oleju? Inaczej mówiąc, czy próżnia osusza również olej, czy też jeśli wchłonął on już wodę, to na zawsze? |
|
|
|
|
|
#69 | ||
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 25-02-2008
Skąd: podkarpackie, mielec klimatyzacja napełnianie
Model: focus sedan ghia
Silnik: tddi
Rocznik: 2000
Postów: 3,108
|
Cytat:
Mam taki jeden samochod od nowosci z salonu. nigdy nie byl myty-nigdy nie byl remontowany 1,8tddi ma najechane z niecale 300kkm. sprezarka nie cieknie ani z korpusu ani z dekielka. Za to mam jeszcze 2 inne takie gdzie silniki widac ze były myte i tam pojawiły sie problemy i z dekielkiem i z korpusem. Poprostu ludzie nie wiedzą ze komora silnika nie słuzy do mycia-tylko ona wrecz zabezpiecza silnik bo silnik jest nie malowany a aluminium tez koroduje. Robią sie wzery powierzchniowe i to postępuje w głąb korpusów uszczelek-weżów opasek. A pozniej w rożnych miejscach pojawiają sie przecieki. nawet na silniku. Tak to normalne ze pojawiły sie przecieki na korpusie jezeli dostała sie woda w miejscu łączenia kropusów. Tam jest oring i jest to juz w tym temacie opisane kilka stron wczesniej. Wystarczy wyczuscic Miejsce stykania sie oringu z korpusem z korozji i zabezpieczyć olejem przed wilgocią. Cytat:
1-powiem tak-ile musi być cieczy w układzie? przypuszczam ze zawyczaj zawsze ponad 50%. Ten przyklad ktory podałem ze normalnie mozna wpuscic 20-30%gazu maks a reszte potrzeba wpompowac w układ. Pozatym ile mozna nabic wiecej? 20-30%- czasami tyle nabijałem-zazwyczaj dawało to pozytywne rezultatu. Ale spotkałem sie z takim przypadkiem-chyba starsze auto-sprezarka tlokowa gdzie po nabiciu około 30-40% wiecej czynnika-(ale tego nie jestem pewien bo gość do mnie przyjechał jak nie był zadowolony jak mu wczesniej układ nabili)-to okazało sie ze pożniej wyczówał delikatne drgania podczas pracy sprezarki-a to była taka tłoczkowa spręzarka. No i jak dobiłem mu około 300g wiecej czynnika a wchodziło cos koło 700...to spusciliśmy z tego około 100g i wszystko było pożniej ok. I oczywiście klima duzo lepiej mu chłodziła. Wie i z takim przypadkiem sie spotkałem o którym własnie napisałeś-bo to była sprezarka tłoczkowa i dolne sekcje być moze miały mozliwość zaciągniećia czynnika z dna sprężarki. Ale tak było w starszych konstrukcjach. A wiec czynnik musi być w układzie w stanie cieczy-i owszem moze zdarzyc sie ze przy uruchamianiu sprezarki sprezarka może pompować ciecz-ale od tego jest sprzęgło aby ją zabezpieczyć przed uszkodzeniem. Bo problem jest w tym ze aby napełnic cały układ gazem to wystarczy około 20-30% gazu wpuścić do środka. A czynnika musi w układzie być na tyle aby cała obiętość od okoły połowy skraplacza aż do parownika była wypełniona cieczą. A po stronie niskiego cisnienia musi przecierz zostać gaz jeszcze pod ciśnieniem 1,5-3 bary-w zależnosći od układu. Bo im więcej cieczy w skraplaczu tym lepiej się czynnik z chłodzi. Więc teraz jak ktoś jest na tyle inteligentny to po tych informacjach powinien zrozumieć dlaczego nabicie większej ilości czynnika do układu pomaga w wydajności chłodzenia. Bo wieksza ilość cieczy w skraplaczy= lepsze odprowadzanie ciepła od skraplacza bo ciecz lepiej oddaje ciepło-a im zimniejsza ciecz tym póżniej lepsze chłodzenie w parowniku. Ale-oczywiście jest jeszcze zawór rozpręzny-nie w kazdym aucie-ale one też regulują wydajność aby układ za bardzo nie mroził. 2-część wody moze być wchłonięta przez olej chemicznie- tej wody pewnie juz sie nie da odzyskać. Ale ta część wody która nie została jeszcze wchłonięta-to w prózni odparowywuje i cząsteczki wyciągane są na zewnątrz. W jakimś jednym ze szkoleń serwisowych kiedyś czytałem ze dobrze jest zostawić układ pod próżnią na całą noc jeżeli chcemy próbować odzyskać wilgoć z osuszacza. ale nie pamiętam teraz jaki to był producent. Oczywiście jest to logiczne. No ale kto tak się bedzie bawił? chyba taniej nowy osuszacz kupić i zamontować. Ostatnio edytowane przez mjprzem ; 29-06-2015 o 08:43 |
||
|
|
|
|
|
#70 | |
|
ford::amateur
![]() Imię: Andrzej
Zarejestrowany: 11-06-2015
Skąd: Szczecin
Model: Getz
Silnik: 1.4 benzyna
Rocznik: 2007
Postów: 9
|
Cytat:
|
|
|
|
|
![]() |
|
|
|